czwartek, 2 maja 2013

ROZDANIE- mam prezent dla Twojej mamy od Floslek :)


Już niedługo DZIEŃ MATKI :)

Z tej okazji, dzięki uprzejmości FLOSLEK przygotowałam dzisiaj dla Was małe rozdanie, w którym możecie wygrać kosmetyki z serii Anti-Aging Floslek.






Zestaw będzie idealnym prezentem dla Twojej mamy. 
A może sama jesteś mamą i chciałabyś przetestować krem na dzień i krem na noc, które zawierają m.in. drobnocząsteczkowy kwas hialuronowy, olej arganowy i witaminę E?

Więcej informacji o kremach znajdziecie tutaj:
http://www.floslek.pl/17,katalog_lab/110,anti-aging-kuracja-hialuronowa.html



Wystarczy, że w komentarzu wyrazisz chęć otrzymania kosmetyków + podasz mi jakiś namiar na siebie, abym mogła się z Tobą skontaktować jeśli wygrasz (e-mail)


Rozdanie trwa od 2.05.2013 do 12.05.2013
Wyniki: ok 13-16.05


Aby wziąć udział  rozdaniu nie musisz być obserwatorem mojego bloga, żadnym fanem na FB, nie musisz prowadzić bloga itp :)


Powodzenia! :)







środa, 1 maja 2013

Kulinarnie- bo Mallene to piec nie umie..


Uwielbiam eksperymentować w kuchni i przyrządzać jakieś smaczne dania.
Ale nie potrafię piec ciast, ciasteczek! Baaa nawet takich 'sklepowych' :P
Jestem antytalent jeśli o to chodzi.

Niedawno zajadałam się pysznymi muffinkami. Idąc na łatwiznę postanowiłam kupić w sklepie muffinki do zrobienia w domu.
Nie to, że wybrałam babeczki.. Co tam, mały szczegół na który nie zwróciłam uwagi :P






Po wyciągnięciu ich z piekarnika sama byłam zdziwiona, że zdaje się wszystko poszło zgodnie z planem. Niestety po minucie babeczki opadły :P







Pominę fakt, że mój piekarnik piecze tak, że babeczki ustawione z zewnętrznej strony są lekko za bardzo przyrumienione, a te na środku blachy mniej :P




W sumie.. i tak wszystkie szybko znikły więc nie było chyba aż tak źle? :)



Dobra, dziewczyny.. zdradźcie mi jakiś łatwy przepis na pyszne muffinki :)

A może opublikowałyście na swoich blogach jakieś ciekawe przepisy, niekoniecznie na słodko?


wtorek, 30 kwietnia 2013

Najnowsze zakupy.


Moje ostatnie, skromne zakupy:








Oczywiście nie mogłabym się obejść bez najnowszego Shape'a z płytą
Ewa Chodakowska 'total fitness'.





Joanna, MULTI EFFECT COLOR szamponetka koloryzująca, 01 piaskowy blond.
Mam zamiar ją przetestować za jakiś czas, w celu odświeżenia koloru.
Bielenda, Proffesional Formuła, błyskawicznie napinająca maseczka koktajlowa.





Uzupełniacze do tuszu Celia





oraz..



Myślałam, że są to 2 podkłady. Jakie więc moje zdziwienie było kiedy otwarłam opakowanie..:





Możecie wyobrazić sobie moją minę  stylu "oszukali mnie!" :D 
Po chwili zorientowałam się, że ta super ekstra podkładka, na której stało opakowanie z podkładem to nic innego jak drugi produkt, czyli puder.





A Wy co ostatnio sobie kupiłyście? :)


poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Schwarzkopf COLOR MASK, 1010 Jasny Perłowy Blond.



W czwartkowej notce klik pisałam Wam o moich planowanych recenzjach. Wśród nich znalazła się farba Schwarzkopf Color Mask, która sporą część Was zaciekawiła.

Jeśli jesteście ciekawe otrzymanych efektów po kolorze: 1010 jasny perłowy blond oraz mojej opinii dot. samej farby koniecznie przeczytajcie dzisiejszy post :)





Jako jedna z blogerek brałam udział w testowaniu farby z tej serii.
Wybrałam 2 sztuki tego samego koloru, ponieważ tyle potrzebowałam na moje długie włosy.

Produkty przyszły do mnie w takim opakowaniu... 
Bajka prawda? :)








SCHWARZKOPF, COLOR MASK

Pierwsza koloryzacja o konsystencji maski. Unikatowa formuła o przyjemnym zapachu i konsystencji pielęgnującej maski do włosów- Color Mask w słoiczku to nowy wymiar łatwej aplikacji, która nie wymaga patrzenia w lustro. Zapewnia intensywne kolory oraz aż do 30% więcej blasku. Głęboka pielęgnacja pozostawia włosy wypielęgnowane również od wewnątrz i nadaje im cudowną miękkość. Rozjaśnianie włosów o 2 do 4 tonów.




