środa, 19 grudnia 2012

Wyniki rozdania + kilka informacji :)


Kosmetyki FlosLek trafią do:

Zaraz wyślę do Ciebie maila :)

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Przy okazji zapraszam na portal kobietyka.pl




DIY: choinka z piórek






DIY- gwiazda z papieru







DIY- kula śnieżna








DIY- jak zrobić kołnierzyki









wtorek, 18 grudnia 2012

Honolulu by W7 + info o wynikach rozdania.


Honolulu to aktualnie mój ulubiony bronzer. Nie mam pojęcia dlaczego tak długo zwlekałam z zakupem.. :)




Bardzo podoba mi się jego opakowanie, a jeszcze bardziej jego kolor i to, że jest matowy.




Honolulu to tańszy odpowiednik pudru brązującego Hoola Benefitu. Jak dla mnie jest to strzał w 10. Niska cena i dobra jakość. Bronzer dobrze się nakłada (nie używam dołączonego pędzelka) i trzyma się przyzwoicie.

Mój ulubiony kolor, który można stopniować. Wbrew pozorom ładnie się prezentuje u osób z jasną karnacją  (niektórzy obawiają się, że może być za ciemny).


Oczywiście uchwycenie efektu na twarzy u mnie graniczy z cudem. Albo go w ogóle nie widać albo kolor wychodzi inny niż w rzeczywistości itd itd..
Mniej więcej wygląda to tak: 





Wyniki rozdania z kosmetykami Floslek  pojawią się  jutro na blogu.

A teraz muszę się jakoś zmobilizować żeby umyć okna.. :/ i może dzisiaj uda mi się nadrobić zaległości blogowe.

Buziaki ;)




niedziela, 16 grudnia 2012

Niedziela z FlosLek. Emoleum- Olejek myjący 2w1, Emo-Oleum do kąpieli, Lipidowy balsam + przypominam o rozdaniu.


EMOLEUM- PIELĘGNACJA SKÓRY SUCHEJ, BARDZO SUCHEJ I ATOPOWEJ

Moja skóra do takiej należy. Wymaga stałego, systematycznego nawilżenia. Łatwo u mnie o wysuszenie, podrażnienie przez czynniki zewnętrzne. 

Dzisiaj będzie o trzej kosmetykach z serii EMOLEUM.



1. Olejek myjący 2 w 1
2. Emo-oleum do kąpieli
3. Lipidowy balsam









EMOLEUM, OLEJEK MYJĄCY 2 w 1

Zastosowanie: mycie i codzienna pielęgnacja bardzo suchej, szorstkiej skóry z tendencją do atopii. Polecany także dla osób ze skłonnością do nadmiernego złuszczania się naskórka. Doskonały pod prysznic. Preparat nie zawiera mydła.






MOJA OPINIA
Produkt ma konsystencję bardziej wodnistej oliwki do ciała, delikatny zapach. Producent zaleca niewielką ilość olejku nanieść na wilgotną skórę, bądź spienić na dłoni z dodatkiem wody.
Uwielbiam tego typu produkty, kiedy to już podczas kąpieli mogę skórę nawilżyć. 
Wiem, że niektórzy odnoszą wrażenie, że taki olejek może kiepsko oczyszczać, jednak ja gwarantuję, że skóra jest czysta :) Oprócz tego fajnie nawilżona i otula ją delikatny film ochronny, który jest nawet po wysuszeniu skóry.  I bynajmniej nie jest to efekt lepienia, klejenia się.  
Produkt jest wydajny, zawiera oleje roślinne i emolienty. Bardzo go lubię.








EMOLEUM, EMO-OLEUM DO KĄPIELI

Zastosowanie: do kąpieli skóry suchej, bardzo suchej, wrażliwej, odwodnionej, swędzącej z tendencją do atopii. Myje i natłuszcza skórę, przeciwdziała swędzeniu. Nie zawiera mydła.




