niedziela, 16 września 2012

Mariza- rozświetlająca pryzma do makijażu nr 10


ROZŚWIETLAJĄCA PRYZMA DO MAKIJAZU
NR 10

Pięć kolorów zamkniętych w jednym produkcie pozwala na idealne dopasowanie się kosmetyku do każdej karnacji.
Pryzmę można stosować jako róż, puder rozświetlający lub cień do powiek



Cena regularna: 13,60 zł
Cena promocyjna: 11,20 zł
Pojemność: 10g




OPAKOWANIE
Produkt zamknięty w czarnej puderniczce z lusterkiem.

KOLOR/APLIKACJA
Do wyboru są dwie wersje kolorystyczne pryzmy. Czytałam, że ta, której nie mam lubi się pylić, kruszyć.
W przypadku mojej pryzmy, konsystencja jest całkiem inna. Nie ma żadnych problemów z produktem, nic się nie pyli. Pędzel idealnie łapie ten puder.

Ciepła kolorystyka ze złotymi drobinkami. 





Pryzmę aplikuję różnymi pędzlami. Czasem jest to kabuki, czasem pędzel do pudru. 
Ale najczęściej jest to pędzel do różu Hakuro H24. 






EFEKT
Ciężko go uchwycić na zdjęciach.. W rzeczywistości jest bardzo subtelny. Twarz jest rozświetlona, a sama pryzma daje bardziej satynowy efekt.

Używałam jako cień do powiek oraz na policzki.




Zrobiłam wiele zdjęć, ale Tylko te dwa nadają się w miarę do pokazania..




PODSUMOWANIE
Uważam, że jest to dobry produkt. Lubię ją, choć często zdradzam z innymi bronzerami/różami itp :)




*Produkt wybrałam sama do testów w ramach współpracy z dystrybutorem kosmetyków Mariza


Jeżeli jesteś zainteresowana zakupem kosmetyków tej firmy albo zostaniem konsultantką skontaktuj się  z  Panią Martą:


piątek, 14 września 2012

Idzie jesień..

Jak ja nie cierpię drastycznych zmian pogody. Jeszcze parę dni temu można było chodzić w sukience i nagle BOOM deszcz i zimno..

Idzie jesień.. Sezon na "nie mam w co się ubrać" jak najbardziej aktualny. Jednak pomału pomału i po trochu, kompletuję jesienno-zimową garderobę.

Sweterki i marynarki kupowałam w różnym czasie. Wszystkie kupione na czwartkowym targu u mnie w mieście.



Sweterek beżowy przeplatany złotą nitką (nitką w kolorze złota :P)
35zł








Miętowy sweterek
35zł







MARYNARKI
koralowa 50zł
fuksjowa, czarna- 35zł
Uwielbiam wszelkie marynarki/żakiety. Są bardzo uniwersalne. Nadadzą się do rurek, legginsów, sukienek, spódnic. Oprócz tych mam jeszcze niebieską i beżową.









A teraz powieje nudą, czyli BUTY... w praktycznie identycznych kolorach :D

Muszę wreszcie zrobić poszukiwania moich botków- nie mam pojęcia gdzie je schowałam..





Dostałam od koleżanki piękny naszyjnik-zegarek :)




A od innej koleżanki dostałam pierścionek sowę :)



środa, 12 września 2012

Green Pharmacy- eliksir ziołowy do włosów łamliwych, zniszczonych oraz farbowanych, jedwab w płynie, olejek łopianowy.


W lipcu dostałam 3 kosmetyki do przetestowania od firmy Green Pharmacy.






Jeden stał się moim ulubieńcem, drugi okazał się dobry, ale bez większych zachwytów, a trzeci został mi wysłany przez pomyłkę i nie jest odpowiedni dla moich włosów, dlatego przetestowała go moja koleżanka :)











ELFA, GREEN PHARMACY- ELIKSIR ZIOŁOWY DO WŁOSÓW ŁAMLIWYCH, ZNISZCZONYCH ORAZ FARBOWANYCH

Naturalny preparat ziołowy wyprodukowany w oparciu o receptury ze starych ksiąg zielarskich. Wskazany do wzmocnienia włosów, zapobiega wypadaniu. Eliksir dzięki zawartości mikroelementów oraz witamin z grupy B dostarczanych przez ekstrakt z kiełków pszenicy odżywia i regeneruje mieszki włosowe skóry. Nie podrażnia, nie wywołuje niepożądanych efektów ani zmian skórnych. Odżywia włosy, zmniejsza łupież i łojotok prowadzący do przedwczesnego wypadania włosów.

Cena: ok 6-10zł/  250ml




MOJA OPINIA:

+ ZAPACH
Eliksir kocham przede wszystkim za zapach, który jest cudowny. Świeży, wiosenny, przypomina zapach łąki pełnej kwiatów. 

