poniedziałek, 18 stycznia 2016

SZAMPONY FARMONA TUTTI FRUTTI- CERAMIDE REBUILD, COLLAGEN PROCOLOR



Ostatnio używałam na przemian dwóch szamponów FARMONA:

- Szampon do włosów TUTTI FRUTTI CERAMIDE REBUILD
- Szampon TUTTI FRUTTI COLLAGEN PROCOLOR

Ze względu na to, że jeden pachnie wiśniowym chupa chupsem, a drugi malinową gumą mambą baardzo przyjemnie mi się ich używało :)




Szampon do włosów TUTTI FRUTTI CERAMIDE REBUILD

CERAMIDY - lipidy uzupełniające ubytki w osłonce włosów, wzmacniają je i pobudzają ich regenerację, chronią przed łamaniem i scalają rozdwojone końcówki

HYDRA FRUIT COMPLEX – intensywnie nawilża i odżywia włosy, zapobiega ich wysuszeniu, przywraca im elastyczność i blask, chroni przed uszkodzeniami termicznymi.

Pojemność: 400 ml
Rodzaj włosów: suche


Szampon TUTTI FRUTTI COLLAGEN PROCOLOR

KOLAGEN - nawilża i uelastycznienia włosy, zwiększa ich sprężystość. Tworzy tarczę ochronną na powierzchni włosa przed szkodliwym  działaniem czynników zewnętrznych

FRUIT UV system - cenne źródło witamin i kwasów owocowych, nawilża, ożywia i wzmacnia włosy, chroni ich kolor przed promieniowaniem słonecznym

Pojemność: 400 ml
Działanie: Regenerujące
Rodzaj włosów: farbowane




Szampony zamknięte w dużych, wygodnych opakowaniach, które dobrze się otwierają. Nie sprawiają problemu podczas użytkowania, nie wyślizgują się z rąk.

Konsystencja typowa do tego typu produktów. 

Zapachy obłędne! Słodkie, owocowe, ale nie przytłaczające. Ceramide Rebuild w zapachu przypomina gumę mambę. Natomiast Collagen Procolor pachnie wiśniowym chupa chupsem i to ta wersja przypadła mi do gustu najbardziej.

Bezproblemowa aplikacja i użytkowanie. Szampony dobrze się pienią, nie plączą włosów, nie obciążają ich. Nie powodują podrażnień ani nie wysuszają skalpu.

Myłam nimi włosy zarówno przy skalpie, jak i na długości- w obu przypadkach mimo, że mam tam inne rodzaje włosów, szampony sprawdziły się.
Dobrze myją, oczyszczają włosy z zanieczyszczeń. Robią to dokładnie, ale nie są agresywne.

Nie zauważyłam działań pielęgnacyjnych, ale wcale tego nie oczekiwałam.
Nie wymagam wiele od tego typu produktów. Mają dobrze myć, nie kołtunić włosów oraz nie powodować żadnych nieprzyjemnych skutków typu wysuszenie, przetłuszczenie itd.
Po użyciu sięgałam po odżywkę/maskę, ale czasami też obeszłam się bez nich i było ok.




Można powiedzieć, że prawie je wykończyłam. Długo ze mną były i z moją rodzinką, ponieważ oczywiście nie tylko ja po nie sięgałam. 
Z chęcią wrócę do nich ponownie, głównie ze względu na cudowny zapach.

Używałyście już szamponów z serii Tutti Frutti? :)

wtorek, 12 stycznia 2016

L'OREAL VOLUME MILLION LASHES- POGRUBIAJĄCY TUSZ DO RZĘS






L'OREAL VOLUME MILLION LASHES- POGRUBIAJĄCY TUSZ DO RZĘS

Jak sama nazwa wskazuje maskara ta precyzyjnie pokrywa kolorem każdy włosek z osobna przez co rzęsy wydają się dużo gęściejsze, więc optycznie wydaje się ich dużo więcej niż jest w rzeczywistości. Receptą na osiągnięcie takiego rezultatu było stworzenie idealnie wyprofilowanej szczoteczki, która dociera nawet na kącików oka przez i co bardzo ważne nie pozostawia nieestetycznie wyglądających grudek na powierzchni rzęs. Nigdy więcej sklejonych włosków! Efektem są więc długie, pogrubione, doskonale rozdzielone rzęsy, które przyciągną wszystkie spojrzenia.