Dostępna jest w 18 odcieniach:




Recenzowany Odcień: 1010 Jasny Perłowy Blond

Opakowanie zawiera:
tubka z kremem koloryzującym 60 ml
słoiczek z kremem rozjaśniającym 60 ml
saszetka z maseczką do włosów 25 ml
1 para rękawiczek


Sposób użycia:
Odkręć pokrywkę słoiczka z kremem rozjaśniającym i dodaj krem koloryzujący.
Zakręć i potrząsaj słoiczek przez 1 minutę, a następnie nakładaj farbę na suche włosy.





MOJA OPINIA
Chyba jestem lekką panikarą, ponieważ przed każdym farbowaniem mam szereg wątpliwości, czy kolor wyjdzie taki jak na opakowaniu, czy włosy mi nie wypadną itd.. :)
Bądź co bądź nigdy nie wiadomo jak farba podziała na nasze włosy, dlatego warto robić ostrzegawczą próbę uczuleniową (ręka do góry, która ją robi? ;)).

Pierwsze co zaskoczyło mnie pozytywnie w farbie Color Mask to pomysł z mieszaniem kremu koloryzującego i kremu rozwijającego w słoiczku. No rewelacja! Że ja wcześniej na to nie wpadłam.. Zawsze robiłam to w miseczce.. brudząc wszystko wokół i nie będąc do końca pewna, czy uzyskana konsystencja jest już tą, którą powinnam uzyskać.
 A tutaj wszystko dajemy do słoiczka, zamykamy i potrząsamy przez ok 1 minutę. Po otwarciu mamy idealnie wymieszaną, gładką konsystencję.

Producent pisze o unikatowej, kremowej formule- ja się z tym zgodzę. Farba ma konsystencję maski do włosów, nie spływa z włosów. Dobrze się ją nakłada. 
Jednak wybaczcie.. ale nigdy nie zaryzykowałabym nakładania jej bez patrzenia w lustro. Tzn jeśli chodzi o włosy po całości to ok.. ale uprzednio kładę ją na odrosty.

Mam włosy prawie do pasa, a dokładniej to do łokci :) Spokojnie wystarczyłoby mi 1,5 opakowania, jednak musiałam zużyć dwa.

Na włosach trzymałam ją nie co dłużej niż zaleca producent.



EFEKTY
Wydaje mi się, że uzyskałam inny odcień niż wskazany na zdj na pudełku, dużo ładniejszy :P

 Mój wpada bardziej w platynę (z czego bardzo się ucieszyłam). 
Jednak po kilku myciach kolor jakby delikatnie się wypłukał i zaczął przypominać ten na próbniku więc wspomagam się fioletowym szamponem i jest ok :)

Przez pierwsze mycia odnosiłam wrażenie, że wciąż czuję zapach farby na włosach.

Ogólnie jestem bardzo pozytywnie zaskoczona konsystencją, łatwością aplikacji i przede wszystkim uzyskanym kolorem (w ostatnim czasie moje włosy nie chciały chwytać blondu i wychodziły ciemniejsze niż zazwyczaj). 

Włosy bardzo ładnie błyszczą, ale nie wiem na ile jest to zasługa farby, a na ile odpowiedniej pielęgnacji. 

Jedyne co mnie nie do końca przekonuje to cena, ok 19 zł na promocji, a biorąc pod uwagę, że potrzebuję 2 opakowań wychodzi nie mała kwota.












niedziela, 28 kwietnia 2013

Efekt push up i naturalne fale na włosach.


Znany i świetny sposób na efekt push up i naturalnych fal na włosach.
Szkoda tylko, że w moim przypadku utrzymuje się dosłownie chwilę ;P

Niestety nie mam podatnych włosów na kręcenie się. A jak to przystało na posiadaczkę prostych jak drut włosów, marzą mi się fale..




I ładne fale otrzymuję prostym sposobem. Robię koczek.




Ja robiąc go okręcam najpierw włosy wokół palca.
Szkoda tylko, że piękny efekt utrzymuje się przez pierwsze minuty, a potem włosy się prostują (na zdj już ten efekt jest mizerny w porównaniu do początkowego).

Próbowałam używać wszelkich pianek itp, ale niestety nadal efekt jest bardzo krótki.
Czy Wy też tak macie?





Podzielcie się swoimi sposobami na piękne, naturalne fale :)

Może macie do polecenia jakiś kosmetyk w celu ich utrwalenia?
Jakie są Wasze sposoby na loki/fale?




PAPILOTY





TERMOLOKI TESCO






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...