piątek, 8 czerwca 2012

Dmuchawiec..

Zainspirowana jednym ze zdjęć zdobień paznokci postanowiłam u siebie coś takiego zmalować.

Będzie to dmuchawiec na wietrze.. :)




Pierwotna wersja tego mani ma szare tło, które sprawia wrażenie pochmurnej i wietrznej pogody. Ponieważ nie mam w swojej kolekcji takiego koloru postawiłam na bezchmurne niebo :)


Standardowo pomalowałam wszystkie paznokcie moim ulubionym lakierem Wibo Jeans Club.



Następnie za pomocą sondy zrobiłam niewymiarową kropkę. Właściwie jak się przyjrzycie są to dwie kropki. Jedna większa u góry, druga mniejsza na dole.



Przy pomocy czarnego linera malujemy linię na wzór łodygi.




Przy pomocy białego linera malujemy przy kropkach linie. I tutaj wyjątkowo można się wykazać swoją drżącą ręką, brakiem talentu oraz glutowatym lakierem :P






I teraz tworzymy efekt wiatru..






Genialne prawda? :)






Interpretacja kolorystyczna może być oczywiście dowolna. Myślę, że u mnie łodyga mogłaby miec "lżejszy" kolor, choć w rzeczywistości nie była ona aż taka widoczna jak na zdj.. Po prostu aparat wychwycił najciemniejszy kolor. :)



czwartek, 7 czerwca 2012

PaaTal'owe kosmetyki :)

Dzisiaj napiszę Wam o trzech kosmetykach, które dostałam w ramach współpracy oraz poinformuję Was o promocjach w sklepie Paatal, które osobiście mnie zainteresowały :)



CYTRUSOWY KOREKTOR POD OCZY ROLL ON

Problem cieni pod oczami sprawia kłopot wielu kobietom. Obecność cieni pod oczami nie jest uwarunkowana wiekiem czy typem skóry. W przeciwieństwie do zmarszczek, cienie pod oczami mogą pojawiać się w każdym wieku. Oczy wydają się wówczas głęboko osadzone, co powoduje, że kobieta ma wrażenie, iż wygląda na zmęczoną, a wręcz starzej lub niezdrowo.
Cytrusowy Roll On pod oczy skutecznie i szybko zmniejszy cienie pod oczami i opuchliznę powiek.
Pobudzi mikro krążenie. Zlikwiduje mankamenty cery a także ożywi spojrzenie.
Pojemność:14 ml
Cena: 5,99
link


OPAKOWANIE
Pomarańczowe opakowanie. Poręczne ze względu na praktyczne wgłębienie na palce. Forma: roll on, kuleczka jest przeźroczysta.



KOLOR/KONSYSTENCJA
Uważam, że jest to taki jasny beż, zdecydowanie rozświetlający. Dobrze się rozsprowadza.




MOJA OPINIA
Przyjemna aplikacja. Słabe krycie. U mnie ten korektor szybko zastyga więc nalezy go dość szybko nałożyć. Delikatny efekt rozświetlenia.
Oceniam produkt jako zwolenniczka korektorów w "normalnej" formie, płynnej. Taki roll on to świetna sprawa, ponieważ chłodzi i odpręża, ale jako korektor moim zdaniem mało się sprawdza, ponieważ moje okolice oczu wymagają większego krycia. Zdecydowanie bardziej wolałabym, gdyby ten roll on był w formie kremu/żelu na noc :)
Myślę, że może się sprawdzić u osób preferujących lekkie korektory, lekkie krycie i subtelny efekt rozświetlenia.




