wtorek, 31 lipca 2012

Pani gadżet- forma do jajek sadzonych, naleśników, omletów, placków ziemniaczanych


Jestem gadżeciarą.. dlatego nie mogłam przejść obojętnie w Lidlu koło foremek w kształcie kwiatuszka, serduszka, kółka. 
10zł za sztukę- wygórowana cena, ale co tam.. :)







Wybrałam kwiatuszka. Foremka wydaje się być porządna, a nie taka, która rozleci się po pierwszym użyciu.



Wykonana jest z miękkiego silikonu. 




Banalnie prosta w użytkowaniu






Niestety, moje jajko sadzone nie przypomina to z obrazka.. :)







Ale myślę, że się nauczę :)






Brakowało mi czegoś zielonego.. ale i tak było pyszne :)









Forma nada się nie tylko do jajek sadzonych. Można zrobić również naleśniczki, omlety, placki ziemniaczane i co tam chcecie.
Ja zrobiłam racuszki.





Nie wiem czy jest jeszcze dostępna w Lidlu. Na pewno znajdziecie takie foremki na allegro :)


88 komentarzy:

  1. fajne! luknę dziś do Lidla:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No jajko niebyt reprezentatywnie wyglądało, ale racuszek ... mmmmmmm :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, to był mój pierwszy raz :P

      Usuń
    2. jak na pierwszy raz to naprawdę fajnie-smakowicie

      Usuń
  3. ooo ja nigdzie nie mogę znaleźć takich, które by nie były metalowe, szkoda, że u mnie Lidla nie ma ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Metalowe chyba gorzej przywierają do patelni prawda?

      Usuń
  4. Świetne! A racuchy wyglądają bardzo smakowicie, zresztą śniadanko tez niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No fajny ten gadżecik...ja właśnie skończyłam strugać jabłka na racuchy, ale niestety formy nie posiadam...będą zwykłe plackowate ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. słodkie :) widziałam też takie w formie serc- idealne na śniadanie z Ukochanym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo miałam wziąć serducho, ale bylo takie za bardzo owalne.

      Usuń
  7. Widziałam i bardzo mi się podobał :))

    OdpowiedzUsuń
  8. A u mnie jka zwykle wszystkie wykupili.

    OdpowiedzUsuń
  9. Też nią jestem;-) a cena mnie nie odstrasza na szczęście:P

    OdpowiedzUsuń
  10. Też mam taką, możesz sprawdzić u mnie na blogu jak mi wyszły jajka ;p;p też trochę krzywo;p ale z czasem będzie lepiej, tak myślę ;p a placuszki za to super powychodziły :)

    OdpowiedzUsuń
  11. racuszki cudowne ;D moje jajka sadzone wygladaja tak samo :DDD

    OdpowiedzUsuń
  12. lubię takie rzeczy:) tylko jakoś nigdy nie trafiam na nie w sklepach, a boję się że jak zacznę robić zamówienie gdzie on-line to pójdę z torbami:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajna sprawa z takim gadżetem. Musiało dużo smaczniej smakować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ale słodziakowe! zwałszcza ten kwiatkowy placuszek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajny gadżet :)))

    i przez Twojego placuszka zgłodniałam ;))) ale to dobrze, bo coś z moim apetytem ostatnio słabo ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. mam taką foremkę ale metalową i w formie serduszka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi
    1. Koleżanka mi wspominała o tej papryce :)

      Usuń
  18. aj tam aj tam, że jajo krzywe. ważne, że smaczne.
    chciałabym takie coś, ale teraz niestety mam ważniejsze kuchenne wydatki... :(
    pozdrawiam fioletowo.

    OdpowiedzUsuń
  19. super gadżet :) uroczy efekt!

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam takie gadzety kuchenne, pozwolę sie poczęstować racuszkiem :)! Pamiętam jak kiedyś upatrzyłam sobie w lidlu blachę do pieczenia babeczek. Przejchałam całe miasto wzdłuż i wszerz byłam chyba w 4 lub 5 lidlach i blacch na małe muffinki nie było już nigdzie :( Moim zdaniem te ich "duperele" mają naprawdę fajną jakość :)
    No dobra przepraszam trochę się rozpisałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj tam, ja uwielbiam długie komentarze :)
      Skąd ja znam takie sytuacje, że całe miasto się za czymś zjeździ, a i tak wraca się z niczym..

