poniedziałek, 26 grudnia 2011

Znalezione pod choinką.. :)

Dla Was Święta też potrafią być takie wyczerpujące? ;)

W końcu nadarzyła mi się okazja, żeby spokojnie wypić kawę, zjeść ciacho i napisać w spokoju posta o prezentach. Zacznę może od jednego z prezentów Julci, z którego sama chyba się cieszyłam w stopniu równym co i Julka :D

Prezent Toaletka i moja mała księżniczka:





Nieźle jej idzie prawda?


Zużycie w ciągu 2dni:


 Myślę, że Julka pobiłaby Was wszystkie w szybkości zrealizowania Projektu Denko :D



Ja również byłam grzeczna i znalazłam co nieco pod choinką:




Pantofelek na pierścionki:
(coś marna ta moja kolekcja pierścionków :P)



Bobbi Brown Perfekcyjny makijaż



Dorota Terakowska Tam gdzie spadają Anioły



Nawigacja



I bony od rodziców (zastanawiam się czy iść do Natury, Rossmanna czy SuperPharm.. :D)


Jestem zadowolona :)


Co znalazłyście pod choinką? Jeśli byłyście niegrzeczne i znalazłyście tylko rózgi to macie okazję coś dostać ode mnie (nagrody są 3) :) 

Przypominam o rozdaniu:




niedziela, 25 grudnia 2011

Burberry na paznockiach? Prawie.. ;)

Oglądając Wasze blogi wielokrotnie trafiam na pomalowane paznokcie w różne wzorki, które bardzo mi się podobają. Postanowiłam zaopatrzyć się więc w lakiery z cienkimi pędzelkami i zacząć się "uczyć" ;)
Pokażę Wam dzisiaj bardzo prosty w zrobieniu wzorek a la burberry, który ostatnimi czasy stał się moim ulubionym ;)



Potrzebne nam są 4 lakiery:


Jak wykonać:


Moje linie są "trochę" krzywe..:D ale bierzcie pod uwagę, że jestem początkująca oraz, że tego tak nie widać z normalnej odległości.




Ozdabiam tylko serdecznego paznokcia ze względu na to, że gorzej idzie mi malowanie lewą ręką i uważam, że gdybym miała mieć wszystkie 10paznokci tak pomalowanych to efekt na prawej ręce mógłby być koszmarny.. ;)
Mam nadzieję, że w miarę szybko nauczę się ładniej malować, a moja ręka przestanie tak drżeć :P



Podoba Wam się?

----------------------------------------------------

Przy okazji chciałam się pochwalić swoim nowym odkryciem. Chodzi o sklep GOLDEN ROSE w Krakowie w M1.

Zmęczona, zła i zrezygnowana, że i tym razem nie uda mi się załapać na limitkę z Essence (byłam w Naturze i nie było, dopiero później dowiedziałam się, że ta limitka miała się pojawić tylko w D.) postanowiłam jeszcze zajrzeć do Douglasa w M1 w Krakowie. Oczywiście nie było tam nawet szafy Essence. No cóż.. Idąc dalej wzdłuż sklepów nagle patrzę a tam wielki napis GOLDEN ROSE. Zastanawiam się, czy przypadkiem mi się nie przywidziało, ale nie.. Golden Rose ma swój sklep, a ja o tym nie widziałam! :)

Moje zakupy:


Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym sklepem. Wybór kosmetyków przeogromny! Wszystkie możliwe lakiery, do tego akcesoria, pudry, podkłady, cienie, róże itd.
Ale najbardziej zaskoczyły mnie pędzelki, które są bardzo dobre i tanie (cena 5.90(dwustronny) i 6.90 za sztukę). Ich włosie jest z kucyka.

Na pewno zostanę stałą bywalczynią tego sklepu :P

piątek, 23 grudnia 2011

Nie lubię H&M..