SANCTUARY, MOISTURE BOOSTING MASK



MOJA OPINIA
Kiedy pierwszy raz otworzyłam tą maseczkę i nałożyłam na dłonie aby zrobić zdjęcia, odrzucił mnie jej zapach. Mam wyjątkowo wyczulony zmysł zapachu, a tutaj poczułam sałatkę.. z ogórkiem i rybą, którą ogólnie bardzo lubię jeść, ale nie za bardzo mi było do śmiechu aby mieć ją na twarzy.. :) Na szczęście kiedy nałożyłam maseczkę na twarz, zapach nie był wyczuwalny.
Świetna, gęsta konsystencja. Bardzo dobrze się ją rozprowadza. Po paru minutach zaczyna się wchłaniać. Jest jej bardzo dużo (15ml) także najlepiej ją przelać do zamykanego słoiczka.
Skóra po jej użyciu była gładka, jędrna, ale wielkiego efektu nawilżenia nie zauważyłam.





RENEW YOU, HAND MASQUE




MOJA OPINIA
Zapach przypomina mi zapach kosmetyków Nivea. Ponieważ swoje dłonie nie traktuję żadnymi maskami, peelingami postanowiłam tą maskę nałożyć na stopy, a dzięki temu i tak moje dłonie na tym zyskały, ponieważ zauważyłam, ze znikły suche skórki, które miałam.

Równiez jest jej dużo więc najlepiej przelać ją do zamykanego słoiczka. Zastosowałam ją na stopy na noc. Rano skóra była gładka, nawilżona. POLECAM i na pewno ją jeszcze kupię :)





CIEKAWE PROMOCJE
Jak wiecie jestem tą szczęściarą, która ma stacjonarny sklep Paatal u siebie w mieście. Ostatnio jak w nim byłam zobaczyłam nową gazetkę z promocjami, a ponieważ dużo z nich mnie osobiście zainteresowała wzięłam ją ze sobą, aby podzielić się z Wami.. :)



Beauty Blending przeceniony z 35 na 15zł.


CK Euphoria przeceniona z 339 na 159zł.



Dabur Vatika Olej Kokosowy przeceniony z 43 na 21,50zł



Dtangler szczotka do włosów przeceniona z 45 na 25zł



Cytrusowy korektor roll on, o którym dzisiaj pisałam przeceniony z 14 na 5,99zł



Henna Treatment WAX przeceniona z 29 na 10,50zł



U mnie dodatkowo są jeszcze koszyczki z kosmetykami. Można tam dostać wiele ciekawych rzeczy, jednak praktycznie wszystkie są już "wymacane", a ja za tym nie przepadam. Jednak co jakiś czas można dorwać tam coś co jest jeszcze oryginalnie zapakowane w folie. Widziałam np tusz L'oreal ten podwójny za 15zł, korektor MF za 5zł, maseczki po 2zł, lakiery Sally Hansen i wiele wiele innych kosmetyków, które wołąją KUP MNIE.



Cała gazetka do oglądnięcia:
1
2
3
4

*mam nadzieję, że zdj się wyświetlą, ponieważ miałam problem z ich umieszczeniem. W razie czego pewnie wszystko znajdziecie na www.paatal.pl

środa, 6 czerwca 2012

Eveline- Volume Celebrities

Tusz do rzęs Eveline Volume Celebrities przygarnęłam w ramach wymiany. Zdawało mi się, że miałam wersję w srebrnym opakowaniu i nawet teraz wydaje mi się, że miały identyczne szczoteczki.



Nie znalazłam informacji na opakowaniu jakie zadanie ma ten tusz, czy wydłużać czy pogrubiać.. Poszukałam go na wizażu, ale tam ma trochę inną nazwę i szczoteczkę. 
Na blogu http://basia8212.blogspot.com/2012/02/eveline-volume-celebrity-tusz-do-rzes-i.html wyczytałam, że ma pogrubiać, wydłużać jak i spełniać rolę serum odbudowującego.

Kosztuje ok 10-13zł




Ma dość charakterystyczną szczoteczkę. Szkoda tylko, że nabiera ona za dużo tuszu co oznacza możliwość sklejania. Srebrna wersja tego nie robiła.






