niedziela, 23 września 2012

Kalendarzowa jesień.. niekosmetycznie :)

Kalendarzowa jesień.. chyba jest już dzisiaj? :)
U mnie dzisiaj słoneczko świeci, a u Was?

Idąc ostatnio do urzędu, nie mogłam przejść obojętnie koło SH. Lubię takie nieplanowane wizyty, ponieważ zawsze wtedy z czymś wyjdę. Tym razem w moje ręce wpadły dwie rzeczy:






Pierwszym łupem jest sukienka z czarnym kołnierzykiem, która jest na mnie parę rozmiarów za duża, którą mam zamiar zwęzić i zastanawiam się, czy nie zrobić z niej bluzkę :)
Kosztowała ok 3zł.






Ciekawa jestem czy zgadniecie co jest moją drugą zdobyczą ;)







Na czwartkowym targu wypatrzyłam ładne podkolanówki za 1zł. Wzięłam 3 opakowania. W domu otworzyłam pierwsze i moim oczom ukazała się.. jedna podkolanówka :D a nie dwie jak to powinno być.. No cóż.. na szczęście pozostałe opakowania zawierały już po 2.









W sklepie chińskim kupiłam 2 pary kolczyków. Kosztowały ok 6-8zł




Lecę teraz rozpuścić drożdże i nałożyć je na skórę głowy i włosy przy nasadzie.. Zobaczymy co mi z tego wyjdzie :)

sobota, 22 września 2012

Druga szansa dla biedronkowego, micelarnego żelu do demakijażu oraz dla odżywki Isany.


Chyba nie ma nic gorszego jak kosmetyk, który potrafi wyrządzić nam krzywdę. Podrażnienia, wysyp pryszczy, posklejane włosy itd itd..
Jednak jeśli krzywdy nie robi, a wydaje się po prostu jakiś taki nijaki, czy jego działanie jest słabe- lubię wówczas za jakiś czas zrobić podejście nr 2.

Wczoraj Klaudyna na swoim blogu http://glamourlovemakeup.blogspot.com/2012/09/max-factor-2000-calorie-zaskoczenie-po.html pisała o tuszu do rzęs MF 2000calorie i ten post utwierdził mnie w przekonaniu, że nawet kosmetykom warto dawać drugą szansę.

Dzisiejszy post będzie o dwóch kosmetykach, które przetestowałam kiedy jeszcze nie były takie sławne w blogosferze i które wcale jakoś szczególnie mnie nie zachwyciły. Czy zmieniłam swoje zdanie?









BE BEAUTY, HYDRO EFFECT- MICELARNY ŻEL DO MYCIA I DEMAKIJAŻU
 (skóra sucha i wrażliwa)

Hypoalergiczny preparat w postaci żelu micelarnego delikatnie oczyszcza wrażliwą skórę twarzy i oczu. Struktury micelarne zapewniają niezwykle wysoką skuteczność oczyszczania, dokładnie usuwają makijaż i zanieczyszczenia nie naruszając bariery hydrolipidowej naskórka. Zawarty w preparacie d-panthenol zapewnia naturalny poziom nawilżenia, łagodzi podrażnienia oraz przynosi uczucie natychmiastowego ukojenia. Skóra staje się gładka i czysta. Odzyskuje uczucie świeżości i komfortu.


Cena: 4,99
Pojemność: 150ml
Dostępność: Biedronka




MOJA OPINIA
Niestety, moje zdanie na temat tego żelu się nie zmieniło. 
Kiedy robiłam podejście nr 2 myślałam, że za 1 razem mogłam być nie przyzwyczajona do formy żelu, do tego, że produkt się nie pieni itp.

Jak dla mnie produkt ten w ogóle nie oczyszcza.. Nie zmywa makijażu tylko go rozmazuje. Po jego użyciu skóra nadal jest brudna, nie jest odświeżona. Owszem to, że jest delikatny, hypoalergiczny, bez alergenów i sztucznych barwników to jego duży duży plus, ale co z tego jeżeli nie widzę żadnego działania?
Trzeciej szansy już nie dam.






ISANA, ODŻYWKA WYGŁADZAJĄCA

Długotrwałe wygładzenie oraz odczuwalna jedwabistość dla niesfornych i kręconych* włosów. Odżywki z serii ISANA zawierają doskonale dobrane substancje wysokiej jakości gwarantujące włosom pielęgnację, jakiej potrzebują. Odżywcze składniki pielęgnujące, wzbogacone cennym olejkiem z babassu , wzmacniają włosy. Substancje czynne wysokiej jakości, ze specjalnym składnikiem zapobiegającym puszeniu się włosów, długotrwale wygładzają niesforne, kręcone* pasma i sprawiają, że stają się one jedwabiście miękkie. Włosy łatwo się rozczesują i nabierają olśniewającego blasku. 

