wtorek, 6 września 2016

PODSUMOWANIE SIERPNIA: plan na najbliższe wieczory, nowe tusze Delia, ulubione bronzery i podkład, genialne czarne mydło, kosmetyki ze śluzu ślimaka, kilka kosmetycznych i niekosmetycznych nowości



Kolejny miesiąc za nami. Nie wiadomo, kiedy to lato tak zleciało! Zbliża się jesień i nie wiem, jak Wy, ale ja się powoli na nią już szykuję. To moje ulubiona pora roku na palenie wosków, zapalanie świec, otulanie się ciepłym kocem i spędzanie wieczorów z książką. 


KSIĄŻKI
Trochę ich czeka w kolejce na przeczytanie. Skończyłam już dwie z poniższych "Elita", "Jedyna" i przyznam, że wreszcie w drugiej części nieco akcja się rozkręciła i fajnie mi się czytało tą sagę. Ciekawiło mnie co wydarzy się na następnej stronie, ale też mogłam ją w każdym momencie odłożyć i robić coś innego. Czyli nie zarywałam nocy :) Jestem ogromnie ciekawa książki "Sekrety Urody Koreanek". Właściwie to nie wiem, dlaczego tak z nią zwlekam. 



PODKŁAD MAP
We wrześniu nie będę publikować ulubieńców sierpnia, ponieważ wiele kosmetyków powieliłoby się z produktami, które zachwyciły mnie w lipcu. Jednak muszę wspomnieć o genialnym podkładzie MAP. Jestem nim tak zachwycona, że aktualnie odkręcam pompkę i wydłubuję resztki ;) Na pewno zamówię go ponownie!

FREEDOM ZESTAW DO KONTUROWANIA, BRĄZER W7
Również z paletki Freedom jestem bardzo zadowolona. Następny post będzie o niej, więc zbytnio się nie będę dzisiaj rozpisywać. Baza brązująca W7 to był produkt z mojej wishlisty. Tak jak się spodziewałam spełniła moje oczekiwania w 100% i jest godna polecenia. O niej również poczytacie na blogu.

Produkty dostępne np. TUTAJ

TUSZE DO RZĘS DELIA
Nie tak dawno zostałam obdarowana tuszami Delia- oczywiście nie mogłam się powstrzymać i już wszystkie otworzyłam. Złota arganowa wersja ma bardzo nietypową szczoteczkę, która daje idealny efekt eyelinera na linii rzęs gwarantując nam przy tym ich optyczne zagęszczenie.

BRANSOLETKA
Kupiłam nową bransoletkę za uwaga.. 5 zł. Moją uwagę przykuła swoim nietypowym wyglądem. Jest przeźroczysta. Bardzo ciekawie prezentuje się na ręce.



CZARNE MYDŁO BABCI AGAFII
INSTITUTIO ESPANOL REGENERUJĄCY BALSAM, KREM I SERUM ZE ŚLIMAKA
Czarne mydło to ja miałam już zamawiać wieki temu. Kiedy się wreszcie na to zdecydowałam to pluję sobie w twarz- jak ja mogłam tak zwlekać z zakupem? Genialnie sprawdza się jako szampon. Takich pięknych włosów to ja jeszcze nie miałam. Idealnie doczyszczone, lekkie, miękkie, lśniące. Nie strączkują tak jak dawniej. Naprawdę rewelacyjny produkt. Używam go również do mycia atopowej skóry Zosi. Ma wiele zastosowań- warto go mieć.
Wraz z czarnym mydłem przyszły do mnie kosmetyki z ekstraktem ze ślimaka. Regenerujący balsam i regenerujący krem do ciała AVENA INSTITUTIO ESPANOL oraz tej samej marki serum odżywcze. Produkty możecie dostać w drogerii VICA.

AVA, WITAMINA C
Spodziewałam się większych i bardziej odczuwalnych rezultatów jej nakładania. W końcu tyle dobrych opinii się naczytałam o niej i chyba jestem za bardzo wymagająca i oczekuję cudów. A może potrzeba więcej czasu i za 2 tygodnie będę ją wychwalać? Niemniej jednak nie jest to zły produkt. Właściwie to jedno z lepszych serum, jakie do tej pory testowałam (nie wiedzieć moja cera jest bardzo kapryśna jeśli chodzi o tego typu kosmetyki).



