Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PANI GADŻET. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PANI GADŻET. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 grudnia 2016

CHRISTMAS GIFTS- PREZENTY, NOWOŚCI



Chyba byłam bardzo grzeczna w tym roku. 
Dziękuję wszystkim firmom za piękne prezenty mikołajkowe, świąteczne. 💕

A Was zapraszam do oglądania moich nowości kosmetycznych. Oj w tym miesiącu uzbierało się tego sporo, a nie wszystko jeszcze znalazło się na zdjęciach. Kurierzy chyba muszą mnie nienawidzić hehe, bo często  mnie odwiedzali. 




ALLVERNE
  • HYPOALERGICZNY ŻEL MICELARNY DO MYCIA TWARZY I OCZU
  • KREM INTENSYWNIE ŁAGODZĄCY PRZECIW ZMARSZCZKOM
  • POMADKA OCHRONNA VITEA
  • MYDEŁKO "WITH LOVE"

Żel micelarny jest świetny. Polubiłam go od pierwszego użycia. Duży plus za opakowanie z pompką i piękny zapach. Jest bardzo delikatny, ale zarazem skuteczny. Również krem do twarzy jest już w użyciu. Tak samo jak żel dostępny jest w wersji z pompką- lubię takie rozwiązania, jest to wygodne i higieniczne. Odpowiednio nawilża moją skórę. Pomadka ochronna do ust ma swoje stałe miejsce na toaletce, sięgam po nią w ciągu dnia. Posiada owocowy zapach i pozostawia delikatny film na ustach. Mydełko jest czerwone, okrągłe, przyjemnie pachnie. Zastanawiam się, czy nie dołożyć je komuś do prezentu pod choinkę.

Jeżeli złożycie zamówienie na stronie to koniecznie wpiszcie w uwagach hasło "Mallene"- otrzymacie świąteczny upominek gratis :)  SKLEP ALLVERNE






WS ACADEMY WIERZBICKI & SCHMIDT

  • BEZZAPACHOWY ELIKSIR, SZAMPON DO WŁOSÓW STABILIZUJĄCO-ODBUDOWUJĄCY, CZERWONE ALGI MORSKIE, WINOGRONO, KERATYNA
  • PACZULA WONNA ELIKSIR, SZAMPON DO WŁOSÓW ODŻYWCZO-REGENERUJĄCY, PAPAJA, MANGO, MARAKUJA, KERATYNA
  • STABILIZUJĄCO-ODBUDOWUJĄCA BEZZAPACHOWA ESENCJA, ODŻYWKA DO WŁOSÓW
  • ODŻYWCZO-REGENERUJĄCA PACZULA WONNA ESENCJA, ODŻYWKA DO WŁOSÓW

Pomysłodawcami marki są bohaterzy programu „Ostre cięcie”, Andrzej Wierzbicki i Tomasz Schmidt. Wprowadzili na rynek nową linię kosmetyków profesjonalnych – eliksiry i esencje, których jestem bardzo, bardzo ciekawa. Samo opakowanie przesyłki zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Kosmetyki znajdują się w drewnianej skrzyneczce z lusterkiem ❤ Jutro po raz pierwszy nałożę produkty na włosy i liczę, że się polubimy.






DELIA

  • POMADKI DO UST CREAMY GLAM, odcienie: 118, 120, granat
  • LAKIERY DO PAZNOKCI CORAL TREND COLLECTION, odcienie: TC15, TC13, TC02
  • BEZACETONOWY ZMYWACZ DO PAZNOKCI Z GĄBKĄ
  • MIĘKKIE KREDKI DO POWIEK, odcienie: dark blue, dark grey, dark brown, violet,black

Bardzo lubię pomadki z serii Creamy Glam. Miałam już dużo odcieni. Moim ulubionym jest 109, Jest to naturalny kolor z domieszką różu. Tym razem dostałam szminkę w bordowym kolorze, czerwonym oraz.. uwaga.. granatowym :)  Z lakierów najbardziej spodobał mi się odcień TC02- bordo ze złotym połyskiem. Pięknie wygląda na paznokciach i u mnie daje efekt żelu. Tylu kredek na raz to chyba jeszcze nie miałam! Lubię malować kreski na powiekach i często sięgam po eyelinery, ale czasami chcę jakiejś odmiany i używam kredek. Mają bardzo fajną konsystencję, która nie jest ani za twarda ani za miękka.





FARMONA

  • OLEJEK DO KĄPIELI YLANG YLANG
  • PEELING SOLNY DO CIAŁA GRENADINA&POMARAŃCZA
  • MASŁO DO CIAŁA KARMEL&CYNAMON
  • OLEJEK DO KĄPIELI I POD PRYSZNIC GRUSZKA&ŻURAWINA
  • ODŻYWKA WZMACNIAJĄCO-REGENERUJĄCA RADICAL
  • EKSTREMALNY KREM DLA SPORTOWCÓW

Uwielbiam kosmetyki Farmony, zwłaszcza te z serii Tutti Frutti. Olejek do kąpieli i pod prysznic już miałam nie jeden, a nawet ten gruszkowy (chyba nigdy mi się nie znudzi). Masło do ciała o zapachu karmelu z cynamonem pachnie obłędnie! Ahh te ich apetyczne zapachy. Peeling solny czeka na swoją kolej, ponieważ póki co używam czegoś innego również z tej firmy :) Bardzo jestem ciekawa olejku do kąpieli dla dwojga Ylang Ylang. Posiada śliczne opakowanie. Krem dla sportowców ma wysoki Spf bo aż 50. Przyda się zimą, zwłaszcza na sanki. Odżywka Radical jeszcze musi poczekać aż ją otworzę i użyję. Trochę uzbierało mi się kosmetyków do włosów.





ŚWIT PHARM, WODY TOALETOWE DAGMAR


Podobno sam Święty Mikołaj przekazał swoim pomocnikom, że byłam grzeczna (pozdrawiam pomocników :P). Pani Magdo- przepięknie zapakowana przesyłka! Po prostu aż szkoda ją otwierać. Zostałam obdarowana wodami toaletowymi Dagmar. Widywałam je w Rossmannie i zawsze zastanawiałam się, jak pachną. 