Cena: ok. 50 zł 
Pojemność: 9 g




Tusz zamknięty w eleganckim, złotym opakowaniu. Lubię ładne rzeczy :) Lubię też maskary L'oreal,  ponieważ większość z nich jest tak zaprojektowana, że z łatwością się je używa, konsystencja jest idealna, a kolor głęboki i intensywny. 
Jednak w przypadku tego produktu mam małe zastrzeżenia.

Szczoteczka silikonowa, która jest dość duża. I to przez swój rozmiar oraz krótkie włoski ciężko nią dotrzeć do krótszych rzęs w wewnętrznym i zewnętrznym kąciku oka. 
Według mnie nie jest łatwa w użyciu i nie poleciłabym jej osobom początkującym czy nie mającym wprawy.


Muszę przyznać, że początki użytkowania nie były łatwe. Dopiero, jak konsystencja troszkę podeschła tusz dawał dobry efekt. W miarę upływu czasu było wręcz jeszcze lepiej.

Plusem jest, ze nie tworzy grudek. Nie osypuje się w ciągu dnia, ani nie rozmazuje. Jest bardzo trwały i posiada ładną czerń. Jednak jest trochę kapryśny. Potrafi skleić rzęsy, czy nie równomiernie je pokryć. Druga warstwa pogarsza sprawę. Największy problem miałam z malowaniem dolnych rzęs. Szczoteczką nie mogłam dotrzeć do samej nasady.





Jest dobry, ale nie najlepszy. Spodziewałam się czegoś więcej, zwłaszcza, że gdy się skończył otworzyłam inny tusz tej firmy i efekt po pierwszym pociągnięciu był rewelacyjny.

Zbiera sporo pozytywnych opinii więc warto mu się przyjrzeć. Ja nie przepadam za takim kształtem szczoteczek więc pewnie dlatego nie usatysfakcjonował mnie ten produkt.


poniedziałek, 4 stycznia 2016

INSPIRED BY JOANNA KRUPA


Witajcie po przerwie :))
Mam nadzieje, że odpoczęłyście w święta, a zabawa sylwestrowa była udana.
Dużo dobrego w Nowym Roku kochane :*

------------

Przyznam, że bardzo byłam ciekawa tego boxu.
Wiecie, że podoba mi się idea pudełek INSPIRED BY i uważam, że sporo z nich ma na prawdę ciekawą zawartość.

Tak więc cały grudzień wyczekiwałam na to co przygotowali w tym zestawie. W środę miałam pudełko w swoich rękach. Oczywiście wcześniej podglądałam na stronie co w nim będzie- chyba nigdy nie uda mi się przed tym powstrzymać. Tak samo jest w przypadku Shinybox ;)






ZAWARTOŚĆ PUDEŁKA INSPIRED BY JOANNA KRUPA



PRODUKTY PEŁNOWYMIAROWE

ESOTIC- serum powiększające biust

AVON- luksusowa szminka LUXE z jedwabiem

CLARENA- serum liftingujące okolice oczu

DERMEDIC- płyn micelarny Hydrain 3 Hialuro

BANDI- emulsja z witaminą C

SCHWARZKOPF- maseczka Oil Natritive

SCHWARZKOPF- spray teksturujący SEA SALR BEACH LOOK

URODA POLSKA- olejek do twarzy OIL REPAIR

AMILIE- róż mineralny

SILCARE- mleczna mgiełka Uniqe Olej Abisyński



PRÓBKI

PROPOLIA- organiczny szampon miodowy


INNE

ARTPLSTICA- voucher na zabieg medycyny estetycznej o wartości 200 zł
ANSWER- voucher na zakupy (50 zł przy zakupach za min. 200 zł)
HATHAT- voucher na zakupy (100 zł przy zakupach za min 199 zł)
NIFE- Voucher na zakupy (50 zł przy zakupach powyżej 150 zł)
BANDI- 20% rabatu na zakupy w sklepie internetowym, kod: BOXKRUPA




Zawartość bardzo wpasowała się w moje gusta. Serum Esotiq z chęcią wypróbuję i liczę, że powiększy piersi (żart :P). 
Szminka z Avonu jest w bardzo ładnym, delikatnym kolorze. 