1. Bez tuszu     2. Jedna warstwa     3. Dwie warstwy




Uważam, że jedna warstwa jest wystarczająca. Drugą już ciężko nałożyć bez efektu sklejenia..

Na następnych zdjęciach mam nałożone 2warstwy.



Ogólnie tusz bardzo lubię. Potrafi wyczarować mega wydłużenie. Posiada swoje drobne wady, które moim zdaniem nie sa jeszcze aż tak bardzo uciążliwe. Może np się odbić u góry lub na dole, przy czym u mnie nie jest to efekt pandy tylko jedna kropeczka, którą łatwo usunąć.





Osobiście dobrze mi się maluje taką szczoteczką. Oczywiście potrzebowałam chwili czasu, żeby ją oswoić, np dolne rzęsy malować jest najlepiej przednią częścią szczoteczki :)

Tusz trzyma się cały dzień.



Daję mu 4/5
i
uważam, że jest warty uwagi.


Ciekawa jestem czym sobie zawinił u poprzedniej właścicielki :P


poniedziałek, 4 czerwca 2012

Panterka na paznokciach

Znowu post o paznokciach :) Tym razem panterka na miętowym tle.


Przepraszam za widoczne suche skórki, ale tego dnia często malowałam paznokcie i zmywałam lakier.




Malujemy paznokcie miętowym lakierem oraz robimy nierówne kropki  (najlepiej sondą lub wykałaczką).




Następnie nasze "kropki" obrysujemy czarnym linerem (albo  np wykałaczką pomaczaną w czarnym lakierze)










Do zrobienia dzisiejszego mani używałam dwóch lakierów Essence Colour&Go
miętowy: 53 you belong to me
beżowy: 70 nude it!






Bardzo podoba mi się połączenie takich kolorów, a mani wcale nie jest trudny w wykonaniu- polecam spróbować :)

sobota, 2 czerwca 2012

Swan..

Pisałam Wam wczoraj o moim nowym lakierze do paznokci z Safari. Kosztował całe 3zł, ma piękny jasnofioletowy wpadający w róż kolor.
Nie tak dawno buszując po necie, odkryłam  bloga Agi z  http://aga-star.blogspot.com/

Jej  flaming na paznokciach http://aga-star.blogspot.com/2012/03/instrukcja-flaming.html zainspirował mnie do zrobienia dzisiejszego mani.
Trochę pozmieniałam po swojemu, z flaminga zrobiłam łabędzia, a kropki zastąpiłam brokatowym lakierem... :)





Lakiery Safari są bardzo tanie, dostępne w przeróżnych sklepach/na bazarkach i posiadają niesamowitą game kolorystyczną. Może nie sa idealne pod względem konsystencji, czasu wysychania oraz trwałości, ale lubię je mieć w swojej kolekcji, ponieważ moim zdaniem długo zachowują trwałość i nie gęstnieją, a ja tak czy inaczej bardzo często zmieniam kolor na paznokciach.




Wbrew pozorom łabędzia malowało się banalnie prosto, choć na wszelki wypadek przećwiczyłam pare razy na gazecie :P Po prostu białym linerem malujecie jego zarys oraz wypełniacie, a czarnym rysujecie dziubek i oko.Zresztą Aga pokazała instrukcję jak zrobić flaminga.

Jak znajdę więcej czasu to będę dopracowywać go, bo wiadomo dzisiaj mój łabędź chyba bardziej przypomina białą kaczkę :P



Ciężko było zrobić zdjęcia, żeby idealnie to wszystko uchwycić. Nie do końca się udało. W rzeczywistości łabędź był dość wyraźny na tle, a brokatowe drobinki ślicznie się mieniły.








Mam nadzieję, że Wam się podoba. Mi bardzo! :)
Znacie jakieś stronki (blogi?;)) z inspiracjami urodowymi (makijaż,paznokcie,włosy, moda itd)?
Jeśli tak to podzielcie się! :P

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...