sobota, 6 października 2012

SH, Butik..- czyli nowości w mojej szafie.


Brakuje mi czasu na bloga :( Brakuje mi czasu na wiele rzeczy...

Wczoraj nic nie publikowałam, jutro mam urodziny więc na blogu znowu będzie cisza.. Wrzucam więc na szybkiego posta ubraniowego. 
Ostatnio narzekałam, że nie mam w co się ubrać (właściwie to non stop na to narzekam :D). Nie mam pojęcia kiedy powystawiam na sprzedaż ubrania, w których nie chodzę, a które niepotrzebnie zalegają i  sprawiają wrażenie, że jednak mam w co się ubrać..


W Butiku (swoją drogą praktycznie tam nigdy nie wchodziłam i teraz wiem, ze muszę to zmienić) kupiłam czarną bluzeczkę z koronką:








Wzięłam też zwykłą, beżową bluzkę z długim rękawem:








W SH kupiłam wełnianą kamizelkę z futerkiem MARKS&SPENCER (19zł)



oraz kolejny komin ... tym razem beżowy (6,50zł)




Pozytywnie mnie dzisiaj zaskoczono. Dostałam mydełko :) Ucieszyłam się jak dziecko i powiem szczerze, że aż szkoda mi je rozpakować...






czwartek, 4 października 2012

Pani Gadżet- zakupy w biedronce



Poszłam wczoraj do Biedronki po jedną rzecz spożywczą, ale oczywiście na tej jednej skończyć się nie mogło... I tak jestem z siebie dumna, bo nie kupiłam żadnego kosmetyku ;)








ORGANIZER NA KOSMETYKI I PRZYBORY
cena: 7.99

Elegancki organizer pomaga uporządkować kosmetyki czy akcesoria. 
Można również wykorzystać jako organizer biurkowy na przybory szkolne. 
Praktyczne kieszonki na: pędzle, kredki, tusze do rzęs, błyszczyki, pilniczki do paznokci itp. 
Funkcjonalna, duża przegroda z usztywnianym dnem. Możliwość złożenia na płasko- pozwala na zabranie organizera w podróż.





Taki organizer to świetna rzecz jak się ma wszystko po całym domu porozwalane. Pomaga utrzymać porządek. Jeszcze nie wiem co w nim będę trzymać. Myślę nad produktami i akcesoriami do włosów..
Na pewno będę go zabierać w podróże kilkudniowe. Można go będzie postawić w łazience i mieć wszystko w jednym miejscu.







SZAL DAMSKI- KOMIN
Cena: 11,99




Jestem z niego bardzo zadowolona. Niska cena, przyjemny materiał, modny fason. Bladoróżowy/łososiowy kolor.
Chciałam Wam pokazać jak wygląda na mnie. Miałam dosłownie minute na zrobienie zdjęć, nie zdążyłam się przebrać, uczesać, za oknem nadal robotnicy, bateria w lustrzance padła... Dziwie się, że trzęsienia ziemi nie było :D

Ha! Ale była kamerka w laptopie :P
Wybaczcie mój nieład na głowie.. niewyspanie na twarzy, dziwne miny i te sprawy (dobrze, że nie widać tego bałaganu koło mnie ufff :D)




No dobra.. przyznam się- dzisiaj w Biedronce kupiłam jeszcze brązowy komin :)






środa, 3 października 2012

Wygrałam perfumy :)


Na początku sierpnia zostałam zaproszona do konkursu dla blogerek, który polegał na przetestowaniu kosmetyków CCS FOOT PROFFESIONAL i zrecenzowaniu ich. 
Trzy osoby, których recenzje zostaną najwyżej ocenione, nagrodzone zostaną wybranymi perfumami. 
Jakiś czas temu otrzymałam maila, w którym poinformowano mnie, że moja publikacja została bardzo wysoko oceniona przez jury konkursowe więc wygrałam perfumy ;)




Wybrałam BOSS ORANGE WOMAN Eau de toilette 30ml







Ucieszyłam się, że moja recenzja spodobała się jury oraz, że sama mogłam wybrać perfumy (do wyboru było 5).
Hugo Boss ORANGE znam bardzo dobrze. Miałam już go kiedyś, podobał mi się i planowałam kiedyś do niego wrócić.



Bardzo podoba mi się buteleczka. Jest taka z jednej strony banalna, klasyczna, ale ma swój urok.

Zapach jest lekki, świeży i orzeźwiający, a zarazem słodki. Delikatny i subtelny, idealny na wiosnę, lato- ale i tak wróżę nam wspólną jesień :P
Niektórzy mówią, że jest ulotny. Na mnie trzyma się stosunkowo długo.


 Obawiam się, że długo się nim nie nacieszę.. już widzę zużycie..





Oceniana recenzja:





Zapraszam jutro na post z serii Pani Gadżet :)



wtorek, 2 października 2012

Woda Pietruszkowa


Woda Pietruszkowa to jeden z babcinych sposobów na cerę. 