Oczywiście wiedziałam, że będę tym "pechowcem" i zamiast odżywki stymulującej wzrost rzęs dostanę serum pod oczy. Nie mniej jednak przyda mi się, choć dużo bardziej wolałabym odżywkę i uważam, że to niesprawiedliwe, że te dwa produkty Clarena występują zamiennie.

Płyn micelarny akurat posiadam, ale jak tylko się skończy to wypróbuję ten z Dermedic. Swojego czasu krem z tej firmy był moim ulubieńcem wszech czasów. 

Emulsja z witaminą C Bandi to ciekawy produkt. Z chęcią wypróbuję. Lubię tą firmę, ma bardzo fajne kosmetyki w pięknych opakowaniach.

Jestem zadowolona, że w boxie znalazła się maseczka SCHWARZKOPF. Akurat chciałam kupić tego typu produkt i dobrze, że tego nie zrobiłam, bo miałabym dwa :P
Nigdy nie testowałam takiego kosmetyku, jak spray teksturujący, a zawsze byłam ich ciekawa. Znając życie nie wyjdzie "beach look", ale jakoś to przeżyję ;)

Lubię testować wszelkie olejki do twarzy, dlatego fajnie, że znalazł się produkt naszej polskiej firmy Uroda.

Róż mineralny Amilie- jeeee uwielbiam, jak w boxach znajduję coś z kolorówki. Do tego mineralnej! Róż i to nie w odcieniu, którego bym nigdy nie wybrała. Posiada śliczny kolor i nie mogę się doczekać aż go wypróbuję.

Ciekawa jest również mleczna mgiełka do ciała Unique- olej abisyński. Produkt w sprayu o lekkiej formule i fajnym delikatnym zapachu.

Na koniec saszetka o pojemności 10 ml z szamponem miodowym Propolia. Przypuszczam, że ładnie pachnie i mam nadzieję, że sprawdzi się na moich włosach.

Vouchery rzecz jasna lecą do kosza, ponieważ nie skorzystam. Jeszcze nigdy żaden mi się nie przydał..





Jak widać- jest tego sporo. 
Cena takiego pudełka to 129 zł- uważam, że warto!

Dużo produktów, ciekawych marek. Wydaje mi się, że zawartość dobrze przemyślana. Kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała, włosów, jak również kolorówka.
Kolorówka nie w odcieniach takich, które nie schodzą w sklepach- co często miało miejsce w przypadku innych boxów.

Szkoda tylko, że w pudełko nie zawiera jakiejś niekosmetycznej rzeczy, czy chociaż gadżetu kosmetycznego. Przyznam, że nastawiałam się, że coś takiego znajdę,ale jakoś oczywiście przeżyję ;)



Koniecznie dajcie znać, czy Wam również spodobała się zawartość boxa Inspired By Joanna Krupa.





wtorek, 22 grudnia 2015

SHINYBOX GRUDZIEŃ "WHERE THE MAGIC HAPPENS"





Wczoraj dotarł do mnie grudniowy SHINYBOX "WHERE THE MAGIC HAPPENS".
Chyba pierwszy raz udało mi się nie podglądać wcześniej zawartości pudełka, dlatego była to dla mnie totalna niespodzianka.


"Nareszcie nadszedł ten niezwykły czas, na który czekamy z utęsknieniem cały rok! Magia chwil spędzonych w gronie najbliższych, zapach świeżej choinki, korzennych pierników i cynamonu niebawem zagości w naszych domach.

W tym magicznym miesiącu razem odkryjmy radość z dawania i otrzymywania prezentów – tych wyczekiwanych, najlepszych, przepełnionych miłością. Pierwszym z nich jest najnowsze pudełko ShinyBox. To porcja niezwykłych kosmetyków w czarodziejskiej, świątecznej oprawie. Dzięki niemu oddasz się odrobinie relaksu i odprężenia oraz sprawisz wyjątkową przyjemność swoim najbliższym… bowiem grudniowe pudełko ShinyBox to idealny pomysł na prezent!"