SEMILAC

Przyszło moje i siostry zamówienie z Semilac. Już najwyższa pora na nowy lakier hybrydowy. Od stycznia tego roku używałyśmy razem jednego koloru i muszę przyznać, że wydajność to jest niesamowita. Właściwie to dalej można byłoby go używać, bo jeszcze się nie skończył :) Siostra wybrała lakier w kolorze burgundy wine (piękny!), a ja pink marshmallow. Nie mam pojęcia, czy zdążę przed świętami zrobić sobie paznokcie. Coś podejrzewam, że dopiero znajdę czas po Wigilii.




BAŃKA MYDLANA


Olejek do demakijażu Resibo długo, długo był na mojej zakupowej wish liście. Już rozumiem, dlaczego zbiera tyle pozytywnych opinii. Cudowny jest! Tak samo, jak woda różana Ikarov, która pachnie ciastem różanym mojej babci. Bardzo jestem ciekawa maseczki z jonami srebra Babuszki Agafii, bo witaminową już użyłam. Ma fajną żelową konsystencję, kolor i zapach jak wiśniowy chupa chups. Nie do końca jestem przekonana do ajurwedyjskiego olejku do twarzy ciała z różą Khadi, ale dam mu jeszcze czas aby się wykazał. Krem z Sylveco jest dla dziewczynek. Czytałam o nim dużo dobrego i mam nadzieję, że poradzi sobie zwłaszcza z atopową skórą Zosi.




ELEMENTARZ STYLU

Bardzo chciałam przeczytać ten modowy poradnik Kasi Tusk, ale jakoś zawsze nie było mi z nim po drodze. Tzn nie raz już go trzymałam w ręce w Empiku, ale odkładałam myśląc, że kiedy indziej kupię. W końcu dostałam tą książkę w prezencie. Szczerze mówiąc jeszcze nie miałam czasu jej otworzyć, ale w najbliższym czasie wygospodaruję chwilę dla siebie. I będę tylko ja, koc, herbata i książka :) Ahh czekam na ten moment.



A Wy byłyście grzeczne w tym roku? Przyszedł do Was Mikołaj? Co chciałybyście znaleźć pod choinką? :)

czwartek, 8 grudnia 2016

HELLO DECEMBER


Grudzień przywitał nas prawdziwą zimą. Uśmiech moich dziewczynek, którym rano po obudzeniu pokazałam śnieg za oknem to coś pięknego :) Oczywiście pierwsze sanki w tym roku już zaliczone. Co prawda przyjemność ta trwała tylko godzinę, ale po przekroczeniu progu domu myślałam, że padnę. Chyba się starzeję hehehe, ale uwaga- zmieściłam się w sanki. Nie mogło się to skończyć inaczej, jak tym, że bardzo się pochorowałam po tych sankach. A jak wiadomo- mamy nie biorą zwolnienia, trzeba było jakoś wziąć się w garść. 
Pół mikołajkowej nocy spędziłam z Julią na pogotowiu. Żeby nie było nam za nudno i za spokojnie- noga w szynie. Niech ten rok się już skończy!


czwartek, 15 września 2016

PANI GADŻET: przyborniki, organizery na kosmetyki, biżuterię.



O ile mnie pamięć nie myli to kiedy po raz pierwszy pojawiły się w Biedronce organizery na kosmetyki skusiłam się na jeden. Niestety przez długi okres czasu leżał gdzieś w szafie i zbierał kurz. Nawet raz podczas gruntownych porządków i pozbywania się rzeczy zbędnych o mało co bym go nie wyrzuciła. Dobrze, że tego nie zrobiłam, ponieważ jaka to świetna i przydatna rzecz przekonałam się stosunkowo niedawno.


wtorek, 6 września 2016

PODSUMOWANIE SIERPNIA: plan na najbliższe wieczory, nowe tusze Delia, ulubione bronzery i podkład, genialne czarne mydło, kosmetyki ze śluzu ślimaka, kilka kosmetycznych i niekosmetycznych nowości



Kolejny miesiąc za nami. Nie wiadomo, kiedy to lato tak zleciało! Zbliża się jesień i nie wiem, jak Wy, ale ja się powoli na nią już szykuję. To moje ulubiona pora roku na palenie wosków, zapalanie świec, otulanie się ciepłym kocem i spędzanie wieczorów z książką. 

czwartek, 25 sierpnia 2016

WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W DOMU NAJLEPIEJ: wakacje, o ciężkich powrotach do codzienności + SHINYBOX LIKE A DREAM


Właściwie to przy dwójce dzieci nie nazwałabym naszego wyjazdu WAKACJAMI (:P), jednak zawsze to zmiana otoczenia, ludzi i odskocznia od codzienności. A jeśli dodać do tego, że nie musiałam gotować, sprzątać i wykonywać pierdyliona domowych obowiązków to było to chyba spełnienie marzeń każdej matki.



wtorek, 2 sierpnia 2016

NIEKOSMETYCZNA WISHLISTA





Ostatnio na blogu pojawiła się kosmetyczna wishlista, nie mogłoby więc zabraknąć jeszcze tej niekosmetycznej :)) Większość z produktów jest raczej jeszcze w sferze marzeń, ale myślę, że prędzej czy później zaopatrzę się w nie.


GOFROWNICA- od dawna chodzą za mną gofry. Mmm takie pyszne, chrupiące, z bitą śmietaną i owocami. Potrzebuję więc tego urządzenia :))

FOTEL BUJANY- moje marzenie od dzieciństwa. Zawsze, ale to zawsze marzyło mi się go mieć. Może niekoniecznie taki sam, jak ze zdjęcia, ale mile widziany biały :) Żałuję, że przy drugim dziecku nie uparłam się bardziej na niego. Co prawda musiałby chyba stać na środku pokoju, bo kompletnie nie ma na niego miejsca.

LAMPA PIERŚCIENIOWA- którą kupuję od x lat. Co roku kiedy przychodzi sezon jesienno-zimowy narzekam na marne światło i co roku odkładam jej zakup, bo nagle bach robi się wiosna :)

LAPTOP- czekam na ten dzień, kiedy mój obecny laptop odmówi posłuszeństwa. Coraz gorzej chodzi, grzeje się niemiłosiernie, a ostatnio coś z ekranem zaczyna się dziać. Sypie się staruszek.