Tak jak pisałam tutaj pokupowałam sobie Avanti, w którym były karty podarunkowe do H&M. W sumie tych kart miałam 5 (wartość 100zł). Robiłam dwa podejścia.. Poszłam do sklepu pierwszego dnia owej promocji i szybko stamtąd wyszłam. Tłumy okropne (mimo, że był to czwartek), syf jak nie wiem.. i nic mnie nie zachwyciło. Następny raz był we wtorek. Przeliczyłam się myśląc, że ludzi będzie mniej..
Może najpierw zacznę od moich "zdobyczy" z krótkim opisem, a później sobie ponarzekam..



2 PARY RĘKAWICZEK
Słodko wyglądają z tym futerkiem, dość wygodne, ale ciepłe to one raczej nie są.


cena: 10.00



MASECZKA DO TWARZY SAMOROZGRZEWAJĄCA
Oczywiście skusił mnie obrazek na opakowaniu..:)

cena: 4.90/15g



MINI SZCZOTKA DO WŁOSÓW Z LUSTERKIEM
Potrzebowałam właśnie czegoś takiego do torebki i planowałam ją kupić. Tylko, że samo wykonanie jest baaardzo marne. Znalezienie szczotki niepołamanej, z nie rozbitym lusterkiem, takiej co się składa graniczyło z cudem. Wzięłam ją jednak, mimo, że trochę pęknięte ma w jednym miejscu lusterko.


cena: 9.90
po otwarciu wygląda tak:



ZAKUPY JULCI:

SPINKI DO WŁOSÓW

cena: 9.90


GUMKI DO WŁOSÓW

cena: 9.90
Akcesoria do włosów Julcia sama wybierała :)


KOLCZYKI NAKLEJKI
Moje wspomnienie z dzieciństwa ;) A ponieważ Julcia jest typową kobietką, ale boi się przebicia uszów to takie naklejki są super rozwiązaniem.


cena: 6.90


SPODNIE
Jeansowe rurki a la legginsy. Wybrałam je, bo wiem, że Julci się przydadzą. Trochę cienki materiał niestety i mają strasznie długie nogawki jak na ten wiek. Trudno pójdzie w ruch moja maszyna do szycia.

cena: 39.90


PODSUMOWANIE ZAKUPÓW I "MAŁE" NARZEKANIE
Więc tak, planowałam kupić parę rzeczy dla siebie, bardziej coś z dodatków, akcesoriów oraz chciałam kupić jakieś pierdołki córce. Niestety wybór był dość marny. To czego chciałam, oczywiście nie było.

Przeglądnęłam więc ciuszki na promocji, które jeszcze były i przeraziłam się ich jakością. Straaaasznie cienki materiał, taki lichy. Mam wrażenie, że to się rozpadnie podczas prania.. Cena promocyjna też moim zdaniem dość wygórowana. Za taką kwotę lub mniejszą kupiłabym coś lepszego gdzie indziej..

Pomyślałam więc, że w takim razie kupię sobie jedną rzecz, a dobrą. Obstawiałam za żakietem/marynarką. Jak już znalazłam coś w moim stylu to znowu pojawił się problem materiału, np taka czarna marynarka z nowej kolekcji, która już na wieszaku była cała obrana z kurzu i nitek, do której musiałabym jeszcze dołożyć.. Nie dzięki..

Skończyło się na tym, że wybierałam rzeczy dosłownie na siłę.
A najlepsze w tym wszystkim jest to, że przy kasie (notabene byłam chyba 10 w kolejce) okazało się, że karty nie działają. Nie wiem czy jakieś felerne były, czy rozmagnetyzowały się (czy jak to się tam nazywa).
Szczerze powiedziawszy nie obchodziło mnie to i nie miałam zamiaru wyjść ze sklepu bez tych rzeczy (jeszcze po takich przejściach!:P).


Rachunek końcowy to 101zł i 40groszy.. Dajcie spokój za takie coś?.. Porażka jak dla mnie..



