środa, 2 lipca 2014

LIRENE RUBIN CHARM- BALSAM KUSZĄCE RUBINY NA SKÓRZE






LIRENE DERMOPROGRAM RUBIN CHARM- BALSAM DO CIAŁA

Balsam Rubin Charm jest przeznaczony do każdego typu cery. Otuli skórę kuszącymi rubinami i nada jej niepowtarzalny blask. Zawarte w balsamie rubinowe pigmenty doskonale rozświetlą skórę i podkreślą jej naturalne piękno, a zmysłowy zapach rozbudzi kobiecość. Olej z jojoby głęboko nawilża skórę. Wyciąg z żurawiny zapewnia silne działanie antyoksydacyjne (przeciwstarzeniowe), a hialuronian ujędrniające. Witamina PP chroni skórę przed niekorzystnym wpływem czynników środowiskowych.


Cena: ok 17 zł
Pojemność: 200 ml

Balsam dostałam do przetestowania zimą. Nie otwierałam go wówczas, ponieważ doszłam do wniosku, że bardziej przyda mi się w sezonie letnim.

Bez wątpienia opakowania produktów Lirene z serii Charms przyciągają uwagę. Myślę, że nie jedna zapragnęła je mieć, kiedy zobaczyła balsamy na sklepowych półkach.

Balsam cudownie pachnie, ale dla niektórych zapach ten może okazać się zbyt intensywny czy gryzący się z perfumami. Długo utrzymuje się na skórze. 



Gęsta konsystencja, lekko żelowa z drobinkami, łatwą ją rozsmarować. Nadaje skórze delikatny różowy odcień- czego osobiście wolałabym uniknąć. 



Posiada rozświetlające drobinki i efekt rozświetlenia jest dość widoczny, zwłaszcza w słońcu. 



Średnio dobrze nawilża. Nie traktowałabym go jako pielęgnujący, nawilżający produkt. 
Myślę, że będzie pięknie wyglądał na opalonej skórze. Ja niestety takiej jeszcze nie mam :)


Posiadam jeszcze wersję złotą, która bardziej przypadła mi do gustu. 

A Wy przetestowałyście już balsamy LIRENE CHARM? 
Lubicie w ogóle takie rozświetlające produkty?

30 komentarzy:

  1. oo kupię nawet jutro :) a pokazesz na zdjeciu jak ten zloty wyglada?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobacz tutaj:
      http://4.bp.blogspot.com/-BaUdt1aOfX4/Utf0KLt8_vI/AAAAAAAADTk/NQPPu_vpM68/s1600/IMG_6916.jpg
      http://4.bp.blogspot.com/-YBMtt38VV2A/UrxmrLlRLGI/AAAAAAAAIEY/AjeCs67aF0Q/s1600/Kola%C5%BC+balsamowy2.JPG
      http://2.bp.blogspot.com/-sAB_jXtUw2g/UtgA0u0VkyI/AAAAAAAAA2w/Lrm9Z0Ry3TY/s1600/13.jpg

      Usuń
    2. wow pieknie wyglada :) dzieki!

      Usuń
  2. Ja nawet go nie widziałam nigdzie :) ale wyglda bardzo ładnie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jakoś go nie widziałam...

      Usuń
    2. Dziwne, u mnie w Rossmannie jest na pewno.

      Usuń
  3. ciekawa jestem bardzo jak wygląda ten złoty ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten balsam i zawsze jak się nim posmaruję, to mam wrażenie, że jestem różowo-fioletowa:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm... wersja złota chyba łądniejsza :)
    Mam wrażenie, ze ten czerwony kolor na skórze może sprawiać wrażenie skóry zaczerwienionej włąśnie, z jakimś rumieniem czy wysypką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na bladej skórze może być taki efekt, dlatego polecałabym go osobom bardziej opalonym :)

      Usuń
  6. Nie testowałam jeszcze tego produktu, ale ta różowa poświata mnie do tego nie zachęca. Aktualnie posiadam balsam z drobinkami z Delii i Dove :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam go od niedawna, ale na razie mam mieszane uczucia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie wpadłam jeszcze na taki u mnie w sklepach :)
    Ja osobiście wole złote drobinki i polecam produkt z Avon`u sun+. Niedrogi, a skóra wygląda pięknie i zdrowo :)
    _________________________
    worldpinklipstick.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam tych balsamow, ale jak ten bawi skórę na różowo to ja podziekuje : )

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadam za takimi rozświetlającymi balsamami, a tym bardziej nie skusiłabym się na ten różowy specyfik :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że wersja złota o wiele bardziej przypadłaby mi do gustu. Nie wiem czy ten róż jest tak intensywny jak wygląda na zdjęciach, ale mam wrażenie, że mógłby sprawiać, że wszelkie naczynka, siniaki i inne czerwone przebarwienia staną się jeszcze bardziej widoczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi osobiście trochę przeszkadza właśnie ta różowa poświata. Myślę, że osobom o ciemniejszej karnacji czy takim, których skóra jest opalona bardziej przypadnie do gustu ta wersja balsamu.

      Usuń
  12. jakie cudowne zdj<3
    a to rozowe cudo !<3

    OdpowiedzUsuń
  13. Od dawna mam ochotę na te balsamy. Raczej skuszę sie na ten w złotym odcieniu...:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie połyskuje, ale jak daje różowy odcień to się nie skuszę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Różowy odcień mnie przeraża, szczególnie, że z natury jestem blada, więc wyglądałabym, albo jak trup, albo jak kosmitka ;o

    OdpowiedzUsuń
  16. W pierwszej chwili kolor na zdjęciu mnie przeraził:] Czego to nie wymyślą:]

    OdpowiedzUsuń
  17. złotą wersję chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widziałam go u siebie w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. o jaki wspaniały kolor! Chętnie go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. opakowanie super, ale fakt, że pozostawia na skórze różowy odcień not

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziwny ten różowy odcień, ja posiadam Golden Charm ze złotymi drobinkami i jestem nim oczarowana:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny efekt na skórze, jednak faktycznie zbyt intensywne "róż". Jeśli chodzi o tą serię to nigdy jej nie miałam, chociaż z tego co widzę wyglądają ciekawie :)
    Idealnie wyglądają- jak napisałaś- na opalonej skórze, choć według mnie w tym wypadku lepiej sprawdzi się wersja Golden Charm, ale to tylko moje zdanie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...