czwartek, 19 czerwca 2014

Tania i dobra maska do włosów- ISANA HAIR OIL CARE HAARKUR- maska nawilżająca z olejkiem arganowym







ISANA HAIR OIL CARE HAARKUR- MASKA NAWILŻAJĄCA DO WŁOSÓW Z OLEJKIEM ARGANOWYM

Włosy suche i zniszczone wymagają intensywnej pielęgnacji. Maska nawilżająca ISANA HAIR zawiera pantenol i kompleks olejów pielęgnacyjnych- arganowego i migdałowego. Maska obficie nawilża włosy, daje im siłę i zdrowy wygląd.
Aktywna formuła, w skład której wchodzą wysokowartościowe oleje szybko i głęboko wchłania się we włosy, nie obciążając ich i dając im prawidłową wilgoć. Formuła wygładza strukturę włosów suchych i zniszczonych, które uzyskują uwodzicielski połysk i przyjemnie odczuwalną sprężystość, a ponadto dają się wyraźnie łatwiej rozczesywać.
*bez parabenów
*bez silikonów



Cena: ok 6 zł
Pojemność: 150 ml
Dostępność: drogerie Rossmann


Świetna maska w śmiesznie niskiej cenie. Pewnie gdybym któregoś dnia nie przeczytała o niej pozytywnej recenzji to nigdy nie popatrzyłabym w sklepie w jej kierunku.

Produkt dostępny w wygodnym opakowaniu. Pachnie.. hmm odżywką do włosów :) Przyjemna, delikatna woń, nie drażniąca.

Dość gęsta i zbita konsystencja, typowa dla masek. Dobrze się nakłada na włosy. Nie spływa z nich.




Trzymałam ją umytych włosach parę minut, jak i dłużej. Nie wysuszyła moich suchych i zniszczonych włosów na długości, nie obciążyła ich przy nasadzie, które normalnie szybciej tracą na świeżości.

Po jej użyciu włosy są miękkie, gładkie w dotyku, dobrze się rozczesują. Są odżywione i nawilżone. 

Być może nie ma tutaj jakiegoś efektu WOW, ale maska świetnie sobie radzi w codziennej pielęgnacji włosów. Utrzymuje ich stan w dobrej kondycji.




37 komentarzy:

  1. Dziękuję za recenzje! Trzeba koniecznie wypróbować : )
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze wiedzieć, że maska godna uwagi :) Do tej pory z Isany stosowałam tylko olejek i żele pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  3. koniecznie muszę ją wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  4. Do tej pory nie zwracałam uwagi na maski Isany, rozejrzę się :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o, może wypróbuję, bo co mi szkodzi :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę kiedyś koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. muszę się za nią rozejrzeć w Rossmannie

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię Isanę, więc chętnie wypróbuję też maskę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mogę jakoś przekonać się do tej marki, ale kto wie...?;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wypróbuję na moich z natury suchych włosiskach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Spróbuje, gdy troche zdenkuje maski i odżywki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super, że ją pokazałaś, bo ja pewnie też bym na nią nie zwróciła uwagi w Rossmannie, a tak na pewno się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ooo może wypróbuję :)
    Jak na razie mam z Alterry granat i aloes - jest genialna i też nie kosztuje dużo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię tą maskę z Alterry :)

      Usuń
  14. Miałam fioletową bodajże i była poprawna. Skuszę się na tą :)
    PS Jak się dzidzia chowa? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zosia zdrowa i ma się bardzo dobrze, a my noce mamy w miarę przespane :))

      Usuń
    2. Najważniejsze, że maleństwo zdrowe :)

      Usuń
  15. z olejkiem arganowym to odpada niestety : c

    OdpowiedzUsuń
  16. skoro jest całkiem spoko to kiedyś się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak zużyję zapasy, rozejrzę się za tą odżywką. U mnie tego typu produkty idą jak woda, toteż kosmetyki w niskiej cenie są mile widziane:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze jej nie miałam ale jak jest dobra to kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie miałam nic do włosów tej marki. Ale chyba się kiedyś skuszę na tę maskę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Isana wydawała mi się tandetną firma nie wartą 1 gr, ale powiem szczerze, że coraz częściej doceniam ich produkty:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam ją w miniaturowej wersji i kompletnie się u mnie nie sprawdziła :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Isana, Alterra to właśnie dosyć dobre produkty, bo nie zawierają silikonów i innych składników, które dają tylko WRAŻENIE zdrowych włosów. Taka sama firma to firma L'Biotica Biovax, która posiada jeszcze lepsze (ale troszkę droższe) produkty o porządnych składach.
    Masz śliczne włoski- zarówno kolor jak i kondycję :)

    Zapraszam do mnie http://contra-dianthus.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Właśnie szukam jakiegoś dobrego nawilżacza. A maska ma śmiesznie niską cenę.

    OdpowiedzUsuń
  24. O! Fajnie :) Lubię wypróbowywać odżywki do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie mogę wyjść z podziwy Twoich pięknych włosów, zwłaszcza, że farbujesz je sama. Powiedz mi czy masz jakąś dobrą metodę na farbowanie włosów z tyły głowy, zwłaszcza odrostów??

    OdpowiedzUsuń
  26. Tak, najlepiej poprosić o to swojego faceta, mamę, koleżankę, kogokolwiek :)

    Ja podczas farbowania włosów dzielę je na trzy części: bok, bok i tył.
    Włosy z tyłu w poziomie dzielę na kolejne części, tak jakby gotowe warstwy włosów do farbowania i końcówki związuje gumką. Ciężko mi to wytłumaczyć.. Myślę, że jak popatrzysz na to zdjęcie to zorientujesz się o co mi chodzi: http://4.bp.blogspot.com/-2IH-VEkovhg/UH_VrkGXazI/AAAAAAAAEqI/3wgObYkt13w/s1600/14.JPG


    Powiedzmy, że tych "warstw" wyszło 10 (każda jest związana gumką na dole) i podczas farbowania zaczynam od spodu i je przekładam. Czyli nakładam farbę na odrost od spodu, od góry, przekładam na dół i biorę kolejną warstwę włosów.

    Gdybym na to nie wpadła to ciężko byłoby mi wydzielać włosy na bieżąco. Nie dość, że są z tyłu to jeszcze bardzo długie i plątałyby się. A tak to wszystko gotowe :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo Ci dziękuję za cenne wskazówki :) Już od dawna myślałam o tym, żeby jakoś zreformować farbowanie 'tyłu' swojej głowy :P
    Chciałam Cię jeszcze dopytać o Twojego ulubieńca - chodzi mi tutaj o farbę oczywiście :P Efekt - włosy jaśniutkie, bez słomkowych refleksów, farba po której kolor szybko się nie wypłukuje, nie żółknie. Cały czas eksperymentuje z różnymi farbami, szamponami koloryzującymi, ale jak dotąd nie znalazłam tego nr 1. Ostatnio już myślałam, że jednak go mam - http://www.lorealparis.pl/koloryzacja/kolor/prodigy/9-10.aspx - super kolorek, brak niebiesko - siwych refleksów, a na dodatek bardzo przyjemna aplikacja i włosy milutkie w dotyku. Po tygodniu jednak rozczarowanie w postaci zadziwiająco szybko pożółkłych włosów ;/

    OdpowiedzUsuń
  28. Masz piękne włosy. Jaki jest ich naturalny odcień?

    OdpowiedzUsuń
  29. Zgadza się już wypróbowałam :), jest świetna ! Masz idealne włosy :) - zazdrości

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...