SAMSUNG S 6- kończy mi się umowa w Playu więc pora rozglądnąć się za nowym telefonem. Myślę, że ten model spełniłby bardzo moje oczekiwania, a głównie chodzi mi o dobry aparat :)

KRZESŁO- swoją toaletkę kupiłam parę lat temu, a wciąż nie dorobiłam się do niej krzesła :P Nie do końca wiem, jakie bym chciała, ale chyba najbardziej zależałoby mi aby było wygodne.

STATYW- mój statyw coś źle trzyma lustrzankę i boję się, że kiedyś ona z niego spadnie, dlatego muszę kupić nowy. Jest to bardzo przydatna rzecz do robienia zdjęć. 

ROWER- bardzo często jeździmy całą rodziną na wspólne wycieczki rowerowe. Nie chciałybyście widzieć, na jakim rowerze ja jeżdżę :D Ale nie narzekam, bo cieszę się, że jakikolwiek mam i mogę spędzić fajnie czas z moimi bliskimi. Jednak nie kręciłabym nosem gdybym dostała nowy :P Bardzo podobają mi się takie w pastelowych odcieniach, róż, mięta czy biel z dużym, wiklinowym koszykiem.

STEAMASTER- przyznam bez bicia, że wielką fanką prasowania to ja nie jestem. Nie to, że nie lubię tej czynności, ale najzwyczajniej w świecie brakuje mi na to czasu. U nas pralka chodzi codziennie- przy dwójce dzieci to normalne. Miałabym każdego dnia górę rzeczy do prasowania więc robię to wtedy, kiedy muszę. Zwykle przed jakimś wyjściem ;) Fajnie byłoby mieć taki prasowacz parowy w domu, który miałby swoje miejsce.


Co jest na Waszej niekosmetycznej wishliście? ;)


czwartek, 14 lipca 2016

GADŻETY KOSMETYCZNE: Inglot- grzebyk do rzęs, Oval Brush- szczotka do makijażu, osłonka do malowania rzęs, Calypso- gąbka do demakijażu, KillyS- szczoteczka do mycia i masażu twarzy, opaska kosmetyczna na włosy, klipsy do usuwania manicure hybrydowego.


Pogoda za oknem dobija mnie. Pada, za chwilę słońce, po czym znowu chmury i deszcz. 
Jestem bardzo wrażliwa na zmianę pogody i chwilami mam wrażenie, że głowa mi pęknie! Też tak macie?

Post o gadżetach kosmetycznych długo chodził mi po głowie. Zdecydowanie jestem gadżeciarą i nie wiem, czy pamiętacie, ale dawniej systematycznie wrzucałam na bloga notki typu Pani Gadżet. Teraz niestety nie mam tyle czasu aby wyszukiwać tanich i fajnych dodatków, ale oczywiście co jakiś czas coś ciekawego kupuję.




INGLOT- GRZEBYK DO RZĘS
Grzebyk do rzęs dzięki cienkim i precyzyjnie rozmieszczonym ząbkom ze stali nierdzewnej z łatwością rozczesuje i rozdziela rzęsy.
Cena: 19,00

Bardzo przydatny gadżet. Spełnia swoją funkcję w 100%. Przy nim wszystkie chińskie, plastikowe grzebyki mogą się schować.
Świetnie radzi sobie z tuszami, które sklejają rzęsy, rozdziela je. Pomaga usunąć nadmiar maskary na rzęsach, czy grudki. 
Warto go mieć w swojej kosmetyczce. 


OVAL BRUSH SZCZOTKA DO MAKIJAŻU
Ta wyjątkowa, innowacyjna szczoteczka o niezwykle aksamitnych, gęstych i ultra cienkich włóknach zapewni Ci doskonały i niesamowity efekt nieskazitelnej skóry.
Doskonale rozprowadzi nawet najbardziej kryjący podkład, nie pozostawiając żadnych odcinających się linii na szyi, czy pomiędzy włosami. Dobrze rozciera zarówno kosmetyki w kremie ale również
sypkie czy w kamieniu Pokrywa skórę twarzy bardzo dokładnie dzięki owalnemu
wycięciu włosia
Cena: 14,99

Na szczotkę do makijażu natrafiłam przeglądając zagraniczne portale na Instagramie. Od razu mnie zaciekawiła! Zamówiłam nieoryginalną na allegro. Jest dobrze wykonana, włoski ma zbite, miękkie, nie wypadają. Najbardziej ją lubię wykorzystywać do nakładania bronzera. Nie do końca jestem pewna, czy jest to produkt must have. Z całą pewnością można się bez niego obejść a i na pewno znajdziecie dużo lepszy pędzel o takich właściwościach. U mnie przezwyciężyła ciekawość i nie wykluczam, że zaopatrzę się kiedyś w oryginalną wersję.


OSŁONKA DO MALOWANIA RZĘS
3W1 PRZYRZĄD UŁATWIAJĄCY MALOWANIE RZĘS
Przystosowany do zarówno górnej jak i dolnej powieki. Posiada grzebyk do rozczesywania sklejonych rzęs. Dzięki niemu malowanie rzęs mascarą stanie się łatwiejsze niż kiedykolwiek.
Cena: ok 5 zł

Mam ją już od bardzo dawna i nadal nieźle się trzyma. Bardzo sprytnie wymyślony gadżet i jakże przydatny! Warto ją mieć, zwłaszcza jeśli macie tendencje do odbijania się tuszu na powiekach. Z łatwością można pomalować górne i dolne rzęsy nie brudząc przy tym skóry w tych okolicach. Natomiast końcówka do rozdzielania rzęs jest beznadziejna.





CALYPSO GĄBKA DO DEMAKIJAŻU 
Miękka gąbka do usuwania makijażu. Dzięki zawartości toniku oczyszczającego dokładnie usuwa makijaż i zapewnia skórze uczucie czystości.
Cena: 5 zł

W opakowaniu są dwa sztuki. Skusiłam się na nie, ponieważ pamiętałam, że zbierały pozytywne recenzje. Gąbka świetnie domywa makijaż i oczyszcza twarz. Sprawdza się również do zmywania maseczek, glinek, peelingu. Jest bardzo przyjemna w dotyku. Tania, wytrzymała. Ułatwia codzienną pielęgnację.