*kręconych?? Tylko?! :P


Cena: ok 5zł
Pojemność: 300ml
Dostępność: Rossmann (aktualnie odżywka została wycofana..)



MOJA OPINIA
Za pierwszym razem odżywkę stosowałam po umyciu włosów szamponem i był to dla mnie nic nie robiący produkt.  
Tym razem stosuję ją do mycia włosów (metoda OMO, pierwsze O) i jak dla mnie jest rewelacyjna. Świetnie myje włosy, odświeża je i wygładza.
Używam jej również jako bazy do robienia odżywek domowej roboty (np. z jajkiem, miodem itp) oraz do laminowania włosów.
Mój KWC, który oczywiście został wycofany!!! Nie będę tego komentować.. 
Mam nadzieję, że po prostu produkt będzie miał inne opakowanie lub coś w tym stylu.
A póki co, może polecicie mi inną odżywkę do mycia włosów z Isany?




PODSUMOWANIE
Warto dać drugą szansę kosmetykowi. Często też w przypadku tuszów do rzęs trzeba im "dać trochę czasu", aby trochę podeschły i zaczęły ładnie malować. 

 Oczywiście nie zawsze wyjdzie nam to na plus, tak jak to było u mnie, w przypadku biedronkowego żelu do mycia twarzy.

A Wy dajecie drugą szansę kosmetykom?




czwartek, 20 września 2012

Cleaning time...

W tym miesiącu niesamowicie odczuwam brak czasu. Ciągle coś się dzieje, ciągle coś do załatwienia, gdzieś trzeba jechać, coś zrobić, gdzieś być itd. Właściwie to wcale nie narzekam z tego powodu, ale kiedy mam wolną chwilę to dosłownie padam i nie chce mi się nic ambitniejszego zrobić.

Dzisiaj w miarę luźny dzień.. Rozglądnęłam się i przeraziłam się otaczającym mnie bałaganem- wszędzie! I nie mówię tu tylko o kuchni, pokojach, łazience.. ale także np o komputerze.

Foldery na pulpicie zajmują mi 3/4 tła. W koszu miałam chyba z tysiąc elementów do usunięcia. Dysk zapchany zdjęciami..



Cleaning time..





Bloga również próbuję ogarnąć.  Powstała nowa zakładka "Pani Gadżet" do której poleciały wszystkie odpowiednie posty.




W planach jest jeszcze utworzenie zakładki typu "RECENZJE OD A DO Z" oraz "ZRÓB TO SAMA".

* wszystkie zakładki ostatnio nie działały, teraz powinno być wszystko ok






Proponujecie jeszcze jakieś blogowe zmiany? :)

* zrobiłam podgląd posta i przypomniałam sobie o nagłówku.. :P


I zdradźcie mi  czy lubicie porządek, a może wolicie twórczy bałagan? 
Umiecie utrzymywać cały czas wszystko w czystości, za każdym razem odkładać daną rzecz na swoje miejsce itd? 
Perfekcyjna Pani domu czy bałaganiara? :P





środa, 19 września 2012

Lakier zmieniający kolor pod wpływem temperatury.


Kiedy w sklepie zobaczyłam napis "lakier zmieniający kolor pod wpływem temperatury" zapragnęłam go mieć.
Pamiętam, że w dzieciństwie miałam pierścionek-pingwin, który zmieniał kolor w zależności czy było ciepło, czy zimno. Miałyście też taki? :)




EDITT COSMETICS, THERMO COLOR CHANGE



Kolor: 14
Cena: 5,90
Dostępność: mniejsze drogerie, sklepy, kioski, targ




Kolor lakieru sam w sobie jest ładny. Mimo, że ostatnio na paznokciach mam frencha, to raz za czas przyda się jakaś odmiana, a jak wiadomo lakierów nigdy dość.
Takiego jeszcze nie miałam- co oczywiście w przypadku kosmetoholiczki jest bardzo ważnym argumentem przemawiającym za kupieniem go.



Dochodzę do wniosku, że kolorowe paznokcie najładniej wyglądają na krótszych paznokciach. Moje i tak poszły ostatnio do obcięcia. Jestem tą szczęściarą, która z natury ma twarde, zdrowe, szybko rosnące paznokcie.



Niestety, rozczarowałam się, ponieważ nie zauważyłam, żeby lakier zmieniał kolor. Być może dlatego, że temperatura była w miarę stała. 
Zrobiłam więc eksperyment i zanurzyłam paznokcie w ciepłej wodzie..




Mimo, że efekt jest mały.. lakier eksperyment przeszedł pomyślnie. 
Kolor się zmienił co możecie zobaczyć na zdjęciach. 
Paznokieć u małego palca nie został zanurzony w wodzie.