ZAWARTOŚĆ GRUDNIOWEJ EDYCJI SHINYBOX



MOKOSH ♦ EDYCJA LIMITOWANA ♦ OLEJEK DO CIAŁA POMARAŃCZA Z CYNAMONEM

Mokosh Cosmetics jest producentem wyjątkowych kosmetyków naturalnych - genialnych w swej prostocie i ujmujących jakością surowców. To marka, która z sukcesem weszła na polski i europejski rynek i z dnia na dzień zyskuje coraz szersze grono stałych Klientów!

W każdym grudniowym pudełku znalazł się Olejek z limitowanej edycji wyprodukowany przez markę MOKOSH na specjalne zamówienie ShinyBox. Kompozycja zapachowa pomarańczy z cynamonem zapewni Ci fantastyczne doznania i zapewni głęboki relaks w długie zimowe wieczory.



VIANEK ♦ PREMIERA ♦ KREM POD OCZY

Lekki krem o nietłustej konsystencji, nawilża i uelastycznia delikatną skórę wokół oczu. Połączenie właściwości ekstraktu z lnu oraz oleju z kiełków pszenicy gwarantuje wygładzenie, ukojenie i poprawę kolorytu skóry. Kosmetyk idealny do stosowania na dzień, pod makijaż, a także na noc, w formie maseczki.
VIANEK Krem pod oczy to absolutna premiera i nowość na polskim rynku. Klientki ShinyBox mają możliwość przetestowania tego produktu jako pierwsze w Polsce!



BODY BOOM ♦ EDYCJA LIMITOWANA ♦ PEELING KAWOWY „CYNAMON”

Peeling z limitowanej edycji, dostępny tylko w ShinyBox. Stworzony z wysokiej jakości kawy i wielu naturalnych składników. Cynamon zawarty w tym produkcie poprawia mikrokrążenie i wygładza skórę, ma również działanie rozgrzewające, a przez to antycellulitowe.
W skład peelingu wchodzą: kawa robusta, brązowy cukier, sól jeziorowa, czekolada, olejek makadamia, olejek arganowy, olejek migdałowy, witamina E.



OILLAN OCHRONNY ♦  KREM WZMACNIAJĄCY NACZYNKA

Krem skutecznie wzmacnia naczynka oraz chroni nadwrażliwą skórę skłonną do zaczerwienień. Trokserutyna uszczelnia naczynka krwionośne, zapobiegając ich pękaniu i jednocześnie reguluje mikrokrążenie ograniczając rumień twarzy. Olej z ogórecznika lekarskiego i skwalan z oliwek intensywnie odżywiają i zmiękczają skórę oraz odbudowują jej barierę hydrolipidową. Witamina E chroni przed niekorzystnym działaniem wolnych rodników, wspomagając naturalny system ochronny skóry. Alantoina i D-pantenol łagodzą podrażnienia i zaczerwienienia.



NEAUTY MINERALS ♦ CIEŃ MINERALNY

Mineralne cienie do powiek to naturalne kosmetyki do makijażu, zawierają czyste pigmenty mineralne, są niezwykle wydajne i bardzo trwałe. Cienie mogą być stosowane zarówno na mokro jak i na sucho. 
Uniwersalna gama kolorystyczna idealnie pasująca do każdego rodzaju urody. Nadaje blasku i subtelności makijażowi. Doskonałe zarówno do pracy jak i na szaloną sylwestrową noc.



PERFECT-SKIM ♦ KOSMETYK VIP ♦ BŁYSZCZYK DO UST LIP GLOSS

Praktyczny i oryginalny produkt do codziennej pielęgnacji ust. Błyszczyk naturalnie nawilża i pozostawia swój kolor nawet do 8 godzin! Błyszczyk nawilża i pielęgnuje usta, sprawia, że stają się miękkie i gładkie. Błyszczyk nie zawiera parabenów i sztucznych barwników.
Kosmetyk znalazł się w grudniowych pudełkach Członkiń Klubu VIP.



