poniedziałek, 6 lipca 2015

TANIE I DOBRE: LOVELY GOLD HIGHLIGHTER- ROZŚWIETLACZ DO TWARZY O CIEPŁYM ODCIENIU


Ten rozświetlacz Lovely zdecydowanie stał się hitem kosmetycznym w blogosferze. Ja skusiłam się na niego podczas promocji -49% w Rossmannie i w chwili zakupu nie miałam pojęcia, że zbiera tyle pozytywnych opinii. W sklepie wpadło mi w oko jego opakowanie i bardzo spodobał mi się kolor.




Rozświetlacz do twarzy Lovely Gold Highlighter o ciepłym odcieniu. Subtelnie rozjaśnia twarz. Ma złoty odcień, nie osypuje się, wytrzymuje na twarzy wiele godzin. 

Pojemność: 2g
Cena: 9 zł
Dostępność: drogerie Rossmann

Gold Highlighter Lovely w internecie został okrzyknięty tańszą wersją rozświetlacza Mary Lou marki theBalm.  I muszę przyznać, że jest to chyba najlepszy tego typu produkt spośród tych, których do tej pory testowałam. 





Plastikowe, białe, zakręcane opakowanie. Póki co nic się z nim nie stało, ale przypuszczam, że prędzej czy później może ulec uszkodzeniu. 

Miękka, kremowa konsystencja. 
Jasny, beżowo-złoty odcień w ciepłej tonacji. Jest po prostu zachwycający!






Daje efekt pięknej tafli bez drobinek, Dodaje blasku i ożywia twarz. Cera wygląda zdrowo, promiennie.
Wygląda naturalnie na twarzy. Polecam zwłaszcza dla osób, które boją się tego typu produktów. Jest wielofunkcyjny- nadaje się do zastosowania również na powieki.

Bezproblemowo się aplikuje i rozciera.
Nie osypuje się, trzyma się na swoim miejscu. Nie robi plam. Ciężko z nim przesadzić. 
Wydaje się być takim bezpiecznym, uniwersalnym produktem dla różnych typów urody, odcieni karnacji itd. (dostępna jest również wersja silver).


Jestem zadowolona z jego trwałości. Całego dnia nie wytrzymuje, ale subtelnie "schodzi" z twarzy.





Posiada świetną cenę, a efekt jaki daje jest rewelacyjny. 
Przez pewien czas był problem z dostępnością, ale teraz co jestem w Rossmannie to widzę go na półce Lovely.
Polecam wypróbować. 

Dajcie znać, czy go posiadacie i czy jesteście z niego zadowolone tak jak ja :))


30 komentarzy:

  1. Nie jestem w stanie skupić się na rozświetlaczu, bo zdjęcia rozpraszają Twoje nieziemskie rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam go i używam często, jak na mnie:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Podczas ostatniej promocji miałam na niego ochotę, ale jednak skusiłam się na równie polecany produkt Wibo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam ten z Wibo :)
      ale to nie jest zamiennik Mary Lou :D

      Usuń
  4. mam oba i jestem ogromnie zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, nie wiedziałam, że jest taki piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się jego odcień i wspaniale wygląda na skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja podczas tamtej promocji chwyciłam rozświetlacz Wibo :) Jest fajny, ale potem w moje ręce wpadł My Secret i ten to jest dopiero świetny! Pomacaj go sobie kiedyś w Naturze, jest tester :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie ma Natury w moim mieście :/

      Usuń
  8. Wole te chlodniejsze rozswietlacze ale ten ma ladny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie niedawno go kupiłam :))

    OdpowiedzUsuń
  10. slyszalam ze jest swietny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie ładnie wygląda. Rozglądnę się za nim!

    OdpowiedzUsuń
  12. Awesome work.Just wanted to drop a comment and say I am new to your blog and really like what I am reading.Thanks for the share

    OdpowiedzUsuń
  13. obecnie używam go częściej niż Mary Lou bo efekt jest delikatniejszy i bardziej mi odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kwitniesz ! <3
    Nie mogę się na Ciebie napatrzeć jak ślicznie wyglądasz :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla ciebie to zawsze ładnie wyglądam klamczucho :P

      Usuń
  15. ja mam ten w chłodnym odcieniu i chciałabym wypróbować również i ten

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja znalazłam inny tani, idealny rozświetlacz - cień do powiek Essence z serii Nude w odcieniu Creme Brulee. Ideał, koleżanka malująca innych mi poleciła i się zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będę w naturze to sobie go oglądne :)

      Usuń
  17. Jest naprawdę śliczny i daje bardzo naturalny efekt na twarzy...

    Ale szczerze mówiąc kolor Twoich oczu go przyćmił, co za piękność! :D Masz wyjątkowo głębokie spojrzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygląda bardzo ładnie, chyba go wypróbuję, choć przyznam, że wcześniej nie sięgałam po rozświetlacze, tutaj przynajmniej cena jest niska.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jaki piękny! A tak z innej beczki- jaki masz tutaj tusz na rzęsach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tusz Eveline w złotym opakowaniu.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...