UBRANIA
W sierpniu upolowałam na Vinted śliczną sukienkę H&M. Już od jakiegoś czasu się na nią czaiłam, ale ktoś mi ją zwinął sprzed nosa. Tym bardziej ucieszyłam się, kiedy inna Vintedzianka ją wystawiła. I tym bardziej posmutniałam, kiedy okazała się na mnie za mała :P Ahhh no powiedzcie mi jakiego trzeba mieć pecha! Kolejne ubranie upolowane za grosze- kurtka. Co prawda zbytnio mnie ona nie uchroni przed zbliżającym się zimnem, ale spodobał mi się jej krój ;)





Dobrnęłyście do końca :) Dajcie znać, jeśli coś Was zaciekawiło. 
Przypominam również o ROZDANIU klik na blogu :)


35 komentarzy:

  1. Genialna kiecka. Bralabym gdyby byla wieksza ale to pewnie maly rozmiar bo ty malutka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jest to rozmiar XS, w którego normalnie wchodzę, ale tutaj o zgrozo klapa na całego ;)

      Usuń
  2. Sekrety Urody Koreanek czytałam, nie jest nudna jak niektóre poradniki :)
    Sukienka prześliczna, szkoda że nie trafiłaś z rozmiarem, ale czasem tak to bywa przy zakupach przez internet. Ja akurat dzisiaj byłam u krawcowej z sukienką, która okazała się z kolei na mnie za duża i za długa, mniejszego rozmiaru nie mają, a oddawać szkoda, bo bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze to lepiej kupić jakieś ubranie za duże niż za małe. Duże można zwęzić, skrócić, pokombinować, a cóż zrobić z za małą sukienką? ;((( :P

      Usuń
  3. Sukienka jest prześliczna. Wielka szkoda, że za mała, bo pięknie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Te kosmetyki ze śluzem ślimaka są świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co najbardziej zadowolona jestem z serum.

      Usuń
  5. Ze slimaka? Fuuu :D jednak napisz cos wiecej o nich bo jestem ciekawa. Co to za pedzel z ost zdj?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napiszę, napiszę :) Pędzel z ostatniego zdjęcia jest z zestawu MAKEUP REVOLUTION - ULTRA SCULPT & BLEND COLLECTION. Możesz też tutaj zaglądnąć: http://mallene.blogspot.com/2016/06/przesyka-od-ladymakeuppl-pedzle-real.html

      Usuń
    2. Jak oceniasz pędzle z tego zestawu?

      Usuń
  6. Śliczna ta sukienka :) Sama bym takiej nie włożyła, ale uwielbiam oglądać takie ciuchy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne zdjęcia, toaletka i sukienka!<3 Zostaję na blogu na dłużej!

    OdpowiedzUsuń
  8. Sukienka i kurtka są piękne :)
    Dzisiaj chciałam kupić w Biedronce tą książkę ,,Sekrety urody koreanek" ale niestety już jej nie było :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W biedronce jest dostepna ta ksiazka? Jaka cena?

      Usuń
    2. Niestety ja nic o tym nie wiem :) Bylam wczoraj w Biedronce, ale nie rzucila mi sie w oczy.

      Usuń
  9. Bardzo polubiłam się z tym czarnym mydłem o czym pisałam zresztą na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękna sukienka! Ciekawa jestem tych tuszy Delii :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A moze chesz sukieneczke odsprzedac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chce :) Napisz do mnie maila jesli jestes zainteresowana malleneblogspot@gmail.com

      Usuń
  12. Bardzo fajna "kurtka" ;-)
    Czarne mydło to moj hit (y)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczna sukienka <3
    Czarne mydło za mną od dawna chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam kiedyś podobną sukienkę :) jest śliczna :) Kurteczka narzutka też niczego sobie, zawsze możesz wykorzystać jako marynarkę zimą no i latem jako kurtkę :P bransoletka za 5zł genialna :D

    OdpowiedzUsuń
  15. robisz przepiękne zdjęcia :) twoja komoda zawsze kradnie moje serducho :) ty masz zawsze na niej taki porządek :P bardzo fajne podsumowanie sierpnia, myślę że z sukienką da się coś przekombinować :) z kosmetyków które ty używaqsz mam w zapasach tylko witaminkę C :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiele dobroci :) "Sekrety..." już przeczytałam i jestem zachwycona, ale po tę sagę, którą czytasz też mam zamiar sięgnąć, ale obiecałam sobie, że trochę części "Wiedźmina" doczytam, bo ostatnio go zaniedbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jejku, jaka śliczna sukienka!

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaciekawił mnie brązer W7, bardzo lubię tę markę. Sukienka śliczna, bardzo w moim guście, dziewczęca. Aż żal, że na Ciebie nie pasuje :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Zaciekawiła mnie Twoja toaletka ;) Chcę taką :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...