środa, 27 listopada 2013

WIBO, EYEBROW STYLIST brązujący żel do brwi po raz drugi. Wersja z cienką szczoteczką.


Dzisiaj post z serii "znajdź różnicę" :))




Jakiś czas temu Wibo wprowadziło do swojej oferty wersję żelu do brwi z cienką szczoteczką. Niestety nie posiadam informacji czy nowa wersja zastępuje starą, jednak obserwuje się, że oba produkty cały czas są jednocześnie dostępne w sklepie.

Nowa wersja byłaby dużym plusem dla Wibo, ponieważ wiele osób narzekało na zbyt duży rozmiar szczoteczki w dotychczasowym opakowaniu.
Wszystko byłoby super, gdyby producent zamieścił jakąkolwiek informację na opakowaniu. W rzeczywistości produkty nie różnią się między sobą niczym z zewnątrz.







Natomiast, jeśli chodzi o szczoteczkę to różnica jest kolosalna.




Ciężko jednoznacznie stwierdzić, która jest lepsza. Obie posiadają swoje plusy, jak i minusy.
Większa może być za duża dla niektórych osób. Mniejsza ma całkiem inne i inaczej ułożone włoski. Wszystko zależy również od osobistych preferencji.
Dla mnie idealna byłaby mniejsza z takim samym włosiem jak większa :))



Konsystencją niczym nie różnią się między sobą. 




O brązującym żelu do brwi Wibo szerzej pisałam w tej notce:


Osobiście bardzo go lubię, choć moim zdaniem nabiera za dużo produktu (zwłaszcza nowa wersja), dlatego przed aplikacją zawsze szczoteczkę wycieram o chusteczkę i ewentualnie to co na niej zostało dobieram ponownie na nią.



Szkoda, że producent nie podał istotnej informacji o rozmiarze szczoteczki,  a ponieważ nie akceptujemy otwierania produktu w sklepie (mam nadzieję, że wszyscy) nie pozostaje nam nic innego, jak kupować produkt w ciemno..


Która wersja bardziej Wam odpowiada?



64 komentarze:

  1. nie znam ale szczerze jak bym miała wybrać to ten z tą mniejszą szczoteczką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. teraz na tej promocji kupiłam drugie opakowanie i w sumie jeszcze nie sprawdzałam jaką mam szczoteczkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, jaka Ci się trafiła.

      Usuń
    2. W sumie jak będę mieć cieńszą szczotkę to sobie przełoże ze starego opakowania większą i będę mieć po problemie :D

      Usuń
    3. Jasne, że tak. Ja też o tym pomyślałam, że np jak cienka się u mnie nie sprawdzi to przełożę tą większą.
      Problem pojawia się wtedy, kiedy chcesz kupić powiedzmy mniejszą szczoteczkę, a trafiasz na większą :))

      Usuń
  3. chciałam właśnie je zakupić podczas trwającej jeszcze promocji w Rossmannie, ale w kilku w których byłam, zostało po jednej, góra dwóch sztukach i wyglądały fatalnie - na pewno były przez kogoś otwierane. tym sposobem jeszcze nie nabyłam tego żelu, ale szczerze wolałabym wersję z mniejszą szczoteczką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w Rossmannie, o ile te żele w ogóle się pojawią- to momentalnie są przebrane i widać, że otwierane były..

      Usuń
  4. A u mnie się ten żel nie sprawdza :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :/ U mnie się sprawdza, ale mało produktów tego typu próbowałam więc możliwe, że znajdę coś lepszego.

      Usuń
  5. Nie znam tego produktu. jeśl chodzi o szczoteczka to ta mneijsza bardzie mi się podoba :P

    OdpowiedzUsuń
  6. mi również bardziej podoba się mniejsza szczoteczka. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie chyba sprawdziłaby się bardziej ta wersja z wąską szczoteczką choć tak jak Ty wolałabym włosie jak u tej grubszej ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trafiła mi się ta większa wersja ale jeszcze nie używałam więc zobaczymy jak się będzie sprawdzać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie miałam okazji wypróbować ale chyba pora to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałam kupić ale trafiłam właśnie na tę z wielką szczotą! Czekałam, kiedy Wibo wprowadzi zmianę i alleluja!! JEST :D Bardzo jestem ciekawa tego produktu i z chęcią go zakupię :>

    OdpowiedzUsuń
  11. Mała za mała, a duża za duża :) mogliby zrobić coś pomiędzy :) a informacja powinna być na opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. o kurcze pierwszy raz widzę to cudo.:_) Jutro biegiem do Rossmana :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Cieńsza szczotka jest o wiele lepsza niż grubsza, ale włosie również nieco mi nie odpowiada - zawsze się boję, że pacnę za dużo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego moim zdaniem fajna by była mniejsza szczoteczka z takimi włoskami jak ma większa :)

      Usuń
    2. Nic dodać, nic ująć :) . Może i taka wersja się pojawi? Pozostaje mieć nadzieję!