KILLYS SILIKONOWA SZCZOTECZKA DO MYCIA I MASAŻU TWARZY
Sylikonowa szczoteczka do mycia i masażu twarzy marki KillyS skutecznie usuwa zanieczyszczenia i odblokowuje pory. Dzięki wyjątkowo miękkim i gęstym silikonowym włoskom twoje ulubione produkty pielęgnacyjne lepiej się wchłoną. Wykonana z miękkiego włosia oczyszcza skórę twarzy z zanieczyszczeń i delikatnie masuje poprawiając ukrwienie skóry. Przeznaczona do demakijaży oraz peelingu twarzy z użyciem kosmetyków. Po każdym użyciu dokładnie umyć włosie i pozostawić do wyschnięcia Poręczna w idealnym rozmiarze nawet na podróż.
Cena: 9 zł

Aż trudno mi uwierzyć, że tak długo myłam twarz rękami. Nie da się ukryć, że zapewne często robiłam to niedokładnie. Natomiast dzięki takim myjkom, szczoteczkom do mycia twarzy robię to dłużej, lepiej, dokładniej. Silikonowa szczoteczka KillyS to bardzo przydatna rzecz. Fajnie wykonana, jest poręczna i świetnie myje i masuje. Bardzo dobry dodatek do pielęgnacji i zdecydowanie musthave. 





OPASKA KOSMETYCZNA NA WŁOSY
Opaska kosmetyczna chroni włosy podczas zabiegów kosmetycznych.
Cena: 10 zł

Oczywiście posiadam różne opaski w domu, plastikowe, materiałowe- nosi je moja starsza córka :) Ja ich nie zakładam, ponieważ zawsze za bardzo mnie uciskały i bolała mnie głowa po nich. 
Taka "specjalna" opaska kosmetyczna to bardzo przydatna rzecz, zwłaszcza jak myję twarz, robię peeling, maseczki itp. czyli przydaje się wtedy, gdy włosy muszą być odgarnięte. Jest dość szeroka, zapinana na rzepę. Dobrze trzyma włosy, nie uciska. Na włosach nie ma po niej żadnych odgnieceń. Idealna :)




Robiąc zdjęcia zapomniałam o jeszcze jednym świetnym gadżecie kosmetycznym - KLIPSY DO USUWANIA HYBRYD. Właściwie to poświęciłam im osobną notkę. klik klik
Genialny wynalazek, świetnie zastępujący folię. Jeżeli ich jeszcze nie znacie to koniecznie to zmieńcie. 


Znacie jeszcze jakieś inne przydatne gadżety kosmetyczne?
Ja mam zamiar jeszcze zaopatrzyć się w miskę z miarkami do maseczek, o której ostatnio dość dużo na blogach  oraz w stojak do suszenia pędzli :)


---------------------------------------------------------------------------
SZCZOTKA- TANGLE ANGEL
PODUSZKA- MISSDECOR
OPASKA KWIATY- H&M

wtorek, 28 czerwca 2016

PANI GADŻET- klipsy do usuwania manicure hybrydowego.




Jak wiecie jestem wielką fanką hybryd. Początkowo zniechęcona byłam ich zmywaniem. Jednak kiedy uzbroiłam się w aceton było już dużo lepiej. 
Natomiast teraz, z perspektywy czasu nie mam pojęcia, jak mogłam funkcjonować bez klipsów do usuwania hybryd. 


Wielokrotnego użytku, odporne na aceton klipsy pozwalające na równomierne dociśnięcie wacika z acetonem do płytki paznokcia
Wystarczy zabezpieczyć wacik klipsem, zapinając go na czubek palca, odczekać parę minut i gotowe

Genialny wynalazek! Taka prosta rzecz, a jak potrafi ułatwić tą czynność. 




Na samym początku mojej zabawy z hybrydami bawiłam się w nasączanie wacików acetonem, owijaniem paznokci folią spożywczą. Dodatkowo nawet zaklejałam je taśmą klejącą, bo ciągle się zsuwały. 
Po czasie przerzuciłam się na już gotowe waciki z folią Semilac

Można powiedzieć, że byłam z nich bardzo zadowolona, ale kusiły mnie te klipsy. 
Zamówiłam na allegro. Kosztowały ok 10 zł. Kolor wybierany był losowo. Skąd wiedzieli, że biały najbardziej mi się podoba? ;)




W opakowaniu jest 10 sztuk klipsów. Widziałam, że są również dostępne pakowane po 5 sztuk. Ja od razu wszystkie zakładam na paznokcie. Nie obraziłabym się gdyby odrobinę mocniej dociskały paznokieć, ale być może jest to kwestia czasu aż lepiej opanuję ich nakładanie i przyleganie do płytki.

 Największym plusem jest fakt, że w każdej chwili, bez problemu możemy klipsa ściągnąć (chociażby np po to aby sprawdzić, czy już hybryda jest gotowa do usunięcia) i założyć na nowo.  



Nadają się do usuwania hybryd, żeli, jak również brokatowych, piaskowych lakierów.
 Póki co nie zauważyłam żadnego negatywnego wpływu acetonu. Klipsy cały czas wyglądają tak jak na początku.


Świetnie zastępują folię aluminiową.
Bardzo, bardzo POLECAM!


środa, 8 czerwca 2016

NEW IN- przesyłka od Lirene, Ladymakeup.pl, IsaDora, zakupy: kosmetyki, akcesoria, bransoletki oraz nowości ubraniowe.




Za każdym razem robiąc podsumowanie miesiąca (nowości) wydaje mi się "eee nie będzie tego dużo" i jak widać, za każdym razem się mylę. Dzisiaj post o nowościach maja i początku czerwca, a od następnej notki wracam z normalnymi recenzjami, choć ostatnio zdecydowanie bardziej wolę luźne posty.
Znów zauważyłam, że blogger zmienia mi jakoś zdjęć :/ Pamiętam, że raz coś takiego miałam i gdzieś wyłączało się tą opcję. Ogólnie to pasowałoby mi się wreszcie zająć szatą graficzną bloga..