SIGNAL ♦ GRATIS ♦ PASTA DO ZĘBÓW EXPERT PROTECTION

Inspirując się rekomendacjami stomatologów, by stosować nić dentystyczną, płyn do płukania jamy ustnej oraz pastę, Signal stworzył Expert Protection, naszą najbardziej zaawansowaną pastę do zębów, aby zapewnić Twojej rodzinie jeszcze lepszą i kompletną ochronę jamy ustnej. Czerpiąc inspirację z nici dentystycznej, pasta zawiera mikrogranulki do skutecznego czyszczenia przestrzeni międzyzębowych. Czerpiąc inspirację z płynu do płukania ust, pasta zawiera cynk, który zapewnia ochronę przed bakteriami i płytką nazębną.



BIOLIQ ♦ GRATIS ♦ ZESTAW PRÓBEK PRODUKTÓW DO PIELĘGNACJI

Bioliq to innowacyjna marka dermokosmetyków przeznaczona do codziennej pielęgnacji, koncentrująca się na zaspokajaniu indywidualnych potrzeb skóry kobiet w każdym wieku. Wyjątkowa receptura marki Bioliq opiera się na naturalnych substancjach czynnych, otrzymywanych w wyniku ekstrakcji pozwalającej na skuteczne zachowanie ich unikanych właściwości.
W każdym grudniowym pudełku ShinyBox znalazł się zestaw 5 próbek produktów do pielęgnacji marki BIOLIQ.




Ogólnie zawartość na plus. Pudełeczko wypchane po same brzegi. 
W swoim znalazłam 6 produktów pełnowymiarowych + peeling Body Boom oraz próbki Bioliq.

Fajne marki- MOKOSH, OILLAN, BODY BOOM, PERFECT-SKIM, BIOLIQ, produkt przedpremierowy firmy VIANEK, coś mineralnego- cień NEAUTY oraz.. nieszczęsna pasta Signal, która wywołała u mnie rozbawienie :) W każdym razie jakby nie było zużyję ją z pewnością!

Mimo, że jest sporo produktów fajnych miarek to zawartość, jak dla mnie troszkę nietrafiona.
Oczywiście ucieszyłabym się z kremu pod oczy, ale niedawno dopiero co otworzyłam nowy.
Błyszczyków do ust raczej nie używam.
Cień w nie moim kolorze. Być może spróbuję go aplikować jako bronzer.
Firmę Oillan bardzo lubię, ale również aktualnie testuję coś innego do twarzy, a i kilka produktów już czeka w kolejce na otwarcie.
Z chęcią przetestuję próbki kosmetyków Bioliq.




Bardzo ucieszyłam się z olejku do ciała Mokosh, który obłędnie pachnie! Mmm będę pachnieć, jak ciasteczko :) Lubię takie słodkie zapachy oraz ogólnie olejki, dlatego wróżę nam wspólną przyszłość.
Radość wywołał również peeling kawowy Body Boom. Zawsze chciałam poznać produkty tej marki.

Myślę, że oba kosmetyki jak najbardziej wpisują się w świąteczny klimat.





Napiszcie, czy Wam spodobała się zawartość grudniowego pudełka SHINYBOX.
 Jeśli tak to z którego produktu ucieszyłyście się najbardziej?


środa, 16 grudnia 2015

Q BOX NA DZIEŃ DOBRY





Dzień dobry!

Nie tak dawno opublikowałam posta o mojej kolekcji kubków.
Okazało się, że nie tylko ja jestem kubkoholiczką :)

Jestem więc pewna, że wśród Was znajdą się również miłośniczki herbat, dlatego myślę, że dzisiejsza notka może Was zainteresować.



Q BOX powstał z pasji i fascynacji herbatą.

Wśród tysiąca gatunków, smaków i aromatów herbat z całego świata postanowiliśmy wyłuskać te najlepsze, a wynikami naszych prac - podzielić się z Tobą.