MOJA OPINIA
Czasem zdarzają mi się dni, kiedy nie mam czasu/siły na balsamowanie się. Wówczas do wody zawsze dodawałam parę kropel oliwki/oliwy itp. Teraz miałam okazję przetestować płyn do kąpieli, który delikatnie myje oraz nawilża. Zmniejsza uczucie napięcia i szorstkości, zapobiega pękaniu, wysuszaniu i łuszczeniu się naskórka. 
Wszystkie obietnice producenta są spełnione. Jednak produkt wg mnie ma jedną "małą" wadę. Producent pisze, aby do wypełnionej wodą wanny dodać ok 30-50ml emulsji. Pojemność produktu to 200ml, czyli płynu starczy na ok 4-7 kąpieli, a jego cena to ok 32zł. Osobiście trochę mi się to nie kalkuluje. Jednak produkt sam w sobie jest świetny, więc jakby fundować sobie taką kąpiel raz w tygodniu to śmiało mogę go kupić drugi raz.







EMOLEUM, LIPIDOWY BALSAM
Zastosowanie: codzienna pielęgnacja wrażliwej, suchej i bardzo suchej skóry z tendencją do atopii. 





MOJA OPINIA
Jego konsystencję określiłabym jako półtłustą. Dobrze się rozprowadza, nie smuży na biało.
 Pozostawia delikatny film na skórze przez pierwsze minuty, potem wchłania się całkowicie. Osobiście wolałabym gdyby efekt tego filmu na skórze trwał dłużej.

Zawiera kompleks lipidów OMEGA 2%, prebiotyk 2%, mocznik 1%.
Często smarowałam nim dłonie w ciągu dnia. Jest wydajny. 

Odpowiednio nawilża. Po jego użyciu skóra jest miękka i gładka.
Przez cały okres stosowania tego balsamu nie skarżyłam się na uczucie suchości, napięcia i szorstkości. 






PODSUMOWANIE 
Uważam, że cała seria Emoleum jest warta przetestowania.
Producent spełnia swoje obietnice. 
Przetestowałam wiele produktów do skóry suchej, jak i atopowej (moja córka ma ATZ) i mam już pewne rozeznanie w tym temacie :) 



-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
PRZYPOMINAM O ROZDANIU

Do jutra (do północy) możecie zgłaszać się po mały zestaw kosmetyków FlosLek. 
We wtorek 18.12 wylosuję osobę, która go dostanie :)


Wystarczy  w komentarzu wyrazić chęć przetestowania tych produktów (pod obojętnie którym postem z tej serii)
Przy czym pamiętajcie, że całościowo nie jest to post o rozdaniu więc zachęcam do przeczytania recenzji i wyrażenia swojej opinii :)




Za tydzień, w niedzielę zapraszam na post o dwóch kremach ochronnych z serii WINTER CARE FlosLek, gdzie będziecie miały okazję wygrać Bio-ochronny krem zimowy :)



środa, 12 grudnia 2012

Nie wyobrażam sobie zimowych kąpieli bez..


Zimą nie wyobrażam sobie kąpieli  bez produktów o apetycznym, słodkim zapachu :)



Ostatnio do koszyka włożyłam znajomy mi już żel z OS oraz płyn do kąpieli Luksja "Choco" Chocolate&Orange.







Obydwa produkty były w promocyjnych cenach. 
Kocham żele i płyny do kąpieli z Original Source i właściwie w swojej ofercie ta firma ma kosmetyki o zapachu czekolady. Jednak gdzież bym ja przeszła obojętnie koło  płynu do kąpieli Chocolate&Orange, który ma aż 1000ml? :) 





Aktualnie są to moje ulubione produkty do kąpieli. 

Jakie są Wasze typy i czy też nie wyobrażacie sobie zimowych kąpieli bez kosmetyków o słodkich zapachach? :)


niedziela, 9 grudnia 2012

Niedziela z FlosLek. Emoleum krem nawilżający i regenerujący krem ochronny.



Kosmetyki z serii EMOLEUM są przeznaczone do pielęgnacji skóry suchej, bardzo suchej i atopowej.
Moja cera wymaga systematycznego nawilżania, dlatego z chęcią wypróbowałam kosmetyki z tej serii.
Dzisiaj zapraszam na recenzję dwóch kremów do twarzy.









