poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Eksperyment z fluidem matującym Under Twenty..

/Chciałabym żebyście traktowały tego posta jako moje luźne myśli i przemyślenia, a nie jako recenzję./

Podkłady jakie kupuję są zawsze nawilżające/rozświetlające. Wzbraniam się przed wszelkimi produktami matującymi, ponieważ mając je na twarzy odnoszę wrażenie, że moja cera jest z kamienia i zaraz się rozsypie :P Do tego dochodzi efekt wysuszenia, podkreślenia każdej najmniejszej skórki i uwidocznienie zmarszczek.

Moja cera jest hmm dziwna :P Na pewno jest ona sucha i wymaga systematycznego nawilżania i odżywiania, szybciej się starzeje, towarzyszy jej uczucie ściągnięcia. Jest czasami wrażliwa, zwłaszcza na warunki atmosferyczne, czy ogrzewanie w domu, w samochodzie. Ostatnio ujawniła się u mnie skłonność do naczynek. Wszystko wskazuje, że to cera sucha i wrażliwa prawda?
Ale.. ale.. mam też rozszerzone pory, zaskórniki. I przede wszystkim moja cera po jakimś czasie zaczyna się błyszczeć (cała twarz), szczególnie gdy mam stresujący dzień, jestem zmęczona, zabiegana itd.

Nachodzi więc mnie myśl, że to cera mieszana. Z tym, że na każdy matujący produkt (krem/podkład) moja cera reagowała buntem.

*opisałam to wszystko w wielkim skrócie. Ciągle staram się zrozumieć moją cerę i dobrać do niej odpowiednią pielęgnację.




FLUID MATUJĄCY UNDER TWENTY dostałam w ostatniej paczce od Pani Ani i Magdy z Lirene i UT.

PRODUCENT OBIECUJE: innowacyjna formuła fluidu aksamitnie otula cerę grapefruitową świeżością. Niedoskonałości przestają być widoczne, a skóra staje się gładka i matowa. Idealny do codziennej pielęgnacji i makijażu skóry z niedoskonałościami.


OPAKOWANIE
Proste opakowanie. Wielki plus za pompkę, która ułatwia aplikację





W sobotnie popołudnie kiedy robiłam porządki wśród kosmetyków ten fluid wpadł w moje ręce. Początkowo miałam go nie używać, ale naszła mnie myśl- a czemu by nie spróbować? Wymalowałam się więc nim i ku mojemu zdziwieniu nie odczułam żadnych nieprzyjemności.


W niedzielę rano postanowiłam więc sprawdzić fluid, jak będzie się zachowywał przez cały dzień.
Wybrałam odcień 120 NATURAL MATT


Wieczorem ten odcień wydawał mi się dobrze dobrany, rano okazało się, że jest za ciemny :P


Nakładałam go pędzelkiem z Sephory




MOJA OPINIA I EFEKTY NA TWARZY
Fluid nakładało mi się w porządku. Dobrze się rozścierał, nie zastygał od razu tak jak tego się spodziewałam. Delikatnie podkreślił suche skórki (których myślałam, że już nie mam?). Krycie uważam za średnie.
Efekt końcowy przypomniał mi efekt zastosowania "normalnego" podkładu plus puder. Cera była zmatowiona, nie miała tego blasku, który towarzyszy mi przy stosowaniu podkładów nawilżających. Był to matt, ale bez efektu kamiennej twarzy, kiedy człowiek aż się boi uśmiechnąć czy to się nie rozsypie.

Mając go na twarzy nie odczułam żadnego dyskomfortu. Wydaje mi się, że nie jest super trwały

Przy mojej opinii proszę brać pod uwagę, że mam cerę bardziej wymagającą nawilżenia niż zmatowienia, że jestem przyzwyczajona do podkładów nawilżających, a testowanie fluidu z Under Twenty jest bardziej eksperymentowaniem.




A tutaj już z pełnym makijażem. Oprócz fluidu mam na twarzy jeszcze bronzer. Zmieniłam też ustawienie na lustrzance i choć kolory nieco inne to efekt matu jest bardziej wyraźniejszy i test zbliżony do rzeczywistego.



PODSUMOWANIE
Zdziwiłam się, że fluid nie wysuszył mi twarzy, ani jej nie podrażnił. Nie wiem czy to po prostu jakiś wyjątek wśród tego typu podkładów czy moja cera przechodzi w mieszaną i zaczyna "lubić się" z produktami matującymi?

