wtorek, 17 czerwca 2014

LIRENE- MIODOWY NEKTAR DO MYCIA CIAŁA


Miodowy nektar do mycia ciała Lirene to produkt, który zdecydowanie trafi do moich ulubieńców roku i z pewnością nie raz zagości na łazienkowej półce. 






LIRENE DERMOPROGRAM- MIODOWY NEKTAR DO MYCIA CIAŁA

Przeznaczony do wszystkich typów skóry. Rozpieszcza skórę zapewniając jej subtelną gładkość i zniewalający zapach. Miodowy nektar z oliwką i aromatem pomarańczy pobudza zmysły i delikatnie otula Twoje ciało gwarantując wyjątkowe doznania i chwilę błogiej przyjemności.



Cena: ok 13 zł
Pojemność: 400 ml


Produkt dostępny w wygodnym opakowaniu, które posiada specjalne wyżłobienie w buteleczce, dzięki czemu łatwo się otwiera. Lubię tego typu rozwiązania sprawiające, że produkt jest funkcjonalny, a moje paznokcie nie ucierpią podczas otwierania.


Przyjemny słodki zapach miodowo-pomarańczowy. Nie jest duszący, drażniący, ma nutkę świeżej woni.
Utrzymuje się przez jakiś czas na skórze. 

Konsystencja kremowa, nie za lekka, nie za gęsta. Nektar nie wylewa się z rąk, nie przecieka przez palce.




Spełnia swoją podstawową funkcję, dobrze myje.
Nie wysusza skóry, a delikatnie ją nawilża. Poleciłabym go osobom, które potrzebują nawilżenia, a nie lubią balsamów. Jednak posiadaczką bardzo suchych skór balsamu nie zastąpi. W każdym razie wiadomo- nie jest to produkt typowo pielęgnacyjny.

Jest bardzo wydajny i łatwo dostępny.


Bardzo udany produkt, który według mnie nie ma żadnych wad. 
Jakie są Wasze ulubione kosmetyki do mycia ciała?


19 komentarzy:

  1. Dla mnie pachnie serniczkiem z aromatem pomarańczowym ;) Mam go właśnie w łazience, uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. CHciałam go kiedyś kupić (i pozostałe z tej serii), ale znalazłam same negatywne opinie

    OdpowiedzUsuń
  3. pomarańczowego zapachu nie lubię, więc raczej bym z niego nie skorzystała

    OdpowiedzUsuń
  4. Te żele bardzo mnie kusza.. jak pokończę zapasy to na pewno sięgnę ponownie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Też go lubię, choć nie należę do miłośniczek spożywczych zapachów w kosmetykach - tu robię wyjątek!
    Nawet w cieplejsze dni przyjemnie się go używa, pomarańcza zdecydowanie jest tu silniejsza niż wanilia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. 13 zł za 400 ml to da się przeżyć :))
    Bardzo ciekawy produkt chociaż nie wiem czy ten zapach miodu byłabym w stanie znieść przez dłuższy czas :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nektar- to brzmi kusząco ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapach musi być piękny. Może spróbuję, podobają mi się jego właściwości nawilżające. Ja lubię olejki Farmona Tutti Frutti :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam ten nektar, chyba najbardziej za zapach :) Dla mnie ma zapach serniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi apetycznie, muszę się za nim rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam! Jest rewelacyjny - pięknie pachnie i cudnie myje:).

    OdpowiedzUsuń
  12. ja miałam migdałowy i również polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię produkty o zapachu pomarańczy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ciekawy ten kosmetyk i nazwa bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy jakoś nie używałam kosmetyków lirene, zawsze miałam do nich jakąś niewyjaśnioną awersję ;)
    Ten nektar wygląda ciekawie, ale jeszcze muszę zorientować się, jak wygląda skład ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie dobry żel to taki, który dobrze myje i przy tym nie wysusza skóry. No i musi fajnie pachnieć. Serię od lirene już wąchałam i zapachy są obłędne. Jak moje zapasy żelowe się uszczuplą to chętnie kupię zaproponowany przez Ciebie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...