czwartek, 6 września 2012

Pani gadżet- łyżka do lodów, lody domowe + kilka nowości

Piszę tego posta dosłownie w doskoku, zaraz muszę lecieć na spotkanie.
Tematem przewodnim posta jest najnowszy nabytek gadżetowy- łyżka do lodów o pięknym kształcie oraz lody domowe (lody w proszku) czyli wspomnienie z dzieciństwa.
Notabene jestem chora i strasznie boli mnie gardło :/




Łyżkę do lodów kupiłam w Pepco. Kosztowała 4,99
Słodka jest, prawda? :)







Lody domowe, inaczej lody w proszku. Byłam w szoku kiedy je zobaczyłam w sklepie (Intermarche, ok 2zł). Pamiętacie je?








Niedługo zacznie się robić chłodniej. A że ze mnie straszny zmarzluch- zaopatrzyłam się w dwie pary cieplutkich skarpetek :)







Mój ulubiony tusz Max Factor 2000calorie się skończył. Nie widziałam go teraz nigdzie w promocji, dlatego postanowiłam zaryzykować i kupić tusz Essence, który podobno przypomina MF.
Powiem tylko- jestem zachwycona. Niedługo będzie post o nim.







Zawsze chciałam mieć jakiś kosmetyk niemieckiej firmy Balea. Nie wiem dlaczego nigdy nie wpadłam na pomysł, żeby szukać ich u polskich sprzedawców, którzy mają niemiecką chemię. I tak kupiłam balsam do ciała. Dopiero dzisiaj zorientowałam się, że to jakaś limitowana edycja- zapewne świąteczna.. :P Pachnie cudnie i fajnie nawilża :)







A na koniec pokażę Wam ostatnią przesyłkę. W którymś z postów wspomniałam, że do zrobienia pasty migdałowej wciąż brakuje mi glinki. Ainta z bloga http://ainta-reviews.blogspot.com/ zaoferowała się, że mi ją prześle. W kopercie oprócz glinki znalazły się też spineczki dla Julci. Dziękujemy! :):):)





Wow, napisałam posta chyba w 5 minut. Da się? Da się! :P

62 komentarze:

  1. Ta łyżka jest prze słodka! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. tez dzis odwiedzilam Pepco, mozna tam znalezc fajne rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna łyżka. Ten tusz mnie ciekawi, czekam w takim razie na recenzję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę iść do Pepko *_*
    moja mam się ucieszy z takiej łyżeczki do lodów :D

    pozdrawiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. balea też mnie kusi. :) zdrówka Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
  6. łyżka jest słodka, chyba w najbliższym czasie zajrzę do pepco

    OdpowiedzUsuń
  7. fakt...przeciez sporo tych sklepików z niemiecką chemią ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. łyżka świetna, mnie zachwyciły najbardziej skarpetki :D gdzie je dostałaś?

    OdpowiedzUsuń
  9. Łyżeczka prześliczna :D Taka słodziutka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetna ta łyżka do lodów- sama posiadam ale nie tak urocze ;) a te lody mmmmm właśnie przypomniało mi się dzieciństwo :) skarpetki- mam pełno takich słodziaków ponieważ zimą śpię w skarpetach :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie widziałam tych lodów, jak się je robi? Łyżka super, chyba odgapię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miesza się je z mlekiem.. miksuje i odkłada na 3h do zamrażalki :)

      Usuń
  12. w sumie ja bym nigdy nie wpadła na to by szukać u sprzedawców z niemiecką chemią ;o

    OdpowiedzUsuń
  13. Słodka ta łyżka, Ty zawsze takie fajne rzeczy wypatrzysz :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Balea jest świetna! ;)) skarpetki widać, że cieplutkie ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba specjalnie ruszę na drugi koniec miasta do Pepco po tę łyżkę. Oby tylko jeszcze była :P

    OdpowiedzUsuń
  16. super skarpetki:) Idealne na zimę;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam tą łyżkę i wstyd się przyznać ale używam jej do ziemniaczków :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Muze miec ta lyzke do lodow!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakie super skapeciochy! Też jestem strasznym zmarzlakiem. :)
    Oddaj balsam. :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Wpadłaś na rewelacyjny pomysł z tym, aby poszukać Balea w sklepach z niemieckim towarem. Muszę uśmiechnąć się do Pani u mnie, która taki sklep prowadzi, wiem,że jest opcja by na zamówienie coś sprowadzić, tylko boję się jednego - marży jaką sobie naliczą aby na mnie zarobić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za balsam zapłaciłam 9zł. Widziałam też żele pod prysznic, lakiery i pianki do włosów itp. Czaje się na odżywki do włosów :P

      Usuń
  21. Ta łyżka jest słodziutka :) muszę sprawdzić czy u mnie w pepco jest :) I też lubię takie cieplusie skarpety :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale ta łyżeczka fajna! Ostatnio szukałam czegoś takiego i całkiem zapomniałam o Pepco :)
    Ten balsam musi bosko pachnieć!

