środa, 1 maja 2013

Kulinarnie- bo Mallene to piec nie umie..


Uwielbiam eksperymentować w kuchni i przyrządzać jakieś smaczne dania.
Ale nie potrafię piec ciast, ciasteczek! Baaa nawet takich 'sklepowych' :P
Jestem antytalent jeśli o to chodzi.

Niedawno zajadałam się pysznymi muffinkami. Idąc na łatwiznę postanowiłam kupić w sklepie muffinki do zrobienia w domu.
Nie to, że wybrałam babeczki.. Co tam, mały szczegół na który nie zwróciłam uwagi :P






Po wyciągnięciu ich z piekarnika sama byłam zdziwiona, że zdaje się wszystko poszło zgodnie z planem. Niestety po minucie babeczki opadły :P







Pominę fakt, że mój piekarnik piecze tak, że babeczki ustawione z zewnętrznej strony są lekko za bardzo przyrumienione, a te na środku blachy mniej :P




W sumie.. i tak wszystkie szybko znikły więc nie było chyba aż tak źle? :)



Dobra, dziewczyny.. zdradźcie mi jakiś łatwy przepis na pyszne muffinki :)

A może opublikowałyście na swoich blogach jakieś ciekawe przepisy, niekoniecznie na słodko?


59 komentarzy:

  1. Ja dziś robiłam, ale były to moje pierwsze.
    Przepis na blogu w dzisiejszej notce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja osobiście uwielbiam muffinki z ciasta biszkoptowego :)
    I do tego jakieś czekoladowe nadzienie lub poprostu oblanie babeczki czekoladą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Babeczki wyglądają bardzo ładnie, pewnie za szybko je wyjełaś i dlatego opadły. Ja też nie jestem cierpliwa i często też zaliczam takie wpadki. grunt, że smakują. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, najważniejsze, że smakują ;)

      Usuń
  4. U mnie kiedyś pisałam o najłatwiejszym na świecie przepisie z kotlet.tv, robię je bardzo często, jest to podstawowy przepis i dodaje się dodatki wedle upodobań, zawsze wychodzą idealne ;)
    jeśli masz ochotę to zajrzyj :)
    http://ksenka-owszystkimioniczym.blogspot.com/search/label/babeczki%20i%20muffinki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyglądają bardzo smakowicie :)
      Dziękuję za przepis :)

      Usuń
  5. Te są przepyszne i zawsze mi wychodzą :) http://www.kwestiasmaku.com/desery/muffiny_cupcakes/ciasteczka_marchewkowe/przepis.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marchewkowe? Nigdy nawet takich nie próbowałam ;)

      Usuń
    2. Są pyszne! Wszystkie dzieciaczki którym je piekłam zawsze mnie prosiły o kolejne i nie miały pojęcia że to marchew się tam czai :)

      Usuń
    3. Takim o to sposobem można przemycić dziecku marchewkę do zjedzenia :P

      Usuń
  6. ja na razie też robiłam tylko takie z opakowania;/ przymierzam się do takiego przepisu z wizazu http://wizaz.pl/kulinaria/przepis,2076,muffiny-z-nutella-i-migdalami

    OdpowiedzUsuń
  7. polecam muffiny z tej notki :) http://klinicznarownowaga.blogspot.com/2012/07/muffiny-waniliowe-z-porzeczkami-i.html robię je bardzo często - owoce możesz zastąpić posiekaną czekoladą albo bakaliami . Zawsze wychodzą pyszne i nie ma z nimi dużo roboty :)!

    OdpowiedzUsuń
  8. Hah :D Oj fakt, trochę ci nie wyszły :P ale co tam, pewnie i tak były bardzo smaczne!
    :)
    Też nie umiem piec, więc witaj w klubie :P

    OdpowiedzUsuń
  9. zazwyczaj korzystam z przepisów z blogów i wychodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie ważne jak wyglądały, ważne, że były smaczne :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja sama nigdy nic nie piekę, bo nie ma kto jeść...a raczej ograniczamy się więc nie kupujemy ani nie pieczemy, chyba że na wyjątkowe okazje. Ale babeczki z pudełka już kiedyś miałam chęć zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. mi też czasem opadają po wyjęciu z piekarnika :<

    OdpowiedzUsuń
  13. ważne, że smakowały :D

    OdpowiedzUsuń
  14. ja muszę zacząć rozwijać swoje umiejętności kulinarne, oj tak:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Najważniejsze, że smakują ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Muffinki to chyba najprostsze ciastko do pieczenia, poważnie :) nie ma opcji żeby się nie udały i absolutnie nie kupuj gotowych bo tam kupe syfu ładują, a wykonanie pewnie to samo co ze składników dostępnych w domu :)
    Ja ostatnio piekłam z tego przepisu i wyszły bardzo dobre: http://www.kwestiasmaku.com/desery/muffiny_cupcakes/muffiny_czekoladowe/przepis.html

    Przepisy możesz dowolnie modyfikować opierając się tylko na zasadzie, że najpierw łączymy ze sobą suche składniki, później mokre, a następnie wszystko razem :)

    Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie pieczenie to czarna magia, serio :)
      Dzięki za przepis :)

