czwartek, 30 maja 2013

Niekosmetycznie- uwielbiam bańki mydlane :)


Dzisiaj lekki i przyjemny post z serii niekosmetycznych :)

Uwielbiam bańki mydlane! Kojarzą mi się z dzieciństwem i mogłabym się godzinami w nie wpatrywać. 





Zdjęcia z wczorajszego spaceru :)




Może dzisiaj uda mi się wziąć lustrzankę i popuszczamy znowu bańki ;)

Jak spędzacie dzisiejszy dzień? Czy Was również pogoda nie rozpieszcza?
Wiecie, że za niedługo dzień dziecka.. w związku z tym zapraszam w sobotę na małe rozdanie :)



38 komentarzy:

  1. Alez Ty masz boskie wlosy :D Tez swoja droga uwielbiam banieczki :d

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia! Też uwielbiam puszczać bańki, nie wiem co jest w tym takiego ciekawego, ale uwielbiam na nie patrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bańki mydlane mają nie powtarzalne kolory w sobie :)

    Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też kocham bańki, ale wielka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki lakier masz na paznokciach? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, już znalazłam, tylko napisz proszę gdzie kupiłaś ten żel bo nigdzie prócz allegro go nie widziałam.. :(

      Usuń
    2. Żel KillyS kupiłam w Superpharm :)

      Usuń
    3. Widziałam odżywki Killy's w Carrefourze ;) Poszukaj w marketach..

      Usuń
    4. Będę musiała się rozejrzeć. Dzięki za info :)

      Usuń
  6. ja też lubię bańki teraz mam do tego okazję bo dziecko bardzo się cieszy gdy spada deszcz baniek
    fajne masz paznokcie

    OdpowiedzUsuń
  7. ojj tak bańki! zawsze przywożę z wakacji :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ja pamiętam swego czasu jak robiło sie z płynu do naczyn i przez slomke dmuchało :) ale była frajda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez słomkę jeszcze nie próbowałam :P

      Usuń
  9. Bańki mydlane nadal uwielbiam ;) A pogoda nie rozpieszcza ... burza + ulewa czy może być gorsza pogoda za oknem ?;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyjemne dla oka fotki :) Kojarzą mi się z dzieciństwem...

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie Ty masz piękne włosy :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam bańki! :D kojarzą mi się z cudną beztroską dzieciństwa... :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Kocham bańki, sama mam gdzieś w szafie pochowane kilka opakowań i dosłownie szkoda mi ich używać :(. Gdzie kupiłaś swoje, bo mój brat jest fanem MLP i bym mu takie sprawiła :)
    Jak się doda do płynu gliceryny to bańki będą trwalsze i bardziej kolorowe.

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj tak bańki są świetne :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też uwielbiam, są prześliczne.

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie grad pada :D wielkości złotówki :D A bańki uwielbiam puszczać :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Powrót do dzieciństwa :) Uwielbiam bańki puszczać :) Pogoda do bani, dlatego siedzimy w domu :) Zaraz wezmę się za porządki ale leniwa pogoda no nic się nie chce :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też uwielbiam bańki, jak zresztą widać ;D

    Zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Również lubię bańki, przypominają mi słodkie dzieciństwo :)

    Ps. Piękna jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też uwielbiam! Muszę je w końcu kupić, bo dawno nie puszczałam baniek :D

    OdpowiedzUsuń
  21. mnie sie one kojarza z dziecinstwem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ach bańki, od razu dzieciństwo się przypomina :]

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeśli tak kocha Pani bańki mydlane to zapraszam do obejrzenia moich wyczynów:) Link: http://pokazydladzieci.blogspot.com/2016/01/banki-mydlane.html Zawsze podczas pokazów czy zamykania w bańce zastanawiam się co jest takiego w tych bańkach? Jeszcze nie wiem co, ale wiem, że działają na wszystkich , nie tylko dzieci :D Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...