    A tusz do rzęs bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Hej, napiszesz w którym sklepie kupowałaś Baleę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W notce napisałam, że kosmetyki tej firmy można znaleźć u sprzedawców, którzy handlują chemią z Niemiec. Mogą być to sklepy jak i np na targu :)

      Usuń
    2. Tak ale myślałam że gdzieś konkretnie w Chrz. Dzięki poszukam ich. Pozdrawiam

      Usuń
    3. Ajj to nie wiedziałam, że chodzi Ci o Chrz. :)
      Tak więc niemieckie kosmetyki widziałam na targu (przy krakowskiej). Babka ma taki sklepik na tym targu bardziej od strony autobusów. Wczoraj jeszcze miała z Balea odżywkę do włosów, piankę, lakier, żel pod prysznic.
      Na południu (ale nie mam pojęcia jaka to jest ulica..) tam na osiedlu jak są wieżowce, Orkana, Witosa- na osiedlu jest agencja PKO i niedaleko niej jest sklep kosmetyczny i w nim kupiłam balsam.

      W obydwu sklepach będą jeszcze coś zamawiać z Balea, bo póki co same resztki mają.

      Usuń
  24. łyżka super- rzeczywiście słodziutka :);p

    OdpowiedzUsuń
  25. No łyżeczka do lodów świetna ;)Bardzo lubię Pepco zawsze można znaleść coś ciekawego :)

    OdpowiedzUsuń
  26. mniam - idę zjeść lody z zamrażarki!

    OdpowiedzUsuń
  27. mam takie skarpety z P§epco :) a o tych sprzedawcach to nie pomyslalam zeby u nich sprawdzic :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ciekawa jestem niezmiernie essence:)

    OdpowiedzUsuń
  29. świetne skarpetki :) lubię takie na zimę i jesienne wieczory pod kocem :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Pamiętam lody domowe, jako dziecko mama i babcia często mi je robiły ;) Chętnie bym uch jeszcze raz skosztowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Używam tego tuszu, jest cudowny ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetne! Zapraszam Cię na mojego bloga:
    http://mystylemyeveryday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. łyżka ciekawa. Do tych lodów trzeba mieć maszynę do lodów?

    OdpowiedzUsuń
  34. Łyżka przesłodka! A skarpetki cudne, ja też takie lubię, bo jestem zmarzluch :(

    OdpowiedzUsuń
  35. Tuszu używałam jakieś 3-4 lata temu, jest naprawdę świetny. Łycha jest miodzio, a lody pamiętam, ale nigdy nie jadłam :( I chyba sobie wreszcie kupię i spróbuję - dzięki za przypomnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. O kurczę, domowe lody! jak byłam mała, to mama mi je robiła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja też zawsze mi przygotowywała takie desery. Lody w proszku mają swój niepowtarzalny smak:)

      Usuń
  37. nie znam "lodów domowej roboty". W zeszłe lato robiłam samodzielnie lody ciasteczkowe wg przepisu kotlet.tv. A łyżka do lodów jest wyczesana. Chętnie bym taką przytuliła.

    OdpowiedzUsuń
  38. fajna lyzka mam podobna ;)) tylko ciezko nakladac nia bardzo zmarzniete lody;( oo skarpetku uwielbiam, sa takie cieplutkie;D

    OdpowiedzUsuń
  39. jejciu jaka urocza łyżka :) aż chce się tylko nakładać na te rożki gałki lodów hehe :)
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  40. hmmm plastikowe łyżki do lodów nie są najlepsze wiem to mam podoba i nakładanie idzie dość ciężko najlepsze są metalowe, a tusz to mój niekwestionowany the beat of najlepszy jaki kiedykolwiek miałam stosuje od bardzo, bardzo dawna.

    OdpowiedzUsuń
  41. Ciekawe nabytki :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie - na blog z dużą ilością inspiracji ze świata mody i nie tylko. Codziennie coś nowego :)

    http://inspirationswonderlandforever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja wcześniej miałam łyżkę do lodów, jednak się zepsuła i powędrowała do kosza :( Podziwiam, że napisałaś bloga w 5 minut, ponieważ mi to zajmuje o wiele więcej czasu :)

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  43. Jakiś pyszny ten Twój post :) Mam ochotę na lody, łyżka cudowna, a balsam Balea musi pachnieć fantastycznie, a ja lubię takie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  44. mi tez multiaction zrobil niespodzienke i bardzo go lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  45. też ostatnio dorwałam w Inter Marche te lody :D Przypominają mi czasy, gdy miałam lat niewiele i babcia mi takie przyrządzała :D Jednak zrobione przez babcię smakowały dużo lepiej :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...