Dlatego co dzień wypijamy hektolitry herbat szukając dla Ciebie tych najsmaczniejszych, najzdrowszych i najciekawszych smaków. I wiecie co? Ciągle nam mało! Nasza praca jest niekończącą się przyjemnością z kubkiem herbaty w dłoni.

 Podczas selekcji produktów najważniejsza jest dla nas ich jakość - to ona ma największy wpływ na smak herbaty.

Nie znajdziesz tu sztucznych barwników ani aromatów - starannie sprawdzamy źródło pochodzenia oraz warunki w jakich herbaty są uprawiane.

 Lubimy wyszukiwać mieszanki o właściwościach pro-zdrowotnych, oczyszczających ciało i umysł oraz wpływających wzmacniająco na nasz organizm.

Wszystkie te herbaty znajdziesz w grupie herbat TEATOX - w nich drzemie ogromna moc Matki Natury.




Q BOX czyli herbaciany box subskrypcyjny. 
Dostałam zestaw na dzień dobry, zawierający mix herbat z różnych edycji, abym mogła zapoznać się z ideą Q BOXów, ich smakami i aromatami.

Sama idea niezwykle przypadła mi do gustu!


W zestawie znalazłam:
- dwie próbki herbat GOOD MORNING, dających energię na dobry początek dnia: Marzenie, Zielony Smoothie 
- dwie próbki popołudniowych herbat FIVE O'CLOCK: Sekret Mikołaja i Migdałowy Mezalians
- próbkę TEATOX DETOX&SLIMMING
- próbkę TEATOX MAN OD-NOVA
- miętową herbatę w puszce
- zaparzacz






1. GOOD MORNING, ENERGIA O PORANKU, MARZENIE

OWOCOWA Z DODATKAMI
HERBATA ŚNIADANIOWA
DAJĄCA ENERGIĘ NA CAŁY DZIEŃ
PORANNA CHWILA PRZYJEMNOŚCI

SKŁAD:
chipsy kokosowe, bananowe, kawałki mango, ananasów i jabłek, trawa cytrynowa, liście bambusa, sok pomarańczowy

Wypiłam ją jako pierwszą :) Zaparzyła się na słaby kolor jasnożółty i już miałam wątpliwości, czy czegoś "nie popsułam", ale smak był odpowiedni. Jednak zanim do niego przejdę to zatrzymajmy się na chwilkę na czymś innym. Czy widzicie skład tej herbaty? Mmmm taki do schrupania i faktycznie przez myśl mi przeszło, że zamiast ją wypić z chęcią bym ją zjadła ;)
W smaku bardzo mi odpowiadała. Owocowa mieszanka jak najbardziej przypadła mi do gustu. Wspaniała na dobry początek dnia.



2. FIVE O'CLOCK POPOŁUDNIOWY RELAKS, SEKRET MIKOŁAJA

HERBATA CZARNA, DESEROWA
DAJĄCA UKOJENIE I WYCISZENIE, ODPRĘŻENIE

SKŁAD:
czarna herbata Ceylon, kardamon, migdały, orzechy makadamia zanurzone w karmelu, łuska kakaowa, cynamon, karob, chipsy kokosowe, wanilia, płatki białego bławatka, szkocka whisky, ekstrakt z dębu.


 "Podobno jest to jego ulubiony napar po zakończeniu świątecznej roboty. To zapewne za sprawą szkockiej whisky, która wchodzi w jego skład. Chociaż może bardziej lubi w nim łuski kakaowca i kardamon? Zresztą - kto by dociekał? Ważne, że nieziemsko smakuje i jest cudowną nagrodą za cały trud włożony w przygotowanie świąt... I od razu uspokajamy - to nie od tej herbaty Mikołaj ma taki brzuchol!"

Podczas picia tej herbaty również rozkoszowałam się jej smakiem. Bardzo ciekawa kompozycja, w której wyczuwałam jakby orzechową nutkę. Jest również czekoladowy posmak oraz nutka przypraw. Sama w sobie jest lekko słodka, ale ja, jak to ja lubię sobie dosładzać.