Więc pocieszenie dla tych dziewczyn, którym nie udało się kupić Avanti- nie macie czego żałować!

czwartek, 22 grudnia 2011

Słodkości w mojej łazience.. Biała czekolada i wanilia -peeling pod prysznic Isana

Niecierpku to Twoja wina! Skusiłaś mnie swoim postem na ten peeling ;)
Kupiłam i przepadłam... ;)


ISANA, PEELING POD PRYSZNIC BIAŁA CZEKOLADA I WANILIA


DZIAŁANIE I PIELĘGNACJA:
Peeling pod prysznic Isana biała czekolada i wanilia oczyszcza głęboko pory skóry i otacza ją kremowym zapachem białej czekolady i wanilii. Drobne ziarenka peelingu delikatnie uwalniają skórę od zanieczyszczeń i obumarłego naskórka. Dzięki temu skóra wygląda lepiej i promienniej.




MOJA OPINIA:
W sklepie spodobało mi się opakowanie, cena (5,49 za 200ml)
W domu zakochałam się w zapachu.. (nie wyczuwam chemicznego zapachu jak co niektóre dziewczyny)
W łazience spodobało mi się działanie. Ściera i oczyszcza bardzo dobrze jak dla mnie. 
Jeśli dla kogoś ścieranie byłoby niewystarczalne to można dodać "szczyptę"/dwie/trzy kawy parzonej :)

OCENA 5/5

Szkoda, że to jest Edycja Limitowana.. Chyba kupię jeszcze jedno opakowanie "na zaś" ;)




PS- polecacie jakiś peeling enzymatyczny do twarzy?


środa, 21 grudnia 2011

Zimno, ciepło, cieplej...

Cześć dziewczyny, dziś mały przerywnik w pisaniu o kosmetykach.  W czwartek kupiłam wreszcie kurtkę na zimę.  Przyznam, że jestem w lekkiej euforii pomijając fakt, że od czwartku nie wchodzę na konto bankowe, od tak dla przezorności, żeby mój humor się nie zepsuł :P
Mam dość płaszczów, bo one są fajne dopóki jadę gdzieś autem, a jak mi przyjdzie w nich spacerować z córką, czy coś innego to zamarzam!
Zacznę może od kolekcji moich płaszczyków, która zaczęła się rozrastać w zbyt szybkim tempie.. Dlatego postanowiłam się paru rzeczy pozbyć. Mam nadzieje, że pomożecie mi w wyborze co sprzedać, a co zostawić.

1. Kożuszek




Szalenie mi się podoba, ale dziwnie się w nim czuję. Mam go od tamtego roku, a tylko raz ubrałam..



2. Płaszczyk beżowy


Szczerze to gdyby się tak nie brudził to byłby jednym z moich ulubionych.




3. Płaszczyk biały


Ładny, zgrabny, ale biały..


4. Płaszczyk czarny krótszy


Gdyby miał pasek wyżej to z chęcią bym go nosiła.



5. Płaszczyk czarny dłuższy


Ten płaszczyk mogę ubrać tylko wtedy gdy mam kozaki na obcasie/koturnie.


6. Kurteczka zielona z futerkiem


Dość ją lubię, jest wbrew pozorom dosyć ciepła, ale krótka  :/




7. Płaszczyk koloru kawa z mlekiem


Porażka roku. Mam go z wymiany, ale wyglądam w nim okropnie, tak bezkształtnie.


POMOCY :P

Absolutnie nie jest mi potrzebne mieć 5 płaszczyków, 1 kurtki zielonej z futerkiem, 1 kożuszka. A do tego dochodzi jeszcze najnowsza kurtka, którą zaraz pokarzę.
Pomóżcie mi coś wyeliminować co sprzedam lub wymienię się na szafa.pl. 
Na pewno w świat pójdzie nr 7. A tak to chciałabym zachować jeden jasny płaszczyk i jeden czarny, tylko który. No i co z tym kożuszkiem..? 


 A OTO MÓJ NAJNOWSZY NABYTEK:


Tak, wiem, że takich jest teraz pełno.. Ale mówię Wam jaka ta kurtka jest ciepła- a to było dla mnie priorytetem, jaki ma fason, jak świetnie leży.. Uwielbiam ją!
Muszę jeszcze dokupić buty na zimę- jak myślicie jakie by do niej pasowały?
I w jakim kolorze powinien być szalik/komin i rękawiczki? :P

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...