Mam mieszane uczucia  w stosunku do fluidu Under Twenty. Z jeden strony sprawdził się, efekt był fajny, ale z drugiej strony jestem przyzwyczajona do innego efektu, bardziej mokrego ;)

Wrócę do niego jeszcze na pewno i będę bacznie obserwować jak się sprawuje na mojej kapryśnej cerze .

Chciałabym żebyście traktowały tego posta jako moje luźne myśli i przemyślenia, a nie jako recenzję.







NIE KRADNIJ MOICH ZDJĘĆ! ZAPYTAJ O ZGODĘ!

Zabrania się kopiowania i wykorzystywania zdjęć lub informacji z serwisu internetowego mallene.blogspot.com bez mojej wiedzy i zgody.

Podstawa prawna: Dz. U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 nr 43 poz. 170


73 komentarze:

  1. Ja lubię znacznie bardziej taki lekko soczysty efekt na skorze. Widzę tez, ze mamy baardzo podobny odcien skory, wiec ten podklad bylby zdecydowanie dla mnei za ciemny
    Jesli masz ochotę wziąc udział w rozdaniu u mnie to zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę bardziej mokry efekt.

      Usuń
  2. bardzo chciałabym wypróbować ten fluid, obecnie używam antytrądzikowego kremu tonującego z Ziaji Nuno w kolorze 01, sprawdza się naprawdę świetnie, a może chciałybyście jakąś recenzję tego kremu na moim blogu? zapraszam do komentowania ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja cera wymaga matu, więc może skuszę się na ten fluid w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze.. efekt jest na prawdę spoko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejuu... nie mogę się napatrzeć na te twoje rzęsy, powiedz proszę jakiego tuszu użyłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ten Avonowski o którym ostatnio pisałam, tylko szczoteczka z innego tuszu..

      Usuń
  6. Ja mam właśnie podobną cerę do Twojej, ale jednak odkłady matujące są nie dla mnie :)
    Przy okazji zapraszam Cię do mnie na konkurs :)
    Do wygrania są przesłodkie masełka do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To rzeczywiście nie masz lekko z cerą... Chyba się skuszę na ten fluid ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam za suchą skórę,do takiego podkładu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama testowałam ten fluid i przyznam, że na mojej twarzy nie prezentuje się on za dobrze ....

    OdpowiedzUsuń
  10. mam identyczne problemy jak Ty, niby wrażliwa-niby sucha, ale świeci i czasem się przetłuszcza(brzydkie słowo). Mam zaskórniki z którymi już nie walczę bo spasowałam:/, do tego wszystekiego czasem wyskakują mi niespodzianki. Nie mogę używać podkładu, bo jak narazie wszystkei których używałam sprawiły że na mojej buźce pojawiło się stado krost - zapychają mnie strasznie :/ - wiem jestem mega dziwolągiem. A oprócz tego wszystkiego jestem blondyna z bardzo jasną karnacją, każdy najmniejszy rumienieć widać na mojej bladej licości :)))


    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja moją cerę przed długi okres doprowadzałam do porządku jesli chodzi o nawilżenie- już jest ok (nadal ją nawilżam), a teraz biorę się za zaskórniki i przebarwienia :)

      Usuń
    2. Przebarwienia? A masz jakieś? Chetnie poczytam na ten temat. Ja zmagam się od kilku lat i efekt zerowy, mało tego teraz jestem w ciąży, słońca unikam a i tak cera wygląda coraz gorzej, plamiaściej.
      Marzena.

      Usuń
  11. Podoba mi się efekt Twojego eksperymentu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kapryśna ta Twoja cera, ale w gruncie rzeczy wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myslę, że to największa zasługa nawilżających kremów/olejków/maseczek itp

      Usuń
  13. Na Twojej twarzy wygląda bardzo ładnie i dośc naturalnie:) Masz piękną cerę:)
    Ja z chęcią bym go wypróbowała, ale znając życie nie ma dośc jasnego koloru dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem kolorki dość ciemne, ale najlepiej to sprawdzić osobiście ;)

      Usuń
  14. Moja cera z mieszanej przeszła w suchą, naczynkową, więc wszystko jest możliwe (choć u mnie mogła to być "zasługa" tabletek anty).

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja cera też jest raczej sucha. Może kiedyś wypróbuję ten podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  16. To Ci miła niespodzianka, sama mam cerę z przesuszonymi miejscami i świecącym czołem, a jak się pewnie domyślasz, znalezienie kompromisu jest tutaj trudne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz najgorzej chyba jest jak cera jednocześnie jest sucha i się błyszczy. Wolałabym np mieć suche policzki, a czoło i nos tłuste..