Ale bajer prawda? :)



*Zauważyłam, że nie działają zakładki na moim blogu. Miałyście może kiedyś taki problem? Jak go rozwiązać?

wtorek, 18 września 2012

Nowości.. Mydlarnia Jaśmin, Fitomed, Olej Laurowy.

Korzystając z wolnej godziny pochwalę się Wam moimi nowościami.


Wczoraj dostałam paczkę od Mydlarni Jaśmin. W tamtym tygodniu otrzymałam propozycję współpracy, a kiedy zobaczyłam ofertę tej Mydlarni&Drogerii Organicznej moje oczy się zaświeciły.
Zamierzeniem sklepu jest udowodnienie, że można rozpieścić swoje ciało nie wydając przy tym majątku na zbędne kosmetyki o wątpliwej skuteczności. Co do tego- nie mam żadnych wątpliwości.



Do testów wybrałam:


Lista rzeczy:
Balsam do ciała z masłem shea MILK SPA
Woda z kwiatów pomarańczy
Szampon Sesa
Olej kokosowy
Szampon w kostce LŚNIENIE
Mydło Alepp oliwkowo-laurowe 20% z glinką beloun

Gratis dostałam:
5gr balsamy do ciała z masłem shea ARGANOWY
Mydło organiczne Jabłko z cynamonem
Ekologiczna torba na zakupy




Po wstępnym dotykaniu, oglądaniu, wąchaniu i smarowaniu jestem zachwycona tymi produktami.
Także już teraz zapraszam Was na stronę Mydlarni Jaśmin, w której znajdziecie wiele perełek, takich jak szampony w kostce, balsamy w kostce, mydła Alepp, produkty Khadi, Vatika, Sesa, Lavera i wiele wiele innych :)





*jak wejdziecie w zakładkę AKCESORIA-MYDELNICZKI, znajdziecie w niej mini wanienkę jaką nie raz przedstawiałam na swoim blogu, która w Ross już nie jest do kupienia.

*Mydlarnia ma swój stacjonarny sklep w Częstochowie. 
  • ul. Aleja Kościuszki 10/12 lok. 22
  • czynne:
  • Poniedziałek - Piątek 9:30-19:00
  • Sobota 9:00-15:00





Przeszukałam każdy sklep kosmetyczny, zielarki i apteki w moim mieście w poszukiwaniu kosmetyków Fitomed. Nie znalazłam.. Nie wiem dlaczego tak utrudniam sobie "życie"- przecież mogłam je zamówić przez internet. Jednak uparłam się, aby je najpierw zobaczyć, powąchać itp. Wpadłam więc na pomysł, aby podejść do mojej osiedlowej apteki i poprosić Pana o zamówienie kosmetyków tej firmy z hurtowni. Na mojej wish liście było ok 6 produktów, przyszły 3. Właściwie to dobrze, ponieważ mam "mały problem"- nadmiar kosmetyków do przetestowania :P


Lista rzeczy:
Żel do mycia twarzy, Mydlnica Lekarska, do cery suchej i wrażliwej
Tonik nawilżający ziołowy, Lukrecja Gładka, do cery suchej i wrażliwej
Szampon do włosów koloryzowanych, Mydlnica Lekarska, odcienie jasne

*koszt jednego produktu to ok 11-13zł






W sklepie, któremu po "ostatniej akcji" nie mam zamiaru robić "darmowej reklamy"  kupiłam Olej Laurowy.


Olej laurowy wytwarzany jest z wawrzynu szlachetnego (drzewa laurowego). Posiada ciemnozieloną barwę oraz intensywny zapach.
Właściwości kosmetyczne: likwiduje łupież, świerzb i inne choroby grzybiczne, jest pomocny w leczeniu trądziku i stanów zapalnych skóry- działa oczyszczająco, bakteriobójczo i bakteriostatycznie, wspomaga gojenie ran i łagodzi objawy łuszczycy, pielęgnuje włosy i paznokcie.
Jest skutecznym środkiem pobudzającym wzrost włosów, odżywia je poprzez zwiększenie przepływu krwi w skórze włosów. Można stosować go punktowo na pryszcze.

Mam zamiar poeksperymentować z nim w związku z walką z zaskórnikami, oczyszczaniem twarzy, pielęgnacją włosów.

Możecie go kupić, np:

na allegro
http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=olej+laurowy
ceny od ok 4,50 za 10ml (plus wysyłka)

http://www.artmade.intelishop.pl/Oleje-naturalne-k34/Olej-laurowy-p53.html
16,99zł / 50ml
31,99zł / 100ml

http://www.bliskonatury.pl/pl/p/Olej-laurowy-Laurus-nobilis-L./102
22,08zł / 50ml

http://lauro.pl/?150,olejek-laurowy-100-bio
24,00zł / 50ml



Zainteresowane? :)  Testowałyście te kosmetyki?


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...