piątek, 25 listopada 2011

Termoloki z tesco..

NIE KOPIUJ MOICH ZDJĘĆ BEZ MOJEJ ZGODY!!! BĘDĘ BEZLITOSNA I OD RAZU ZGŁOSZĘ SPRAWĘ NA POLICJĘ
Podstawa prawna: Dz. U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 nr 43 poz. 170

Cześć dziewczyny :)  Dziękuję Wam za komentarze, zwłaszcza pod ostatnim postem, który skomentowałyście aż 41razy, czyżby ulotny pękacz z Lovely podbił Wasze serca? :D
Dziś będzie o włosach. Jako, że jestem posiadaczką prostych jak drut włosów to od zawsze marzyło mi się mieć loki, no chociaż fale.. Niestety na co dzień osiągnięcie takiego efektu graniczy z cudem.
Kiedy kręcę włosy lokówką albo prostownicą to zawsze dzielę je na dwie części. Kiedy chcę zakręcić drugą część, pierwsza już się zdąży wyprostować.


W końcu trafiłam na TERMOLOKI z TESCO. Zapraszam do recenzji i zdjęć. Przedstawiam Wam 3dniowy cykl (moje włosy pierwszego dnia, drugiego i trzeciego po nakręceniu na termoloki) :)



TESCO, LOOKING GOOD, TERMOLOKI Heated Rollers

W opakowaniu mamy 24wałki różnej grubości


Wałki są przytrzymywane na włosach za pomocą:


Są to po prostu wałki na gorąco. Urządzenie podłączasz do prądu, czekasz aż się nagrzeje i nawijasz pasmami na włosy. 



MOJE WŁOSY PRZED UŻYCIEM TERMOLOKÓW 


Nałożyłam na włosy termoloki. Z przodu na moją długą już grzywkę (zapuszczam) nawinęłam rzepowe wałki. Nie użyłam żadnego kosmetyku do stylizacji. Zakładanie termoloków zajęło mi ok 10min, a nosiłam je przez 30min (można dłużej).



DZIEŃ PIERWSZY
EFEKT


Do tej fryzury lakieru używam tylko wtedy, kiedy czeka mnie jakaś impreza okolicznościowa, czy coś w tym stylu. Jeśli mam ochote zrobić sobie je od tak na codzień to nie katuję włosów lakierem. Nie widzę sensu, gdyż efekt utrzymuje się bardzo długo.
Loki są miękkie w dotyku i wyjątkowo mocne i "trwałe"



DZIEŃ DRUGI
Efekt dnia następnego, godzinę po przebudzeniu. Z włosami nie robiłam kompletnie NIC, ale zalecałabym je trochę czymś poprawić :)




Powiem szczerze, że wole moje włosy dnia następnego :) Efekt jest bardziej naturalny. Podkreślam, że nie użyłam ani grama lakieru do włosów. Rano NIC z nimi nie robiłam.
A jeśli podczas snu, któraś część włosów mi się wyprostuję, to przerzucam włosy na jedną stronę i spinam je z boku wsuwką.



DZIEŃ TRZECI
Efekt dnia trzeciego ok godzinę po przebudzeniu.



Trzeciego dnia włosy rozczesuję szczotką. Robi się taki efekt push-up. Włosy są podniesione, nadal mięciutkie i wyglądają świeżo.



PODSUMOWANIE
Jestem bardzo zadowolona, że je kupiłam (zapłaciłam ok 50-60zł). Podoba mi się efekt oraz trwałość fryzury. Zakręcam włosy na termoloki jak mam ochotę na loczki, jak mam jakąś imprezę okolicznościową albo kilkudniowy wyjazd kiedy wiem, że nie będę miała za bardzo czasu na mycie i suszenie włosów.
Dla mnie obsługa jest bardzo prosta. Nawijam wałki i czekam te 30minut (jak mam czas to dłużej) i w tym czasie wykonuję inne poranne czynności. Dla mnie rewelacja :)




*Za niedługo recenzja mojego pierwszego razu z suszarką z nakładką do loków Remington SPIN CURL

*A w przyszły weekend zapraszam Was na moje pierwsze rozdanie :)



NIE KOPIUJ MOICH ZDJĘĆ BEZ MOJEJ ZGODY!!! BĘDĘ BEZLITOSNA I OD RAZU ZGŁOSZĘ SPRAWĘ NA POLICJĘ
Podstawa prawna: Dz. U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 nr 43 poz. 170

63 komentarze:

  1. Marzę o takich loczkach, a tez mam takie włosy jak Ty ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne włoski :))
    faktycznie długo sie utrzymują :O ja też ten sam problem z loczkami na prostownicy - zanim zdążę drugą stronę pokręcić to pierwsza się już rozprostowywuje :P polecam jednak nawijanie na papiloty na noc i rano rozplątanie ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz piękne włosy, a te loki. Nie muszę wyłączyć tą stronę bo Ci zazdroszczę!
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  4. o jaaaa jakie cudo!!!! ja chcę takie loczki i w ogóle śliczne masz włoski piekne blond:)

    OdpowiedzUsuń
  5. łał! genialnie Ci wyszły :)
    jak trochę poprawię kondycję włosów mam zamiar zainwestować w dobrą lokówkę, albo właśnie termoloki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. wow efekt jest super, tez chce takie
    cena troche duza, ale 3 dni to szczyt szczytów
    zapraszam do siebie i do obserwacji

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz bardzo fajnie ścięte włosy! Najbardziej podoba mi się drugiego i trzeciego dnia;)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam to samo z moimi włosami. pół godziny i po lokach nie ma śladu. potrafią się nawet rozprostować w upięciu... fajny gadżet. może kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba zastanowię się czy nie wspomnieć o termolokach w liście do mikołaja:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję dziewczyny :)

    Zakręcony świat Wery- 50-60zł za termoloki to stosunkowo mało. Inne firmy, bardziej hmm renomowane zaczynają od 100 jak nie więcej. Ja tam myślę, że jak najbardziej się opłaca za tą cene

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale swietne loczki wyszly! Ale w najblizszym czasie napewno takiego cuda nie zakupie, dopiero co prostownice z mozliwoscia do krecenia lokow zakupilam :P

    OdpowiedzUsuń
  12. jej, masz swietny blog! I piekne wyszly Ci te loki, takie grube :) Teraz bede miala dylemat, co kupic: termoloki czy lokowke stozkowa, moze cos doradzisz? :))

    www.soveir.blogspot.com

    buziakii, Sov.

    OdpowiedzUsuń
  13. kama000- zdaje się, że widziałam taką prostownicę z możliwością do kręcenia loków w reklamie z Biedronki :) Zaciekawiła mnie, ale zrezygnowałam z niej, bo po 1 mam termoloki, a po 2 prostownice bardzo mi niszczą włosy.

    Soveir- dziękuję :) Niestety nie doradzę, ponieważ nie znam się za bardzo na lokówkach. U po każdej, jaką spróbowałam efekt był ten sam- w niedługim czasie opadnięcie i wyprostowanie się loków. Także jestem zwolenniczką termoloków. Mam jeszcze inne niż tutaj zaprezentowałam, kupiłam używane na szafie za 25zł, też nie są jakiejś renomowanej firmy, a spisują się bardzo dobrze. Nigdy się na nich nie zawiodłam.

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny efekt! pozazdrościć pięknych włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne loki! Efekt o jakim zawsze marzyłam. A co do włosów moje są bardziej niesforne - niby są kręcone ale uzyskuje tylko efekt mocnych fal, które skręcają się w dowolną stronę i nie ma jak ich opanować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz piękne włosy ;)
    3 dnia efekt najładniejszy moim zdaniem :)

    Zapraszam na : nothingtoforce.blogspot.com
    Nowa notka ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. prześliczne włoski, w dodatku trzymają się takie ładne aż 3 dni ; ) u mnie to nie przejdzie ; D

    OdpowiedzUsuń
  18. świetny efekt i długo się utrzymuję ;)
    już długo rozmyślałam o termolokach może w końcu kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajny efekt uzyskałaś ;) ja niestety mam dosyć krótkie włosy i nic sensownego nie można z nimi zrobić :(


    Ps. Kubek kosztował jedyne 3,99 ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne włosy! ;).
    Najlepiej Ci w kręconych! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. loki dnia drugiego wyglądają bardzo fajnie :) ja nie mam cierpliwości do robienia czegokolwiek z włosami, ale u kogoś taki efekt bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  23. łał, świetnie się trzymają! moje włosy niestety nie znoszą kręcenia i prostują się po max paru godzinach;/ efekt z dnia drugiego najbardziej mi się podoba, chociaż na jakąś uroczystość najbardziej odpowiedni jest oczywiście 1;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczne blond loczki! Efekt z dnia drugiego najlepszy.

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne loki, zawsze marzyłam o czymś takim na głowie :) skusiłabym sie na kupno ich, ale boję się, że miałabym z tym duzo roboty, bo mam gęste i strasznie ciężkie włosy, przez co żadne fale czy loki nie trzymaja się na nich dłużej niż godzinę :( ale u Ciebie widzę super efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  26. jestem pod wrażeniem! raz, że masz piękne włosy, dwa, ze termoloki z tesco są takie dobre.
    a nie boisz się nakładać ich bez komsetyków termoochronnych?

