Ostatnio używałam na przemian dwóch szamponów FARMONA:
- Szampon do włosów TUTTI FRUTTI CERAMIDE REBUILD
- Szampon TUTTI FRUTTI COLLAGEN PROCOLOR
Ze względu na to, że jeden pachnie wiśniowym chupa chupsem, a drugi malinową gumą mambą baardzo przyjemnie mi się ich używało :)
Szampon do włosów TUTTI FRUTTI CERAMIDE REBUILD
CERAMIDY - lipidy uzupełniające ubytki w osłonce włosów, wzmacniają je i pobudzają ich regenerację, chronią przed łamaniem i scalają rozdwojone końcówki
HYDRA FRUIT COMPLEX – intensywnie nawilża i odżywia włosy, zapobiega ich wysuszeniu, przywraca im elastyczność i blask, chroni przed uszkodzeniami termicznymi.
Pojemność: 400 ml
Rodzaj włosów: suche
Szampon TUTTI FRUTTI COLLAGEN PROCOLOR
KOLAGEN - nawilża i uelastycznienia włosy, zwiększa ich sprężystość. Tworzy tarczę ochronną na powierzchni włosa przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych
FRUIT UV system - cenne źródło witamin i kwasów owocowych, nawilża, ożywia i wzmacnia włosy, chroni ich kolor przed promieniowaniem słonecznym
Pojemność: 400 ml
Działanie: Regenerujące
Rodzaj włosów: farbowane
Szampony zamknięte w dużych, wygodnych opakowaniach, które dobrze się otwierają. Nie sprawiają problemu podczas użytkowania, nie wyślizgują się z rąk.
Konsystencja typowa do tego typu produktów.
Zapachy obłędne! Słodkie, owocowe, ale nie przytłaczające. Ceramide Rebuild w zapachu przypomina gumę mambę. Natomiast Collagen Procolor pachnie wiśniowym chupa chupsem i to ta wersja przypadła mi do gustu najbardziej.
Bezproblemowa aplikacja i użytkowanie. Szampony dobrze się pienią, nie plączą włosów, nie obciążają ich. Nie powodują podrażnień ani nie wysuszają skalpu.
Myłam nimi włosy zarówno przy skalpie, jak i na długości- w obu przypadkach mimo, że mam tam inne rodzaje włosów, szampony sprawdziły się.
Dobrze myją, oczyszczają włosy z zanieczyszczeń. Robią to dokładnie, ale nie są agresywne.
Nie zauważyłam działań pielęgnacyjnych, ale wcale tego nie oczekiwałam.
Nie wymagam wiele od tego typu produktów. Mają dobrze myć, nie kołtunić włosów oraz nie powodować żadnych nieprzyjemnych skutków typu wysuszenie, przetłuszczenie itd.
Po użyciu sięgałam po odżywkę/maskę, ale czasami też obeszłam się bez nich i było ok.
Można powiedzieć, że prawie je wykończyłam. Długo ze mną były i z moją rodzinką, ponieważ oczywiście nie tylko ja po nie sięgałam.
Z chęcią wrócę do nich ponownie, głównie ze względu na cudowny zapach.
Używałyście już szamponów z serii Tutti Frutti? :)