Ale wracając do tematu :) Ostatnio dostałam ciekawe przesyłki. Chciałoby się zapytać czy to już Mikołaj, Gwiazdka? Będą też nowości niekosmetyczne, ubraniowe.

 Zapraszam do czytania i oglądania!




NOWOŚCI OD LIRENE, UNDER TWENTY

Jak zwykle "Panie Eriski" rozpieszczają blogerki. Cudownie zapakowana przesyłka, kryjąca w środku wiele ciekawych kosmetyków.
Produkty typowo letnie, takie jak: Samoopalająca mus-pianka do twarzy i ciała, samoopalający krem do twarzy i ciała, koloryzujący balsam oraz jaśminowy olejek do opalania.

Bardzo jestem ciekawa zwłaszcza tych pierwszych kosmetyków, ale przyznam szczerze, że mam spore obawy. Wynika to z moich dotychczasowych doświadczeń związanych z samoopalaczami. Czyli pomarańczowe ciało, okropne smugi na nogach po MAGICZNYCH i NA PEWNO działających dobrze chusteczkach samoopalających. Z tym, że było to ładne parę lat temu i mam nadzieję, że teraz kosmetyki tego typu nie zrobią mi krzywdy :)))
Po koloryzujący balsam z chęcią sięgnę. Lubię tego typu produkty i często ich używam, a zwłaszcza teraz, kiedy sezon na blade nogi jest otwarty.
Olejek do opalania jak najbardziej się przyda- mam zamiar w tym roku nabrać ładnych kolorów.


O brązującym balsamie pod prysznic nigdy jeszcze nie słyszałam. Ciekawa jestem jaki da efekt. Perłowy mus do ciała ma ładny zapach i nie mogę się doczekać kiedy go zacznę używać. 
Zestaw do masażu (olejek antycellulitowy + bańka chińska) na pewno szybko otworzę. W końcu lato nie zaczeka :) Intensywnie wygładzający krem-koncentrat do stóp już nałożyłam. Natomiast żel micelarny redukujący zmiany trądzikowe znajdzie inny dom. 
Bardzo chciałam przetestować podkład Lirene NO MASK więc cieszę się, że znalazłam go w pudełku.




PRZESYŁKA OD LADYMAKEUP.PL


Nie będę się zbytnio rozpisywać, ponieważ już to zrobiłam w ostatniej notce :)) KLIK KLIK
Jeżeli jeszcze nie czytałyście to wystarczy, że popatrzycie na zdjęcia. 
Świetna zawartość, wszystkich produktów jestem bardzo ciekawa i aż szkoda mi je rozpakowywać, bo mogłabym je podziwiać i podziwiać. Niektóre z nich już zaczęłam testować. Spodziewajcie się recenzji :)






PRZESYŁKA OD ISADORA

Lato coraz bliżej co widzimy na sklepowych półkach w drogerii. 
Piękna, letnia kolekcja tropikalna. Cienie o ślicznej kolorystyce, ale myślę, że muszę się do nich jeszcze trochę opalić. Uwielbiam kreski na powiekach i dobrze będzie zrobić małe przerwy od czarnych kolorów. Wodoodporną maskarę mam zamiar wypróbować, kiedy udamy się nad wodę. Na paznokciach u rąk mam hybrydę, ale u stóp szalej dusza. Lubię takie kolory latem. Błyszczyki w kredce o wyrazistych odcieniach- zauważyłam, że coraz więcej osób je lubi. Ja się powoli przestawiam na takie, ponieważ dotychczas zazwyczaj na ustach miałam szminkę w odcieniu nude.






ZAKUPY: KOSMETYKI, AKCESORIA, BRANSOLETKI


Zakupiłam wreszcie tonik i już po pierwszym użyciu uświadomiłam sobie, że pomijanie go w pielęgnacji twarzy było dużym błędem. Także teraz będzie wielki powrót do toników. Tak samo z olejami. Wracam do systematycznego olejowania! Olejek Sesa uwielbiam, jest rewelacyjny. Efekty są natychmiastowe już po pierwszej aplikacji, a po dłuższym stosowaniu wyraźna poprawa kondycji i porost włosów. 
Perfumy Katy Perry były na mojej chciej liście zakupowej- bardzo podoba mi się ten samach. Podobnie, jak Desire D&G- prędzej czy później zaopatrzę się w duże opakowanie. 
Na Instagramie pisałam Wam, że zamówiłam szczoteczkę do makijażu (jeszcze ją oswajam) i klipsy do usuwania hybryd (rany, jak ja mogłam tak długo męczyć się z folią?).
W textil market skusiłam się na dwie bransoletki w śmiesznie niskiej cenie.




UBRANIA


Nigdy nie nosiłam bluzek o takim kroju, jak ta niebieska. Zawsze uważałam, że nie pasują mi takie, a o dziwo bardzo dobrze się w niej czuję. Jest taka lekka, przewiewna i ma ładny kolor.
Sukienkę wypatrzyłam w SH (Reserved) i zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia. Jedyny jej minus jest taki, że jest prześwitująca, więc muszę dokupić pod kolor jakąś haleczkę. Brązową sukienkę ZARA upolowałam na Vinted i o ile kolor, materiał i krój mnie zachwyca to nie jestem do końca przekonana. Strasznie krótka jest :)



Tak więc dobrnęłyśmy do końca moich nowości. Dajcie znać, czy coś wpadło Wam w oko :)



poniedziałek, 6 czerwca 2016

Przesyłka od Ladymakeup.pl - Pędzle Real Techniques, MakeUp Revolution, Loveto.pl, Osłonki, W7 baza brązująca, Blushing Hearts, paletka Freedom, podkład MAP, Natur Gorgol pneumatyczna szczotka + rozczesywacz


Dziekuję za miłe komentarze pod ostatnim postem. Ogromnie się cieszę, że lubicie moje zdjęcia. Dzisiaj ma dla Was kolejną porcję :)

W piątek dostałam świetną przesyłkę od ladymakeup.pl
Zacznijmy od tego, że nie spodziewałam się jej tak szybko, a dostałam następnego dnia. 
Zawartość.. co tu dużo pisać- REWELACYJNA. Ciągle nie mogę się na nią napatrzeć :)