      Usuń
  21. możesz podać z jakiego przepisu robisz racuszki bo niestety mnie (mimo dobrych chęci) zawsze nie wychodzą :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat te racuszki były bez jabłek.
      Wbijasz do miski jajko, dodajesz mleka, mieszasz, dodajesz mąki, szczypte soli, trochę cukru i dokładasz co tam chcesz- starte jabłka, banany, kawałki owoców itp.
      Ja preferuję konsystencję trochę bardziej gęstą niż na naleśniki.

      Usuń
  22. kiedys bylu dostępne serduszka i króliczki- kupiłam oba, jednak uzywam je do racuszków lub naleśników z gestym ciastem- niestety foremka jest idealnie równa i nie przylega do mojej patelni- jajko wyplywalo:(

    OdpowiedzUsuń
  23. widziałam wczoraj tę foremkę u kogoś na blogu, fajna. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam dwie takie foremki - kwiatek i serduszko, ale nie do końca jestem z nich zadowolona. Jajka pomimo kilku prób nadal wychodzą w taki sposób, że żółtka po prostu nie widać :( Krócej smażyć nie będę, bo lubię dobrze ścięte! Ciasto na naleśniki wypływa, musiałoby być gęstsze.. Może dam im jeszcze szansę, narazie leżą na dnie szuflady...

    OdpowiedzUsuń
  25. świetne! lubię takie gadżety. sama ostatnio chciałam kupić tą formę, ale nigdzie nie mogłam znaleźć...

    OdpowiedzUsuń
  26. takie gadżety są faktycznie urocze, jednak gdy trzeba nakarmić armię wojska (oddział: moja rodzina :D) nie sprawdzają się ze względu na czasochłonność :) ale wciąż mam przed oczami taką patelnię w kształcie serduszka... i na pewno kiedyś sprawię sobie ;)
    a racuchy i u mnie dziś (tyle, że ze zsiadłego mleka, z serkiem waniliowymi, malinami i jagodami ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja również kupiłam te foremki w Lidlu, tyle, że w formie serduszek :) W sumie cena jest porównywalna do innych sklepów, bo bardzo podobne foremki widziałam w tej samej cenie w Duce i we Flo :]

    OdpowiedzUsuń
  28. jakie fajne :D ... musze cos takiego kupic... bo czesto mi sie jajko rozlewa i mam wysuszka zamiast sadzonego :]

    OdpowiedzUsuń
  29. mam takie jajko ale w kształcie serduszka :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciekawe:) Ja kiedyś smażyłam jajka w foremce do wykrawania ciasteczek, też wyszły różniaste kształty.

    OdpowiedzUsuń
  31. bardzo lubię takie gadżety, tylko w kuchni pojawia mi się ten sam problem, co z kosmetykami, nie mam na nie miejsca:( albo np. nie lubię potem myć tych dziwnokształtnych ustrojstw:P leniwiec, to moje drugie ja;D

    OdpowiedzUsuń
  32. beautiful!!!!!i'm new follower your blog!!
    if you like mine do the same!!

    Freaky Friday

    Freaky Friday Facebook Fan Page

    OdpowiedzUsuń
  33. Lubię takie cuda mieć w kuchni :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Super, muszę się za takim rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  35. zawsze to jakieś urozmaicenie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Od dawna marzę o takiej foremce, z dwóch powodów - jest śliczna i niestety, ale jaja sadzone mi nie wychodzą. Zawsze rozlewa mi się wszystko po całej patelni :/

    OdpowiedzUsuń
  37. świetny gadżet !! Zawsze to ładniej wygląda taki racuszek kwiatuszek niż bliżej nieokreslona forma :D

    OdpowiedzUsuń
  38. jak ja lubię racuszki :) a z jabłuszkami je robiłaś ? ale mi ochoty narobiłas na nie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam wszelkiego rodzaju gadżety do domu.