      Usuń
    3. Pożyjemy, zobaczymy :)
      Ja jeszcze myślałam, czy nie pasowałaby jakaś inna szczoteczka z tuszu tej firmy albo Lovely :)

      Usuń
  14. No tak..i teraz kupujemy żel w ciemno..Powinni koniecznie jakoś to oznaczyć na opakowaniu - no chyba, że duża szczoteczka ma być całkiem wycofana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia jak to jest. Być może chcą sprzedać wszystkie stare opakowania i dostępna będzie tylko nowa wersja.

      Usuń
  15. nie akceptuję kupowania w ciemno - dotyczy to tuszy do rzęs. Od kąd w rossmanie kupiłam wyschnięty, już zawsze przed włoeniem do koszyka sprawdzam, jak widze, że jest świeży to biorę, jak nie - biorę inny. Nie widzę w tym nic złego, nie chcę dać pieniędzy za coś po to żeby wyrzucać od razu do kosza szczególnie że ten "przypadek" to był tusz max factora czyli nie tani. Gdybym miała pewność że nikt tego wcześniej nie otwierał, to tez nie otwierałabym ale w rossmanie tej pewności nie mam. Kupując pomadki do ust czy kredki do oczu tez zawsze sprawdzam czy nie są maźnięte - nie są to biorę. I trochę nie rozumiem czemu blogerki nie sprawdzają i potem piszą, że " domu zobaczyłam ślady ust na szmince" - można było tego uniknąć i zajrzeć jednak do środka (oczywiście nie mówię tu o jakimkolwiek testowaniu, mizianiu itd, ale skoro wiem, że to wezmę, to czemu by nie sprawdzić?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że można się pokusić o stwierdzenie, że ma to prawo bytu w momencie kiedy jesteś nastawiona na konkretną rzecz, typu szminka o numerze 1.
      Natomiast kiedy chcesz kupić żel Wibo i do wyboru są dwie opcje szczoteczek (bez żadnej informacji na opakowaniu, która to która) to w momencie nastawiona jesteś na zakup żelu ze szczoteczką większą, a otworzysz nową z mniejszą to dołączasz do grona winowajców (ktoś później kupi żel otworzony wcześniej przez Ciebie).

      Myślę, że gdyby każdy produkt był zabezpieczony specjalną folią/taśmą to nie byłoby problemu z kupowaniem wyschniętych tuszów do rzęs itd.. :))

      Usuń
  16. mam wersję z dużą szczoteczką, ale nie umiem się nią posługiwać, chyba zdecyduje się na tą z mniejszą :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czy koloryt żelu jest dosyć chłodny ? :) I czy do Ciebie blondynki kolor jest odpowiedni ? Sama się zastanawiam nad jego kupnem. Pozdrawiam :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio ciężko powiedzieć w jakiej tonacji jest ten żel. Na dłoni/szczoteczce widoczne są złote odcienie więc pasowałby do tonacji ciepłej, natomiast na moich brwiach tworzy raczej chłodny efekt :)
      Zaglądnij do posta z recenzją tego żelu, podałam link w notce :)

      Usuń
    2. Pytam z tego względu, ze używam cieni do brwi firmy essence a chciałabym jednak coś lepszego, ale dziękuję :):):)

      Usuń
    3. Nie jest drogi, więc nie będzie żal jeśli się nie sprawdzi :) Myślę, że warto wypróbować. Zdecydowanie bardziej go wolę niż cienie czy kredki.

      Usuń
  18. Ja posiadam jeszcze starszą wersję tego żelu, w dwukolorowym opakowaniu. Ona też miała giga szczotę, na którą bardzo się wkurzyłam, ale używam go już 1,5 roku i się przyzwyczaiłam. Jakoś udaje mi się ładnie podkreślić brwi bez masakry :) Muszę podkreślić, że wydajność tego żelu jest naprawdę zaskakująca. W zapasie mam jeszcze żel z Eveline, ale nie wiem czy doczeka swego czasu zanim się nie przeterminuje, bo niestety już go otworzyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, wydajność jest niesamowita :)

      Usuń
  19. nie uzywam takich kosmetyków, są produkowane 14 km od mojego domu ^^

    OdpowiedzUsuń
  20. właśnie szukam czegoś do brwi i nie mogę się zdecydować

    OdpowiedzUsuń
  21. Posiadam wersję z cienką szczoteczką i jestem z niej bardzo zadowolona, to chyba jak narazie najlepszy kosmetyk do brwi:)