      Usuń
  17. Nie dla mnie, ale wygląda całkiem dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze niedawno pewnie bym się mocniej nim zainteresowała, bo uwielbiałam wszystko, co matujące. Jednak od pewnego czasu moja skóra straciła jędrność i nawilżenie, także teraz unikam tego typu produktów jak ognia :). Ale muszę przyznać, że prezentuje się całkiem fajnie na Twojej buźce.

    OdpowiedzUsuń
  19. a u mnie to zależy od dnia - czasem moja twarz potrzebuje czegoś rozświetlającego a czasem matującego dlatego mam dwa rodzaje podkładów i już praktycznie wiem kiedy którego użyć :)

    z innej beczki troszkę- śliczne rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj, ale mnie tu dawno nie było :P właśnie się czaję na ten podkład :D

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam flaciki do nakładania podkładów/minerałów, najlepsze pędzle na świecie. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. kiedy człowiek aż się boi uśmiechnąć czy to się nie rozsypie. - ahahaha dobreee ! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. mnie maty niestety jakoś wysuszają - mam chyba podobne przygody z cerą jak ty ! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. A mi się podoba lakier do paznokci. Jaki to?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inglot http://mallene.blogspot.com/2012/02/czy-lakiery-inglot-pogorszyy-sie.html

      Usuń
  25. w ogóle po Tobie nie widac, że masz taką kapryśną cerę!
    zazdroszczę, u mnie wszystko na wierzchu ;p
    a podkład wygląda naprawde fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawił mnie ten podkład. Nie wiem czy kupię, bo mam całą butelkę True Match, ale może kiedyś?

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeju jakie ty masz piekne oczka <3

    OdpowiedzUsuń
  28. po przykrych doświadczeniach w podkładem Nivea (jeszcze jako nastolatka), mam jakąś awersję do tego typu podkładów xD

    OdpowiedzUsuń
  29. u mnie stoi w kolejce, mam chyba 4 podkłady do wykorzystania a teraz nie da mi spokoju i chyba jutro go rozdziewiczę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj spróbuj :P Ja wychodziłam z założenia, że to będzie jedna wielka tragedia i bubel. A dzisiaj też mam ten podkład na twarzy i powiem szczerze, że przekonuję się do niego ;) Fajny efekt jest, a ten mat nie wysusza, w ogóle nie czuję, że mam podkład na twarzy.

      Usuń
  30. mnie ten podklad nie kusi, podklady under twenty zawsze mnie odrzucaly.

    jezeli chodzi o rodzaj podkladu to ja nadal wybieram matujace, moja cera jest mocno mieszana. ale mam ochote potestowac jakies nawilzajace i zobaczyc jak beda sie u mnie trzmaly. jak tylko wykoncze to co obecnie posiadam w zapasie :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Lubię fluidy z pompką, są o wiele wygodniejsze w użyciu niż te zwykłe :) Poza tym, to masz cudne oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Twoja cera wydaje się być w jak najlepszym porządku, zero jakiegoś rozszerzonego pora...cudnie...sama bym taką chciała mieć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, bo podkład to przytuszował ;) Mam wstrętne czarne kropki na nosie, w okolicach nosa. Na policzkach dziury :D Na policzkach brzebarwienia, a w okolicy żuchwy jak to Paula z http://4premiere.blogspot.com/ kaszke.. ;) Chociaż już jest lepiej po kremie z kwasami Bandi. Myślę, że za jakieś 2 tygodnie już go zrecenzuję, bo używam go już ponad miesiąc i efekty są.

      Usuń
  33. Wygląda fajnie, jednak ja nie lubię kosmetyków Under Twenty, zawiniły :)

    OdpowiedzUsuń
  34. wiesz co wydaje mi się, że to jest złudne...
    mam taką cerę jak Ty- sucha, szorstka, wymagająca nawilżenia i napięcia. Mam kilka rozszerzonych naczynek, ale mam też zaskórniki i rozszerzone pory- jak nie nałożę podkładu, to twarz świeci mi się po około4h... a przez krem tonujący z ziaji nuno wysuszyłam twarz jeszcze bardziej :( oczywiście nie nastąpiło to od razu, a dopiero po około 3tygodniach regularnego stosowania. Oczywiście jak się zorientowałam co zrobiło mi taką masakrę na twarzy to od razu całość wycisnęłam do kosza, a zaraz potem wyrzuciłam opakowanie. Nigdy więcej nie kupię żadnego produktu matującego/do cery błyszczącej/na trądzik.
    Dlatego może nie odstawiaj tego fluidu, ale bardzo uważnie obserwuj swoją cerę, bo szkoda przesuszyć ją jeszcze bardziej. Ja ze swoją teraz walczę już drugi tydzień i jest o niebo lepiej, ale chyba nie muszę mówić jak wyglądałam wcześniej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj też nałożyłam ten podkład. Skóra nadal reaguje normalnie, a nie buntuje się.