 
--------------------------------------------------------------------------------------------



PĘDZLE, OSŁONKI



 REAL TECHNIQUES - DELUXE GIFT SET 
 Zestaw 5 pędzli do makijażu + kosmetyczka 

MAKEUP REVOLUTION - ULTRA SCULPT & BLEND COLLECTION 
 Zestaw 3 pędzli + gąbka do makijażu

LOVETO.PL 
Zestaw 12 pędzli do makijażu + kosmetyczka

Professional Makeup Brush Guards 
 Osłonki na pędzle

Chyba każda kosmetoholiczka marzy o dobrych pędzlach. Pędzle Real Techniques, MakeUp Revolution były i na mojej wish liście zakupowej. Bardzo się cieszę, że wreszcie mogę je wypróbować. Są tak pięknie zapakowane, że aż szkoda ich otwierać :) Myślę, że bardzo się polubimy.

Tak samo zestaw 12 pędzli w czarnej kosmetyczce zapowiada się super. Są dobrze wykonane, włoski mają bardzo przyjemne w dotyku. 

Przydadzą się także osłonki na pędzle. Utrzymają moje pędzle w jak najlepszym stanie i kondycji.




KOLORÓWKA



W7 - Make Up & GLOW BRONZING BASE 
 Brązująca baza pod makijaż

I ♡ Makeup - Blushing Hearts Triple Baked Blusher
 Róż do policzków

FREEDOM - PRO STROBE CREAM - PRO CREAM STROBE AND CONTOUR PALETTE WITH BRUSH 
Zestaw do konturowania twarzy + pędzel

Make-Up Atelier Paris - Waterproof Liquid Foundation 
Fluid / Podkład WODOODPORNY

Na co dzień do konturowania używam podkładu KOBO Ideal Cover Make Up w odcieniu 405 Suntanned lub paletki tej samej firmy. Bardzo odpowiada mi taka forma bronzera. Swojego czasu szukałam w internecie bazy brązującej W7, ale wówczas jej dostępność była bardzo słaba. Dobrze więc się składa, że teraz będę miała możliwość przetestowania jej.

Wcale się nie dziwię, że słynne serduszka cieszą się tak dużą popularnością w blogosferze. 
To taki produkt, który chciałoby się mieć już dla samego opakowania! Po otwarciu, w środku prezentuje się baaaaaardzo obiecująco :)

Ostatnio trenuję sztukę konturowania twarzy. Przyda mi się do tego paletka marki Freedom. Podobają mi się kolory produktów. Dodatkowym plusem jest dołączony pędzelek o ciekawym kształcie.

Podkład MAP zbiera sporo pozytywnych recenzji. Słynie ze swojej trwałości i wodoodporności. 
Chyba zgodzicie się ze mną, że ciężko się decydować na odcień podkładu przez internet. U mnie w doborze odcienia pomagała Pani Ania z ladymakeup i cóż mogę powiedzieć, trafiła idealnie. 
Ciekawa jestem, jak produkt sprawdzi się u mnie. 




WŁOSY



GORGOL - NATUR  Pneumatyczna szczotka do włosów z naturalnego włosia + ROZCZESYWACZ

 Przeglądając ofertę sklepu moją uwagę przyciągnęła ta szczotka. Mimo, że chyba nigdy nie zrezygnuję z TT czy Dtanglera to wydaje mi się, że jednak na dłuższą metę kołtunią włosy. Posiadam szczotkę z dzika i jestem z niej bardzo zadowolona- używam jej jedynie do przeczesywania włosów w ciągu dnia. Tak więc dla mnie minusem jest to, że nie nadaje się do rozczesywania moich grubych, długich i ciężkich włosów. 



Bardzo jestem ciekawa wszystkich produktów i liczę na to, że zostaną ze mną na dłużej.
Dajcie znać, czy miałyście któreś z nich :)

piątek, 3 czerwca 2016

INSTAGRAM MIX


Witam po przerwie!
Mieliśmy w sobotę imprezę imieninowo urodzinową 4 osób! Tydzień sprzątania, trzy dni gotowania, tłum ludzi, ale fajnie było! Tylko pasowałoby sobie jeszcze tydzień wolnego po wziąć aby to wszystko później ogarnąć :)

Dzisiaj mam dla Was post z serii INSTAGRAM MIX. Wiem, że wiele z Was nie ma konta na tym portalu i z chęcią tutaj na blogu co nie co podpatrzycie.
Zapraszam do oglądania :)



1. W paczce z wymiany dostałam próbkę zapachu Katy Perry 'Meow'. Tak mi się spodobał ten zapach, że teraz mam dużą butelkę. Przyznajcie, że opakowanie jest czaderskie.
2. Konwalie są piękne! Uwielbiam świeże kwiaty w domu.
3. Chloe Intense- jestem im od lat wierna, choć zdradzam je z innymi zapachami. Co najlepsze najbardziej podobają mi się, kiedy się kończą. Więc jak tu ich nie kupić ponownie? A raczej zażyczyć sobie na prezent :)
4. Nobla dla osoby, która wymyśliła klipsy do usuwania lakieru hybrydowego!





1. Koniecznie muszę kupić nowe sukienki "wyjściowe". Tylko jakoś wiecznie nie mam na to czasu.
2. Ukochany bez.
3. Bardzo lubię mleczko do ciała Nivea, przetestowałam więc również nowość- antyperspirant. Na zdjęciu możecie również zobaczyć jeden z ulubionych żeli pod prysznic Lirene. Na blogu pojawiła się notka o tych produktach.
4. W najnowszym Glamour jest błyszczyk Catrice. Nie przepadam za błyszczykami, ale oczywiście musiałam kupić.





1. Zamówiłam sobie szczoteczkę do makijażu. Na pewno pojawi się na blogu post o niej.
2. Sezon na blade nogi uważam za otwarty :D
3. Lakiery Rimmel. Mięta jest taka piękna, ale to czerwień wybrałam jaką pierwszą na paznokcie u stóp.
4. Termoloki- loki :) Na blogu post.