+ OPAKOWANIE/APLIKACJA/KONSYSTENCJA
Bardzo poręczna buteleczka. Aplikacja jest banalnie prosta. Wystarczy spryskać włosy z odległości ok 20cm. Produkt dozuje odpowiednią ilość płynu. Konsystencja płynna, lekka.

+ DZIAŁANIE
Eliksir nie obciąża włosów, co zwykle czyniły wszystkie odżywki bez spłukiwania. Nawilża i odżywia. Ułatwia rozczesywanie.
 Włosy są miękkie, gładkie.

+ WYDAJNOŚĆ


Minusów brak.  Jest to zdecydowanie mój KWC i jak tylko się skończy- kupię go ponownie.







ELFA, GREEN PHARMACY- JEDWAB W PŁYNIE 

Bardzo silnie skoncentrowane serum wygładza końcówki włosów i przeciwdziała ich rozdwajaniu. Przeznaczone dla włosów: cienkich, delikatnych, łamliwych, uwrażliwionych na skutek działania czynników chemicznych i/lub mechanicznych, przemęczonych zabiegami fryzjerskimi. Dzięki lekkiej formule nie obciąża włosów.
Olejki ryżowy i kameliowy regenerują uszkodzoną strukturę włosa i chronią końcówki przed rozdwajaniem się. 100% ekstraktu aloesu i olejek cedrowy nawilżają przesuszone partie włosów przywracają im lśniący, zdrowy wygląd.

Cena: ok 8zł


OPAKOWANIE: praktyczna buteleczka, którą mam zamiar ponownie użyć jak się produkt skończy :) Pompka się nie zacina.
ZAPACH: jak dla mnie jest cukierkowy- przyjemny.
KONSYSTENCJA: oleista, płynna.
APLIKACJA: Parę lat temu dowiedziałam się o sposobie aplikowania jedwabiu do włosów tak, aby nie nałożyć go za dużo i żeby nie obciążał włosów. Kropelkę/dwie wylewamy na dłonie i rozprowadzamy na dłoniach jak krem do rąk. Aplikujemy od połowy włosów ruchem w dół ku brodzie.
DZIAŁANIE: Cudów nie ma, ale wcale się ich nie spodziewałam. Moje końcówki zdecydowanie są do ścięcia i nie wierzę w to, że jest jakiś preparat, który je zregeneruje. Jedwab delikatnie delikatnie je wygładza. Włosy są gładkie, lśniące. Brak efektu obciążenia, tłustych włosów. Jest dobry, ale bez jakiegoś efektu WOW.







RECENZJA KASI
ELFA, GREEN PHARMACY- OLEJEK ŁOPIANOWY

Olejek łopianowy z olejkami z drzewa herbacianego i rozmarynu, przeciwłupieżowy.
Skutecznie usuwa oznaki łupieżu zwykłego skóry głowy. Dzięki regularnemu stosowaniu olejek wyraźnie wzmacnia osłabione włosy. Olejek przenika głęboko w głąb skóry odżywiając cebulki włosowe, usuwa łojotok i nieprzyjemne odczucia. Włosy stają się zdrowsze i mocniejsze, a odpowiednio pielęgnowane dobrze się rozczesują i lepiej układają.



Olejek zamknięto w plastikowej butelce. W środku zabezpieczenie przed wylaniem, dzięki czemu mamy pewność, że olejek nikt przed nami nie otwierał. Pojemność: 100ml, jest bardzo wydajny.
Wodnista konsystencja, ziołowy zapach.
Olejek stosowałam ok 30-60min przed umyciem włosów.
Aplikacja jest utrudniona przez plastikowy element umieszczony w środku buteleczki - zawsze wylewało mi się go więcej i nie tam gdzie chciałam.
Na skórze mojej głowy olejek się sprawdził. Dawniej miałam łupież i nic nie pomagało. Podczas stosowania olejku, łupież znikł i nie mam go do teraz. Ze względu na to, że stosuję inne preparaty odżywiające, oleje itp-  nie jestem w stanie stwierdzić, czy zgodnie z opisem producenta olejek wzmocnił włosy, ułatwił rozczesywanie i układanie.  Nie zaobserwowałam żadnej zmiany oprócz zniknięcia łupieżu.
Czy kupię go ponownie? Tak, ponieważ moim włosom on służy.




Na blogach widziałam sporo recenzji kosmetyków firmy GREEN PHARMACY. 
Z chęcią wypróbowałabym coś jeszcze. 
Macie swoich ulubieńców z tej firmy?



wtorek, 11 września 2012

Sally Hansen DRY KWIK- wysuszacz lakieru do paznokci.