Ponieważ lubię takie naturalne, domowe sposoby pielęgnacji/kosmetyki, postanowiłam i to przetestować na sobie, ale w pewnym momencie przerwałam "kurację".
Myślę jednak, że woda pietruszkowa jest ciekawym sposobem na przemywanie twarzy, dlatego dzisiaj co nie co o niej napiszę :)




Natka pietruszki zawiera wiele minerałów takich jak żelazo, magnez, sód, wapń, fosfor. Zawiera prowitaminę A, żelazo, witaminę C.
Moja babcia mawiała: jedz łyżkę posiekanej pietruszki dziennie na piękną cerę.

Przykładowe właściwości kosmetyczne wody pietruszkowej (wyszukane w google):
- opóźnia pojawienie się zmarszczek
- łagodzi podrażnienia
- odświeża cerę
- rozjaśnia cerę




Sposób przygotowania wody pietruszkowej

Przygotuj natkę pietruszki, szklankę wody, pustą buteleczkę.




Natkę pietruszki włóż do szklanki (możesz ją posiekać) i zalej wodą.
*Ja użyłam wody mineralnej. Można wlać zwykła wodę, przegotowaną. Niektórzy piszą również o wrzątku.




Odstaw do lodówki na ok 12h (po tym czasie jest gotowa do użycia)



Gotową wodę pietruszkową należy przechowywać w lodówce do ok 2 tygodni.



MOJA OPINIA
Wodę pietruszkową stosowałam jako tonik po demakijażu twarzy. 
Nasączonym wacikiem przemywałam twarz. Uczucie odświeżenie jest bardzo duże. Skóra jest odprężona, czuć ukojenie, uspokojenie cery. Jednak myślę, że bardziej zasługą tego jest to, że woda jest zimna (lodówka).
Dlaczego przerwałam kurację? Dlatego, że po użyciu wody pietruszkowej, kiedy moje cera już ją wchłonęła, pojawiło się uczucie ściągnięcia i suchości, czego osobiście nie znoszę. Nie przekonał mnie nawet fakt, że uczucie to trwa chwilę, aż do aplikacji kremu. 
Myślę, że w moim przypadku pasowałoby dodać coś nawilżającego do tej wody. Albo wodę mineralną zastąpić czymś innym? Mogę ją również użyć przy sporządzaniu maseczek itp

No cóż.. czasu na eksperymentowanie mi już nie starczyło, ponieważ pojawiły się nowe cuda kosmetyczne do przetestowania :)

Planuję kiedyś wrócić do wody pietruszkowej i jakoś ją urozmaicić.  Chciałabym tez przetestować wodę aloesową, miętową i cytrynową.

Podczas kuracji nachodziły mnie wątpliwości czy aby na pewno warto takie wody sobie przyrządzać. Zdanie na ten temat mogłabym sobie wyrobić gdybym dłużej ją stosowała :)

Lubicie domowe sposoby na pielęgnację cery/twarzy/włosów? Macie jakieś sprawdzone przepisy? :)




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dzisiaj się dowiedziałam, że do pracy przy komputerze muszę nosić ochronne okulary z antyrefleksem (nie mam żadnej wady wzroku). Czy któraś z Was takowe nosi?

poniedziałek, 1 października 2012

RIMMEL WHITENER


Wczoraj miałam w planach zrobienie nowego zdobienia na paznokciach, które miałam zamiar dziś pokazać. Niestety nie znalazłam na to czasu.
Pokażę Wam więc mój ukochany lakier, którego dostałam od Patrycji z bloga http://color-mania.blogspot.com





Wiecie, że trwały u mnie poszukiwania lakieru, który da mleczny odcień. I to własnie Rimmel najbardziej mi przypadł do gustu.
Ma tylko jedną, wielką wadę. Możecie go szukać w sklepach jak igły w stogu siana.. Ponoć można go dorwać w Pepco..






Bardzo dobrze się go nakłada. Błyskawicznie wysycha nawet przy 3 warstwach. Posiada niebieskie drobinki, ale nie są one widoczne. Raczej tworzą ten wybielający efekt.




Rimmel Whitener jest odżywką wybielającą paznokcie. Myślę jednak, że jest to tylko optyczne wybielenie. Używam jej jako lakier do paznokci. Bez problemu wytrzymuje na paznokciach do 6dni.
Nada się również jako baza.






Ostatnio noszę go na paznokciach non stop. Jest to kolor, który pasuję do praktycznie każdej kreacji. Jest klasyczny, delikatny, elegancki. Lakier szybko schnie (nie trzeba używać wysuszacza).
O zgrozo zużyłam go już całkiem sporo.. i chyba powoli zacznę się rozglądać za czymś co będzie lepiej dostępne.. :) A jeżeli nie znajdę takiego lakieru zostanie mi zamawianie przez internet, ale myślę, że warto :)





Uwiebiam french na paznokciach, ale teraz zaczyna mnie powoli brać na czerwienie, brązy, czekoladę.. A jakie są Wasze typy na jesień? :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...