1. Oto ja i daaaawno nie noszone jeansy.
2. Odkopałam termoloki, uwielbiam je!
3. 4. Przesyłka od IsaDora- same cudowności. A te kolory.. bajka!





1. Moje włosy- na blogu pojawił się post o dwóch beznadziejnych odżywkach oraz o kosmetykach, które aktualnie używam i bardzo sobie chwalę.
2. Ponownie bez. Tak bardzo go uwielbiam. Mógłby kwitnąć przez cały rok.
3. Czas na małą przekąskę
4. Piękny odcień szminki Rimmel- na blogu post.





1. Moim ulubionym kolorem jest chyba biały.. :)
2. Kosmetyczne nowości z promocji Rossmann i wymiany.
3. Nowy Sense Of Beauty i chwila dla siebie
4. Rany, jaki beznadziejny jest ten olejek z Bielendy. A takie miałam nadzieje. Miłości nie będzie! Na blogu recenzja.





1. Zestaw kosmetyków Schwarzkopf. Szampon i maska- efekt wow. Serio, dawno nie byłam aż tak pozytywnie zaskoczona. Zresztą wszystkie produkty są bardzo dobre. 
2. Pędzlek.. spodobał mi się w sklepie więc przygarnęłam.
3. Lubicie kiwi? Bo ja bardzo, bardzo!
4. Dwa dobre i tanie produkty Bielenda. Recenzja na blogu.





1. Czas na hybrydy. Na trzecim zdjęciu widzicie kolor French Manicure, którym ciągle maluję :) Muszę zamówić jaki nowy odcień :)
2. Ta bluzka bardzo mi się podoba, ale nie wiedzieć czemu założyłam ją chyba ze dwa razy.
3. Yankee Candle PINK SANDS- bardzo spodobał mi się zapach
4. Lirene kokosowy peeling solny- wielbicielki delikatnych peelingów będą zadowolone tak jak ja. Na blogu recenzja.





1. Kolejne kosmetyki do włosów. Tym razem Farmona. Jeden z szamponów bardzo przypadł mi do gustu. Będzie recenzja! Ojj mam sporo zaległości w recenzowaniu produktów do włosów.
2. Bransoletki. Super się je nosiło, tylko szkoda że chyba aż tydzień. Szybko straciły kolor.
3. Dobrnęłyśmy do Wielkanocy.. :)
4. Na zdjęciu toaletka, a na niej piękne świeczki z Pepco.



1. Wspomniałam już, ze bardzo lubię mleczko do ciała Nivea. Jak tylko się kończy to kupuję ponownie. Teraz mam w planach zaopatrzyć się w perfumy Nivea. Jestem strasznie ciekawa zapachu.
2. Moje piękne sztuczne kwiaty, które często służą mi jako akcesoria do zdjęć.
3. Truskawki. Nie ma to jednak, jak nasze Polskie!
4. Czasami mam ochotę obciąć włosy do ramion ;)



Ufff to wszystko. Trochę się tego nazbierało :) ale bardzo lubię tego typu posty, jak również samo robienie zdjęć sprawia mi niesamowitą frajdę. Szkoda tylko, że tak mało mam na to czasu :(

Udanego weekendu!






wtorek, 2 lutego 2016

SHINYBOX STYLOVY STYCZEŃ






SHINYBOX 'STYLOWY STYCZEŃ'

Styczniowa edycja ShinyBox to definicja niepowtarzalnego piękna i wyjątkowego stylu! Zawartość tego zestawu zadba o to, abyś czuła się kobieca, modna i przebojowa. Zadaj szyku razem z ShinyBox & STYLOWI.PL! 


Po raz pierwszy udało mi się nie podglądać zawartości pudełka. 
Także tym razem była totalna niespodzianka. 





ZAWARTOŚĆ


 YASUMI EYES & LIPS CONTOUR CREAM

Krem pod oczy i na okolicę ust zwalczający oznaki starzenia się, opuchnięcia i cienie pod oczami. Doskonale nawilża, regeneruje i chroni delikatną skórę wokół oczu i ust. Hydrolizowana elastyna przywraca skórze elastyczność, redukuje zmarszczki i zapobiega powstawaniu nowych. Witamina A zawarta w preparacie wygładza zmarszczki i niweluje objawy fotostarzenia się skóry. Olej z pestek winogron jako silny antyoksydant, działa ochronnie i zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry. Ponadto w połączeniu z witaminą E działa silnie nawilżająco, ograniczając przy tym w znacznym stopniu utratę wody z powierzchni skóry. Regularne stosowanie YASUMI Eye & Lips Contour Cream opóźnia proces starzenia się skóry wokół oczu i ust.



MONTIBELLO SMART TOUCH KURACJA DO WŁOSÓW 12 W 1

Seria Montibello Smart Touch to ekskluzywna i inteligentna technologia stworzona do osiągania wyjątkowych rezultatów:
- wykorzystanie wiązań peptydowych dających natychmiastową odbudowę uszkodzonym włosom,
- filtry słoneczne chroniące przed promieniowaniem UVA-UVB,
- hydrolizowane proteiny uzyskiwane z roślin, które poprawiają nawilżenie i wzmacniają strukturę włosa.
Cechy odżywki do włosów 12 in 1 Treatment Montibello:
- odżywia włosy,
- intensywnie nawilża,
- odbudowuje uszkodzone fragmenty,
- ochrona koloru przed promieniowaniem UVA-UVB,
- zwiększa delikatność włosów,
- ochrona termiczna podczas suszenia,
- zdecydowanie mocniejszy połysk,
- większa objętość,
- zapobiega puszeniu się włosów,
- zwiększenie odporności na łamliwość,
- odbudowa końcówek,
- przywrócenie włosom młodego wyglądu.



BALNEOKOSMETYKI BROKATOWY LAKIER DO PAZNOKCI

Lakier BALNEO nie tylko nadaje paznokciom intensywny kolor już po nałożeniu jednej warstwy, ale również zapewnia paznokciom gładką powierzchnię i zapobiega ich łamaniu. Brokatowe lakiery idealnie dopasują się do karnawałowej kreacji i dodadzą Ci szyku.