SALLY HANSEN, DRY KWIK
WYSUSZACZ LAKIERU

Zapewnia wysuszenie emalii w ciągu 60 sekund. 
Dodatkowo nawilża i odżywia naskórek wokół płytki paznokciowej.
Zapobiega marszczeniu się lakieru.

Cena: ok 30zł / 13.3ml
Allegro: ok 11-18zł



DRY KWIK zamknięty jest w prostej, klasycznej, przeźroczystej buteleczce.



Jego pędzelek jest prostokątny. 
Dziwnie mi się go nakładało pierwszy raz, ale teraz się już przyzwyczaiłam.
Najlepiej nie aplikować go pionie, tylko na skos.

Konsystencją przypomina olejek, który pod wpływem wody zmyje się.




Czy zapewnia wysuszenie emalii w ciągu 60 sekund?

Tak, potrafi to zrobić, ale w zależności na jaki lakier go nakładamy.
Jeden faktycznie wyschnie w ciągu minuty, inny potrzebuję więcej czasu- jednak i tak jest to szybciej niż podczas malowania bez wysuszacza.

Ja, w każdym przypadku (dla pewności) czekam nieco dłużej niż mówi producent.


Produkt zdecydowanie działa i jest skuteczny!
Dawniej paznokcie zawsze malowałam wieczorem, kiedy miałam czas dla siebie. Czekałam aż lakier wyschnie, a rano i tak przeważnie budziłam się z pościelowymi wzorkami. 

Teraz mogę pomalować je w ciągu dnia, 5 minut przed wyjściem itp.

Uważam, że DRY KWIK przedłuża trwałość lakieru.


Po aplikacji preparatu, paznokcie się błyszczą. Efekt nie utrzymuje się długo. Wysuszacz nie zmienia koloru, efektu, nie matowi.

Na paznokciach: Rimmel Whitener (uwielbiam!) + Dry Kwik (ok 2min po aplikacji)



PODSUMOWANIE

Myślę, że zdecydowanie jest to MUST HAVE każdej z nas. Zwłaszcza kiedy nie masz czasu na malowanie paznokci, na czekanie aż wyschną.

Nie mam pojęcia dlaczego tak długo zwlekałam z kupnem wysuszacza.
Przecież on tak ułatwia "życie"! ;)

Używacie takich preparatów?


poniedziałek, 10 września 2012

Mariza- porcelanowy preparat do regeneracji paznokci z ceramidami


MARIZA, PORCELANOWY PREPARAT DO REGENERACJI PAZNOKCI 
Z CERAMIDAMI



Preparat wygładza nierówności  i ubytki płytki paznokcia, wzmacnia jego strukturę, zabezpiecza przed przebarwieniami.

Nie zawiera szkodliwego toluenu i formaldehydu.




Jest to kolejny produkt, który wybrałam do testów w ramach współpracy z dystrybutorem kosmetyków Mariza.

Wybrałam go nie w celu odżywienia paznokci, ale w celu używania go jako mleczny lakier do paznokci (o moich poszukiwaniach mlecznego lakieru możecie przeczytać tutaj i tutaj ).



Porcelanowy preparat do regeneracji paznokci jest nowością w katalogu Mariza.
Kosztuje 7,60 za 10ml



Kolor jest delikatny, wpada w mleczny odcień. Pierwsza warstwa smuży. Ja nakładałam 3. 
Czas wysychania określiłabym jako normalny- nie wysycha on błyskawicznie, ale również nie bardzo długo.

Można go używać jako odżywkę, jako bazę lub jako lakier (do frencha).
I doprawdy wszystko byłoby ok, gdyby preparat nie zawierał "ceramid" (użyję tego określenia, ponieważ nie wiem co to tak na prawdę jest), czyli jakby nie pływały w nim białe drobinki..




Oczywiście da się tak nabierać preparat, aby drobinki nie osiadały na pędzelku, ale jest to bardzo uciążliwe..

Nie mam problemów z paznokciami, więc nie wypowiem się na temat ich regeneracji i odżywieniu. Preparat owszem wygładza płytkę, ale tak czy inaczej drobinki są widoczne na niej.






PODSUMOWANIE
Preparat wydawałby się bardzo fajny. Niska cena, ładny odcień, przyzwoity czas wysychania oraz trwałość. Nie zawiera szkodliwego toluenu i formaldehydu.
Jednak jako bazę lub lakier nie polecam go przez te drobinki w środku.




No cóż, nie polubiliśmy się i nie kupię go już. Natomiast bardzo podobają mi się kolory lakierów do paznokci Mariza, a w szczególności ten fioletowy- "jagodowo-jogurtowy"... :)






*Produkt wybrałam sama do testów w ramach współpracy z dystrybutorem kosmetyków Mariza


Jeżeli jesteś zainteresowana zakupem kosmetyków tej firmy albo zostaniem konsultantką skontaktuj się  z  Panią Martą:



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...