    OdpowiedzUsuń
  27. wow ależ masz piękne włosy!:) oczywiscie najlepsze efekty są pierwszego dnia po zastosowaniu termoloków, ale drugiego i trzeciego dnia włosy też wyglądają bardzo ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Naprawdę robi wrażenie skuteczność tych wałków. Efekt jest fantastyczny. Poza tym masz przepiękny kolor włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  29. rzeczywiście - drugiego dnia Twoje włosy wyglądają najpiękniej, genialny, naturalny efekt! aczkolwiek w świeżych lokach efekt też jest naprawdę ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Co ja oddalabym, żeby mieć takie włosy...

    OdpowiedzUsuń
  31. masz cudowne włoski ! efekt rewelacyjny :))

    OdpowiedzUsuń
  32. jutro jadę do tesco zaczaić się na termoloki!
    wyglądasz w nich bosko:)

    OdpowiedzUsuń
  33. ja sobie właśnie takie termoloki ku[ilam w tesco na promocji za 37,50

    OdpowiedzUsuń
  34. czy mogla bys poiwiedziec jakich walkow uzywasz, bo ja uzywam srednich i duzych, po czym wychodza mi lekkie fale i zwiekszenie obietosci.
    napisz jak mozesz ile grzejesz termoloki przed uzyciem..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam wszystkich wałków. Dzielę włosy tak jakby na trzy części (spód/środek/góra).
      Na dół używam najmniejszych, na środek średnich, a na górę tych największych. Mam bardzo dużo włosów, więc czasami wspomagam się drugim opakowaniem termoloków (kilkoma sztukami, ok 2 najmniejsze i 2średnie).

      Nie pamiętam ile dokładnie minut nagrzewam termoloki.. ale robię to do momentu aż są gorące. Podczas ich nakładania na włosy włączam urządzenie do pradu jeszcze raz, tak żeby termoloki były cały czas gorące.

      Podczas nawijania włosów na termoloki trzymaj włosy tak do góry, nie nawijaj od dołu.
      Czyli tak: http://galeria.tipy.pl/zdjecie,s,11204_72775, i nawijaj tak każde włosy, nawet te od spodu.

      Usuń
    2. Ciekawam, jak takie loki sprawdzą się gdyby je robić jako normalna usługa, jakie ma typowy Salon fryzjerski, kosmetyczny, czy podobny. Jak to ma się przy komercyjnym zastosowaniu przez fryzjera... Zakład fryzjerski.. najlepiej mały

      Usuń
  35. Ciekawy efekt jest jeżeli takie świeżo pokręcone loki roztrzepie się rękami

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo piękne loki :) tak samo jak ty jestem posiadaczką prostych włosach, raz założyłam sobie papiloty na godzinę i co wyszły mi piękne loki na samym początku użyłam pianki do włosów, ale na drugi dzień była plucha i wychodząc z autobusu bardzo szybko mi się wyprostowały ;/
    Mimo to opłaca się robić :)

    OdpowiedzUsuń
  37. mmmm... bardzo ładnie to wygląda :) ja mam loczki bez termoloków... ale bardziej skręcone... takie sprężynki, musiałabym swoje najpierw wyprostować potem potraktować termolakami :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękne . Każdego dnia inne ale nie wiem kiedy najfajniejsze. Myśle że jesteś piękną kobietą i masz świetne włosy dlatego zawsze włosy prezentują się ekstra. Śliczny kolor blondu.

    OdpowiedzUsuń
  39. kochana ile już czasu służą Ci te termoloki ? Ja boje się takich nieznanych marek typu tesco...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam już je chyba rok i dalej działają jakby były nowe :)

      Usuń
  40. Super sprawa, ciekawe czy nadal są w sprzedaży. Cena bardzo atrakcyjna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są ale kosztują prawie 74zł w promocji ze 105.

      Usuń
  41. To jest piękna sprawa i przez trzy dni ma się piękną fryzurę:-) ja też lubię tak robić ale nie termolokami tylko lokówką, papilotami lub prostownicą :-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Super fryzura, też chcę taką :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Super, też chcę taką :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Własnie sie rozgladam na termolokami i musze przyznac ze te z tesco kusza mnie bardzo :D Dzieki! :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo ładny kolor włosów, a loki wyglądają perfekcyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  46. A co powiesz na temat niszczenia i nagrzewania się włosów? Jak czesto ich uzywasz? Wacham sie nad zakupem tesco a remington lub inne popularne firmy i jestem w totalnej kropce! :(

    OdpowiedzUsuń
  47. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  48. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  49. Śliczne loki :d

    Zapraszam: http://baciare-il-cielo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...