WIBO LAKIER DO UST

Trwały i wyjątkowo lekki lakier do ust. Łączy w sobie intensywność koloru pomadki oraz blask i łatwość aplikacji lip glossa. Gwarantuje świetlisty i wyrazisty makijaż na wiele godzin. Idealnie wygładza, nawilża i wyrównuje powierzchnię ust.



SILCARE LAKIER DO PAZNOKCI

Uwodzicielska Marsala to rdzawe bordo i kolor wina. Stonowana oraz zgaszona kolorystyka miesza się z ciepłym, lekko rdzawym brązem. Nowe, ponadczasowe kolory lakierów The Garden of Colour Marsal Edition dostępne są w czterech niepowtarzalnych wariantach oraz dwóch pojemnościach – 9 ml i 15 ml:
• matowym
• perłowo-matowym
• piaskowym
• błyszczącym
„Marsala to subtelnie uwodzicielski odcień, który wciąga swoim przejmującym ciepłem” - twierdzi Leatrice Eiseman, Executive Director w Pantone Color Institute®. Świetnie współgra z szarościami, kolorami ziemi, umbry, żywymi odcieniami niebieskiego, bursztynem i innymi złotymi odcieniami żółci. 



BIC GOLARKA DLA KOBIET SOLEIL BELLA

Bella harmonijnie łączy najwyższą precyzję męskiej maszynki do golenia z pięknem kobiecej linii. Ruchoma głowica z czterema ruchomymi ostrzami i dodatkowym paskiem nawilżającym bezpiecznie i delikatnie ogoli nawet najdelikatniejsze obszary kobiecego ciała.

Produkt wymienny z Nawilżającą odżywka zwiększająca objętość włosów EQUALIBRA

+

UPOMINEK OD INSPIRED BY WYBRANE PRODUKTY
ADIDAS ANTYPERSPIRANT CLIMACOOL




Czy jestem zadowolona?

Tak średnio.. Z pewnością przyda mi się dezodorant oraz golarka, ale nie są to produkty, które chciałabym widzieć w tego typu boxach.

Z chęcią przetestuję odżywkę do włosów. Bardzo jestem ciekawa efektów, jakie da.
Lakier do ust Wibo to ciekawy produkt, jednak czerwień niestety nie bardzo mi pasuje. Gdyby to był inny odcień byłabym zadowolona.
Z racji tego, że wróciłam do hybryd, lakier do paznokci zupełnie mi się nie przyda. Dodatkowo nie jest to "mój odcień". Jednak myślę, że mojej mamie spodobałby się. Jeszcze nie wiem co z nim zrobię..
Krem pod oczy i na okolice ust znajdzie chyba będzie musiał poczekać na swoją kolej do przetestowania.


Natomiast bardzo, bardzo spodobała mi się koszulka! I to z niej ucieszyłam się najbardziej.

Fajna jest, prawda? ;)



środa, 20 stycznia 2016

INSTAGRAM MIX


Dzień dobry!

Pora na kolejną dawkę instagramowych zdjęć :)



1. Przy ogromie obowiązków staram się znaleźć chociaż chwilę dla siebie. Bez tej chwili chyba bym zwariowała :)
2. Na Intagramie chwaliłam się, że wreszcie poczułam się gotowa na zwiększenie aktywności fizycznej :) Niestety moja kondycja jest zerowa (jakim cudem ja się pytam przy dwójce dzieci??!!) i ćwiczenia z Chodakowską są po prostu dla mnie za trudne. Przerzuciłam się więc na ZUMBĘ. Tańczę prawie codziennie 15-20 minut i czuję, że nadszedł moment na coś więcej. Jeeeee!
3. Kominek i woski YC to must have tej zimy. Wczoraj dorwałam w Piotrze i Pawle zapach "Pink Sand"- jestem wniebowzięta!
4. Mój kubkoholizm, o którym zrobiłam notkę na blogu: klik klik
5. Kawa z bitą śmietaną mmmm.
6. Otwierając moją szafę zobaczyłybyście: czerń, beż, biel, czerń, beż, biel itd. Skusiłam się więc na niebieską bluzkę, ale jakoś nie bardzo się lubimy.






1. Pudełko Inspired By Kasia Tusk bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło, a zawartość przypadła mi do gustu. 
2. Jeden z moich ulubionych sweterków, perfumy na wykończeniu i zegarek (swoją drogą muszę kupić jakiś nowy).
3. Grudzień, czyli czas prezentów. Chyba jako jedyna najczęściej daję w prezencie kosmetyki. Ciekawe czemu :P
4. Chloe Instense długo, długo były moimi ulubionymi perfumami. Teraz lubię do nich wracać.
5. Nastrojowo :)
6. Miseczki serduszka dorwane w Kauflandzie.




1. Olejki do kąpieli i pod prysznic z Farmony- ulubione. Gruszka pięknie pachnie!
2. Piękna i młoda w koszulce od Under Twenty.
3. Magia sprzątania- zaczęłam czytać, ale nie dobrnęłam nawet do połowy. Wrócę na pewno, ale akurat dwie inne pozycje książkowe zwyciężyły.
4. Małe nowości kosmetyczne- Cremobaza oraz Tisane balsam do ust dla dzieci.
5. Uwielbiam zapach kawy, zwłaszcza tej świeżo zmielonej.
6. Testowanie herbat z Q BOXA. Mniam!




1. Nowości Floslek. Recenzja wkrótce!
2. Toaletka- moje ulubione miejsce ;) Zimą obowiązkowo muszą być zawieszone lampki.
3. Box Inpired By Joanna Krupa- myślę, że jest wart swojej ceny. Opis znajdziecie na blogu.
4. Świeczka z Biedronki pięknie pachnie w opakowaniu. Po odpaleniu jest raczej słaba.
5. Kolejne świeczki, a w tle gazetownik z Pepco.
6. Czas na kawę i coś słodkiego.


Mam nadzieję, że spodobały Wam się zdjęcia, a jeśli macie jakieś pytania- piszcie w komentarzach.

Tak na marginesie, szykuje się kolejny post typu "SPRZEDAM/WYMIENIĘ". Mam nadzieję, że do tygodnia czasu uda mi się z nim wystartować :)


Miłego popołudnia!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...