    OdpowiedzUsuń
  22. No właśnie ja dzisiaj zakupiłam z nadzieją, że trafię na cienką, bo przecież nie będę przeglądać wszystkich po kolej :P Niestety trafiłam na dużą (dla mnie tak jak się spodziewałam, dużo za dużą). W ogóle jestem rozczarowana, zdecydowanie lepiej sprawdza się u mnie niemalże identyczny produkt z eveline ;) Ten daje za mocny "efekt", za którym nie przepadam. Cóż może bardziej przypasuje mi do rzęs? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem tego produktu z Eveline, muszę poczytać recenzje :)

      Usuń
  23. Właśnie dzisiaj ja kupiłam w Rossmannie, i użyłam raz. Musze powiedzieć, że kredka pójdzie w odstawkę :)

    Całuski

    OdpowiedzUsuń
  24. Tez kupiłam ten żel, trafiłam na cienką szczoteczkę :) Nawet nie wiedziałam, że są inne. Myślę, że ta cieńsza jest ok, mimo iż mam grube brwi jakoś nie widzę używania tej grubej...

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja niestety raz trafiłam na ten żel z większa szczota i toto się nie nadawało do użytku ! Chyba tylko osoby z brwiami w stylu Fridy Kahlo mogłyby używać tego bez problemu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoją większą szczoteczkę przekrzywiłam trochę i używałam tylko początkowej części :)

      Usuń
  26. Żel Catrice też ma taką małą :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Taka cieńsza wydaje się bardziej precyzyjna.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie stosuję takich specyfików :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja jeszcze nie używałam takich żeli do brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bez sensu tak celować w ślepo, która to szczoteczka. Mam ten z grubą, lubię go, chociaż brudzi mnie dookoła brwi blech...

    OdpowiedzUsuń
  31. Nawet nie wiedziałam, że jest taki kosmetyk. Może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Szkoda tylko, że po użyciu tego żelu brwi na zdjęciach bardzo dziwnie się błyszczą :/

    OdpowiedzUsuń
  33. Mnie te żele póki co nie kręcą jakoś specjalnie, w zupełności wystarczają mi moje cienie :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kupiłam właśnie na promocji ten żel, nie wiedziałam o tych różnych szczoteczkach, ale dobrze, że trafiłam na cienką. Ta gruba byłaby dla mnie nie do użytku.

    OdpowiedzUsuń
  35. Ostatnio kupiłam go na promocji w Rossmannie i zastanawiałam się czy są jeszcze w wersji z grubsza szczoteczką ale nie chciałam wszystkich otwierać i próbować i trafił mi się z mała :P ;D

    OdpowiedzUsuń
  36. skusilam sie na ten zel i nie zaluje, jest swietny ale moglby byc ciemniejszy jak dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciemniejszy? :D Ja jak go dużo nałożę to jest wręcz czarny hehe :)

      Usuń
  37. Gdybym miała wybierać, postawiłabym na wersję z mniejszą szczoteczką:) Wydaje mi się, że jest bardziej precyzyjna:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Lipa, że na opakowaniu nie ma informacji o szczoteczce. Osobiście wolałabym tą mniejszą, ale w ciemno kupować kosmetyku nie zamierzam.

    OdpowiedzUsuń
  39. Jeśli tak wygląda każdorazowe wycieranie nadmiaru tego co na szczoteczce, to ja mówię NIE, całkowite marnotrawstwo produktu :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko i tak produkt za tak niską cenę jest NIESAMOWICIE WYDAJNY :))

      Usuń
  40. Wow! jaka różnica w szczoteczkach :o nie miałam tego produktu, ale może kiedyś sprawdzę go na swoich brwiach :)
    Taaak, ja też nie sprawdzam jak wygląda tusz/liner czy inne cudo w środku, i nie lubię jak inni to robią :/ gdyby każdy wziął to sobie do serca, nie ryzykowałybyśmy przy zakupie, a tak zawsze istnieje ryzyko, że tusz/liner jest już zeschnięty i nie do użytku, kilka razy nawet kupiłam taki przesuszony otwieraniem kosmetyk ;/

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie umiem się przekonać do koloryzujących tuszy do brwi jakoś kiepsko na mnie wyglądają;/

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie ma to jak kupić kota w worku :D Żel kusi tylko ta szczoteczka, powinni dać informację czy jest mała czy duża :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja mam tą wersję starszą z dużą szczotą, która na tyle mnie odstraszyła, że raz użyłam ten żel po czym już więcej po niego nie sięgnęłam i nawet nie miałam pojęcia do dziś, że istnieje jakaś nowa wersja! No ale jakoś nie jestem przekonana do tego żelu na tyle by kupić tą nową i dać mu 2 szansę.. hmm

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja na razie mam ta z dużą szczotą, ale mi ona odpowiada:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Kusi, obojętnie z którą szczoteczką:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...