    OdpowiedzUsuń
  40. Fajny gadżet! Chcę racuszki!

    OdpowiedzUsuń
  41. jajka sa ciezkie do okielznania hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Świetna foremka ! Ja chciałabym taką w kształcie serca ale do pieczenia ciast ;D A śniadanie bardzo smakowite ! Pamiętaj, że na opakowaniach zawsze wszystko wygląda super ! Rzeczywistość nie jest już taka piękna.

    OdpowiedzUsuń
  43. łoł świetna foremka, może podziałała by na mojego Jaśka niejadka:)

    OdpowiedzUsuń
  44. jejuśku jakie fajne cudo! Przydałoby mi się takie coś ;D

    OdpowiedzUsuń
  45. u mnie tez takich nie ma a szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  46. ja sobie zafundowała bym serduszko :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ale fajna ta foremka, jutro lecę do Lidla :) Szkoda, że serduszek nie ma...

    OdpowiedzUsuń
  48. Jajka sadzone można też robić w paskach papryki krojonej w poprzek.Wychodzą podobne "kwiatki" i jadalne w całości:)
    Ale do nalesniczków czy racuchów świetna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  49. Sympatyczny racuszek :) i na pewno pyszny :)

    OdpowiedzUsuń
  50. O ja chciałabym takie racuszki < ślinka > przypomniają mi te mojej babci tylko że ona nie miała dodatkowo jeszcze takiej fajnej formy :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Fajny gadżet. Swego czasu babcia sprezentowała mi takie foremki, tylko że metalowe - placki mi w nich niestety nie wychodzą :(

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja kiedys kupilam 4 wzory w tchibo ale metalowe za 39:) Narobilas mi kochana smaka na racuchy!:)

    OdpowiedzUsuń
  53. zawsze widuje te formeki w Rossmannie :) :)

    OdpowiedzUsuń
  54. wygląda to przepięknie!!!
    Też mam parę takich foremek i je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  55. fajny gadzet...najbardziej mnie rozbawilo Twoje jajko sadzone...hehhe:))))pocieszac sie trzeba ze praktyka czyni mistrza:)

    OdpowiedzUsuń
  56. fajna ta foremka ;) Już widzę pare zastosowań tego u mnie w kuchni ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. swietne...czego to sie nie wymysli...haha..

    OdpowiedzUsuń
  58. widziałam takie foremki jakiś czas temu w Tschibo :) Jak sie okazuje, nie tylko meżczyźni lubią małe gadżeciki :D

    OdpowiedzUsuń
  59. Oto sposób na estetyczna jajecznicę;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Dziś własnie na to patrzylam,ale na inne kształty.Zastanawiałam SiE E nad kupnem i myśle,ze chyba teraz zmienię zdanie i nie będę mieć juz wątpliwości.I w piątek zakupie sobie to cudenko;) ale w kształcie serca.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  61. racuszek-placuszek uroczo wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  62. ale świetne :) na zdjęciach zawsze wszystko wygląda idealnie, a później człowiekowi nie wychodzi i się tylko denerwuje ;p

    OdpowiedzUsuń
  63. Świetny gadżet :)
    A jedzonko wygląda bardzo apeteycznie zarówno pierwsze jak i drugie danie :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Ja też lubie takie gadżety ale powiem Ci,że mi nie wyłazi takie ładne jajko:/ Ale do serka nigdy nie bralam i do placków:)
    Takie piękne masz te zdjęcia Mallenku, jak z katalogu:*

    OdpowiedzUsuń
  65. super gadżet od razu jedzonko wygląda bardziej apetycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. Fajne te foremki. Takie naleśniczki spodobały by się mojej córeczce. Musze sprawdzić czy są też u nas :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Faktycznie fajny gadżet :) M jak to zobaczył to powiedział, że już jest głodny :D a i on uważa, że na tym zdjęciu nie jesteś Ty, a Julka :D bo mówi, że takie małe rączki i w ogóle hehe :D:D

    OdpowiedzUsuń
  68. U nas też znalazłam i kupiłam, niedługo zaczynam testy :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Mniam racuszki :D Ale mi smaki zrobiłaś.. :))
    Kwiatuszek super:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...