FLOSLEK PHARMA, KREM NAWILŻAJĄCY Z MOCZNIKIEM

Krem przynosi ulgę, zapobiega wysuszaniu i łuszczeniu się naskórka. Intensywnie, głęboko i długotrwale nawilża, zmniejsza zaczerwienienia oraz uczucie napięcia i szorstkości. Odbudowuje warstwę lipidową, pozostawia na skórze delikatny film chroniący przed nadmierną utratą wody oraz niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych.



Zastosowanie: codzienna pielęgnacja skóry suchej, wrażliwej, odwodnionej i swędzącej skóry z tendencją do atopii.
Efekt: skóra odzyskuje prawidłowe nawilżenie i napięcie, jest zregenerowana, miękka i elastyczna. Krem zdecydowanie zmniejsza pieczenie, swędzenie i zaczerwieniania. 





Wbrew pozorom krem ma lekką konsystencję, bezzapachową. Na drugiej pozycji w swoim składzie posiada mocznik.
 Dobrze się rozprowadza i szybko wchłania. Ja preferuję cięższe konsystencję i lubię jak krem pozostawia film na skórze, bo daje mi to odczucie, że moja skóra jest nawilżona i ochroniona przed wszelkimi czynnikami zewnętrznymi.

Krem przynosi ulgę, nawilża, ale w przypadku mojej cery jest to zbyt krótki efekt. 
Myślę jednak, że nie jest to wina kremu, ale mojej cery, która wymaga czegoś mocniejszego. 
Podczas jesieni było ok, ale teraz kiedy jest zima (sezon grzewczy, mróz itp) po jakimś czasie po aplikacji odczuwam chęć nałożenia go na twarz drugi raz.









FLOSLEK PHARMA, REGENERUJĄCY KREM OCHRONNY 

Krem łagodzi podrażnienia, zmniejsza uczucie swędzenia, skutecznie zabezpiecza przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych. Intensywnie i trwale nawilża oraz pozostawia na skórze natłuszczający film-  zapewnia skuteczną ochronę przed nadmierną utratą wody. Reguluje naturalne procesy złuszczania, zapobiega wysuszaniu i pękaniu delikatnego naskórka.




Zastosowanie: codzienna pielęgnacja skóry suchej, wrażliwej, odwodnionej i swędzącej z tendencją do atopii.
Efekt: miękka i wypielęgnowana skóra, bez uczucia napięcia i szorstkości. Krem znacznie łagodzi pieczenie, swędzenie i zaczerwienienia.





Krem ma treściwszą konsystencję niż poprzedni, dlatego już na wstępie u mnie zdobył duży plus. Jest bezzapachowy i dobrze się rozprowadza. 
Posiada w składzie między innymi olej morelowy i migdałowy.
Pozostawia na twarzy otulający film. Nawilża, łagodzi. Nie ma uczucia napięcia i wysuszenia cery. Idealny na zimę jak i na inne pory roku jeśli potrzebujecie dobrego nawilżenia.
Skóra po jego użyciu jest miękka, gładka. Nadaje się pod makijaż.




PODSUMOWANIE
Śmiało mogę polecić te kremy osobom, które borykają się z suchością cery. Krem nawilżający nada się dla osób, które wolą lżejszą konsystencję, a regenerujący krem ochronny myślę, że spodoba się osobom, które preferują mocniejsze działanie i bardziej treściwą konsystencję.

Obydwa kremy zdarzało mi się sporadycznie użyć jako balsam do ciała, często jako krem do rąk- spisują się idealnie. 



-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


ROZDANIE

Przypominam, że podczas trwania serii postów Niedziela z FlosLek możecie dostać mały zestaw kosmetyków tej firmy. 


Wystarczy  w komentarzu wyrazić chęć przetestowania tych produktów (pod obojętnie którym postem z tej serii)
Przy czym pamiętajcie, że całościowo nie jest to post o rozdaniu więc zachęcam do przeczytania recenzji i wyrażenia swojej opinii :)




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Poszukuję dobrego kremu pod oczy. W komentarzach często zachwalacie kremy/żele z Flosleku
Szukam kosmetyku, który dobrze nawilży te okolice. Macie jakieś propozycje? :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...