3. TEATOX MAN OD-NOVA

WZMACNIA ORGANIZM
PRZYSPIESZA REGENERACJĘ
REDUKUJĘ TKANKĘ TŁUSZCZOWĄ
POBUDZA UKŁAD ODPORNOŚCIOWY

SKŁAD:
czerwona herbata Oolong, żeń-szeń

Bardzo jestem ciekawa, czy herbata faktycznie posiada takie właściwości jak podane w opisie. Jednak nie jestem w stanie tego stwierdzić po wypiciu tylko jednego kubka. Dlaczego tylko jednego? O tym za chwilkę..
Kiedy otworzyłam opakowanie to wiadomo spodziewałam się liści,listków, czegoś w tym typie. Natomiast ujrzałam coś co przypomina mi bobki jakiegoś małego zwierzątka :) 

Nie przypadła mi do gustu. W smaku jakby taka typowo ziołowa- nie moja bajka. Jeszcze zanim ją posłodziłam to była do wypicia, ale później opróżniłam połowę kubka i doszłam do wniosku, że nie ma co się zmuszać. Szkoda, że nie umiałam się przełamać, ponieważ żeń-szeń zawarty w składzie bardzo by mi się przydał :)
Mojej siostrze herbata smakowała.





4. GOOD MORNING ENERGIA O PORANKU, ZIELONE SMOOTHIE
ZIELONA OWOCOWA
ŚNIADANIOWA, DAJĄCA ENERGIĘ NA CAŁY DZIEŃ

SKŁAD:
herbata zielona Gunpowder, kwiaty pomarańczy i róży, kandyzowane mango i ananasy.



5. FIVE O'CLOCK POPOŁUDNIOWY RELAKS

HERBATA DESEROWA
ZIELONA, ZIOŁOWA, Z DODATKAMI
DAJĄCA UKOJENIE I WYCISZENIE, ODPRĘŻENIE

SKŁAD:
zielona herbata z płatkami migdałów, korą cynamonu i kwiatkami lipy



6. TEATOX DETOX & SLIMMING, SLIMMING
SPALA TKANKĘ TŁUSZCZOWĄ
ROZLUŹNIA I ODPRĘŻA
POPRAWIA SAMOPOCZUCIE
OBNIŻA POZIOM CHOLESTEROLU LDL

SKŁAD:
czerwona herbata Ooloong, łuska kakaowa, maliny, Rooibos, płatki bławatka, hibiskup

Herbata o pięknej czerwonej barwie. Kompozycja bardzo ciekawa, intensywna w smaku.
 Troszkę przypomina mi herbatę 'Sekret Mikołaja". 
Chyba przez tę orzechową, czekoladową nutkę- a w rzeczywistości to zdaje się łuska kakaowa. 



7. MIĘTOWA HERBATA W PUSZCE 'POCZUJ MIĘTE"

Idealna na poranne orzeźwienie i kojąca na wszystkie wrażliwe żołądki

SKŁAD:
LIŚCIE MIĘTY SŁODKIEJ


4 i 5 jeszcze nie próbowałam. Natomiast miętową herbatę w puszce zachowam na awaryjną sytuację, gdyby kogoś  w domu bolał brzuch :)



Na każdym opakowaniu mamy podany opis, skład, zalecaną temperaturę wody i czas parzenia. 
Jest również informacja o sposobie przechowywania oraz dacie ważności.
Jedna saszetka wystarcza na ok 3-4 kubki, w zależności od wsypanej ilości


Bardzo podoba mi się idea Q Boxa. 
Lubię próbować różne herbaty oraz zmieniać ich smaki. Niekoniecznie chcę kupować od razu pełnowymiarowe opakowania.
Po za tym dotychczas zazwyczaj wypijałam herbatę w biegu, w jednej ręce kubek, a drugą zajęta czymś innym. Teraz dokładam wszelkich starań aby wypić ją na spokojnie, rozkoszować się jej smakiem, zgadywać nuty zapachowe. Rozluźnić się i odprężyć :)

Z chęcią zażyczyłabym sobie taki box również z kawą.


Dajcie znać co myślicie. 
Ciekawa jestem też czy wolicie herbatę czy kawę.

Buziaki :*



Po więcej informacji dot. Q BOX zapraszam tutaj:
http://qboxed.com/



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...