      Wiesz.. mi się wydaje, że u cer takich jak nasze, efekt błyszczenia jest spowodowany po prostu kremem nawilżającym, a nie nadmiernym(niewłaściwym) wydzielaniem sebum.
      Chociaż w sytuacjach kiedy jestem zmęczona, zestresowana to wyraźnie odczuwam, że ta wartwa śliska co się pojawia na twarzy to nie krem tylko to sebum.

      Trzeba również pamiętać o tym, że przy niewłaściwym (za małym) nawilżaniu cery, skóra próbuje się sama nawilżyć i pojawia się wydzielanie sebum.

      Temat rzeka, bardzo rozwlekły, dla mnie jeszcze nie do końca zrozumiały. Szkoda tylko, że istnieje "wojskowy" podział na cery suche, mieszane, tłuste itd itd (oczywiście z różnymi tendencjami w kierunku cery wrażliwej,suchej itd), ale nie spotkałam się z "książkowym" omówieniem cery suchej, z zaskórnikami, porami, naczynkami, błyszczącej się, ale na wszelkie produkty matującej reagującej jeszcze większym wysuszeniem.

      W moim przypadku myślę, że pory,zaskórniki to niewłaściwe oczyszczanie cery. Ten temat jeszcze "wyjaśniam":P

      Ja miałam mega problemy z cerą w zimie. Odstawiłam wszelkie peelingi, intensywnie ją nawilżałam odżywiałam i dopięłam swego. Moja cera jest ładna! Teraz zaczynam się skupiać na walce z zaskórnikami i przebarwieniami.

      Eksperymentuje z fluidem Under Twenty, ponieważ myślę, że ten eksperyment może rozwiać moje różne wątpliwości ;)

      Usuń
    2. Nie chciałam żebyś mnie źle zrozumiała :) masz piękną cerę (co widać na zdjęciach) ale uważaj, żeby jej nie zniszczyć :)
      Również skupiam się na walce z zaskórnikami i w tym celu umówiłam się do kosmetyczki :D niech mi zrobi co należy :D

      Usuń
    3. Ajj bo to tak to jest gadać przez neta ;) Dobrze zrozumiałam, a rozpisałam się tak ponieważ chciałam rozwinąć temat z kimś kto boryka się z podobnymi problemami co i ja.

      Uważam uważam na moją cerę ;) Ale musiałam spróbować tego fluidu matującego żeby się przekonać jak moja cera po miesiącach intensywnego nawilżania/odżywiania zareaguje na tego typu produkt. Dalej trochę nie ogarniam tego świecenia itd i eksperymentuję. Ale podchodzę bardzo ostrożnie :)
      Akurat pierwsze wrażenia mam pozytywne po tym podkładzie. Natomiast niedawnio przetestowałam podkład lirene 2w1 fluid plus baza i juz po minucie od nałożenia był efekt buntu cery, spieła się bardzo, była ściągnięta, sprawiała wrażenie suchej. Być może pewne składniki tylko tak na moją cerę działają- a gdyby tak było to metodą prób i błędów mogłabym dobrać odpowiedni podkład po którym bym się nie świeciła a i nie wysuszyłby mnie.

      Usuń
  35. Nie przepadam za fluidami z pompką, Zawsze boję się, że w końcu się zepsuje. Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  36. Mnie nie kusza jakoś matujace podklady z tego względu ze mam naprawdę sucha skóre i taki efekt wydaje mi sie bardziej pożadany dla osób z cerą mieszana/tłustą:)ja oczekuję rozświetlenia a nie plaskiego matu:)mimo to u Ciebie efekt na twarzy bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ładny efekt, ale ciekawe jak się sprawdzi u Ciebie po dłuższym czasie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że do mojego typu cery nie wskazane jest używanie go codziennie. Na razie będę testować raz za czas ;)

      Usuń
  38. Mallene! Mam do Ciebie prośbę, a raczej pytanie. Jak zrobić takie białe tło jak np. w tej notce: http://mallene.blogspot.com/2012/04/avon-supershock-max-tusz-do-rzes-ktory.html ? To kwestia jakiegoś materiału czy przerobienia zdjęcia? Bardzo proszę o odpowiedź! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj.. bardzo często dostaję takie pytania. Dobra, remont powoli dobiega końca także postaram się zmobilizować i napisać posta o robieniu zdj na bloga.