      Usuń
  17. Sama potrafię upiec tylko te sklepowe:) Najlepsze są czekoladowe z kokosowym nadzieniem!:))

    OdpowiedzUsuń
  18. piec nie potrafie,tzn proboje ale zawsze z efektem zakalca wiec nic nie polece ;) w Tesco czekoladowe sa dobre ;) x x x

    OdpowiedzUsuń
  19. ja robię moje ulubione muffiny marchewkowe, zawsze wychodzą i nie ma problemu z tym, że źle odchodzą od papierka :) a jak coś nie wychodzi to wystarczy powiedzieć, że takie miało być, przecież słodkie to i tak każdy zje :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyglądają bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. też robiłam ostatnio babeczki, czekoladowe z nadzieniem kokosowym♥

    OdpowiedzUsuń
  22. Mniam :) Wyglądają przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mmmm ale bym taką babeczkę zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  24. polecam przepisy na muffinki z Kwestii Smaku :) robiłam już wiele rodzajów muffinek z tej strony i zawsze wychodziły rewelacyjne ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja gdzieś czytałam o muffinach z masy migdałowej z kakao chyba, ale nie wiem jakim cudem to by miało wyjść. Na jednym forum są podane różne muffiny bez cukru.
    Musisz przekopać ten dział, może coś akurat Ci się spodoba :)

    http://dietamm.com/forum/index.php?showtopic=484

    OdpowiedzUsuń
  26. Pięknie i apetycznie wyglądające babeczki - co Ty chcesz? :) poza tym smakować musiały obłędnie - a to jest najważniejsze :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Smakołyki...mniam mniam :) Nie dawno udało mi się spalić szarlotkę za 5 minut, chociaż dotąd udawała mi się idealna...obawiam się teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja zawsze zostawiam ciasta w piekarniku do wystygnięcia inaczej właśnie opadają. Kiedyż sernik aż się zapadł :P Na pewno od razu po upieczeniu nie ma ich co wyciągać. Bardzo lubię czekoladowe babeczki z tego przepisu http://aboutbeingbeautifull.blogspot.com/2011/11/muffinki-czekoladowe-cz-2.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet o tym nie wiedziałam... Ja jak wyłączam piekarnik to od razu wyciągam :D Teraz to się nie dziwię, że opadły :P

      Usuń
  29. Ja niedlugo jakis prosty wyprobuje to wtedy sie podziele :) Kiedys pieklam te czekoladowe z Dr. Oetkera i zawsze wychodzily, a jakie pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  30. mmm uwielbiam muffiny, najlepsze są z czekoladą i bananem <3 te też wyglądają apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja też wolę gotować, niż piec, ale sprawdzone mamine przepisy mi się udają. Niestety babeczki do mnie nie przemawiają, więc nie pomogę :))

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja mi również szybko opadają, ale za to smakują rewelacyjnie. Osobiście korzystam z przepisów Doroty z Moich Wypieków :))

    OdpowiedzUsuń
  33. u mnie jest przepis ktory wg statystyk ma wielkie powodzenie :) !
    napisze Ci tutaj:

    mieszam mokre składniki:
    1 jajko
    1/4 szklanki oleju
    szklanke maślanki

    mieszam suche:
    kopiasta szklanka mąki
    łyżeczka proszku do pieczenia
    piec lyzek cukru

    z suchymi skladnikami mieszam albo troche mrozonych owocow lesnych z lidla, albo najczesciej polowe posiekanej tabliczki gorzkiej czekolady

    do suchego wlewam mokre, lekko mieszam ( grudki sa charakterystyczne dla muffin), wkladam do foremek i pieke w 180 stopniach 20 minut. najlepsze wg mnie jak porzadnie ostygna :) zawsze wychodza a maslanka dodaje im niesamowitego smaku!

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  34. uwielbiam babeczki :)
    świetne zdjęcie tytułowe :)
    super!

    OdpowiedzUsuń
  35. Oj tam, nawet nie zauważyłam, że opadły :P Jak nikogo nie rozbolał brzuch, to nie było tragedii :D Nie podzielę się przepisem na muffinki, bo sama mam dwie lewe ręce do ciasteczek :P Co najwyżej mogę je zjeść :P Obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh :D Uśmiałam się czytając Twój komentarz :P

      Usuń
  36. Mmmm. Narobiłaś mi ochoty na coś słodkiego! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Łączę się z Tobą w bólu, ja raz jeden upiekłam ciasto i do dzisiaj mam traumę :P Zdecydowanie wolę konsumować niż piec :P

    OdpowiedzUsuń
  38. Za szybko wyciągnęłaś, dlatego opadły;)) Ja nie kupuję do dawna babeczek z proszku tylko robię sama. Najlepiej wziąć przepis z Internetu.

    OdpowiedzUsuń
  39. Nissiax83 zrobiła filmik o pieczeniu muffinek, przepis wydaje mi się super prosty :) Mój piekarnik jest kompletnie do niczego, może najwyżej do przechowywania w nim wielkich garnków ;) Nie domyka się, a do tego termometr nie działa :/ Ale jak se kiedyś kupię nowy to.... będę się zażerać pieczoną rybką :D i ciastami!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...