      Opiszę Ci moją metodę. Mam lustrzankę Nikon D3000.
      Białe tło- jest to kartka biała, tzw bristol, która tworzy podstawę pod produkt jak również tył (tło)
      Produkt ustawiam bokiem do światła (do okna), albo bokiem i bardziej tyłem.
      Aparat nie kieruję na wprost fotografowanego produktu, tylko zdjęcie robię lekko od dołu, od spodu? Zazwyczaj jak robię na wprost to ta biel jest bardziej szara, a zdjęcie samo w sobie jest takie płaskie z widoczną kartką z tyłu. A jak ustawiam się od dołu to ta biel jest bardziej taka rozproszona/rozmyta.

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź :) Czekam też na post, może jeszcze mi pomoże ;)

      Usuń
    3. też bardzo by mi się przydał taki post, bo moje zdjęcia są.... :P ale lustrzanki też brak. :P

      Usuń
  39. O ! trzeba bedzie chyba zakupić :))

    OdpowiedzUsuń
  40. również wypróbowałam ten podkład i pierwsze wrażenie było super. jestem zadowolona z efektu, chociaż trwałość ma słabą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem trwałośc nie jest powalająca, ale fluid nie schodzi z ery po 2 godzinach. Spokojnie można go nosić cały dzień, ewentualnie z jedną poprawką :)

      Usuń
  41. ale super efekt, ale Ty masz cere idealna moja bardziej wymagajaca ale ozbaczymy, wygralam go wczoraj wiec zobaczymy zobaczymy co to bedzie i ten sam odcien :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Z tym opisem cery trafiłaś w dziesiątkę - mam identyczną. I jest sucha i wrażliwa. Na dodatek prześladują mnie rozszerzone pory w okolicach nosa i zaskórniki. Od czasu do czasu w tych właśnie miejscach lubię się poświecić :/ Z samą suchością jakoś sobie radzę. Kiedyś było dużo gorzej... Słowo jednak daję, że te rozszerzone pory doprowadzają mnie czasami do szału...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie pałam miłością do moich rozszerzonych porów.. Takie dziury na twarzy.. :/

      Usuń
  43. Ja zatrudniłam kuzynkę do recenzowania i jej koleżanki. Ale było zabawy! ;)
    Nie porwałam się na niego, bo obawiałam się jednak o moją cerę. Lepiej przekazać tym co mają problemy z trądzikiem i są rzeczywiście under twenty. ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Kiedys używałam tego typu podkłady, ale to było dawno i nie miałam wtedy żadnego doświadczenia z innymi. Przyznam, że jestem ciekawa jakby się u mnie sprawdził, choć obecnie używam podkładów z zupełnie nie podobych do tego. Ale na Twojej bużce bardzo ładnie wygląda ten podkład.

    P.S. Czy ten pędzelek z Sephory to nr. 43?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wyczaiłaś ;) Tak to ten nr :)

      Usuń
  45. A jest coś, co wygląda na Twojej buzi źle? Bo patrząc na Ciebie wątpię ;) Jesteś Śliczna przez duże "Ś" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, żebyś wiedziała, że jest ;) z tym, że muszę przyznać, że od kiedy moja cera jest dobrze nawilżona i w dobrym stanie to wszelkie podkłady/pudry/korektory lepiej się rozprowadzają i lepiej wyglądają :)

      Usuń
  46. Ale jesteś śliczna i z tym podkładem Twoja cera wygląda rewelacyjnie,sama mam ten podkład,ale jeszcze go nie używałam,mam inne do wykończenia,choć teraz to mnie będzie nęcić,pewno i tak otworzę i spróbuję:-)

    OdpowiedzUsuń
  47. twoja cera wyglada tak naturalnie w tym podkladzie moim zdaniem

    OdpowiedzUsuń
  48. Twoja cera wyglada na naprawde zadbana, w sumie nie za bardzo lubie te firme, kiedys, w 'mlodosci' uzywalam kilku ich podkladow i efekt nie byl zadowalajacy. podejrzewam, ze nie masz za wiele do zakrycia :) wyglada na Tobie naprawde delikatnie, nie 'topornie', jesli wiesz co mam na mysli :P

    Gosia Xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wiem co masz na myśli ;) Spodziewałam się, że zrobię sobie niesamowitą kamienną tapetę, a efekt wyszedł na prawdę ladny :)

      Usuń
  49. W ogóle zauważyłam, ze w moim przypadku najgorszą zbrodnią, jaką mogę wyrządzić mojej mieszanej cerze jest użycie produktów matujących innych niż puder bambusowy. Moja skóra zaczyna się buntować i na próbę zmatowienia, reagują wzmożoną produkcją łoju...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...