czwartek, 28 czerwca 2012

Na słodko.. Joanna Naturia, masło do ciała z wanilią + nalesniki truskawkowe + pojemnik do robienia lodów

Wracając ostatnio z Krakowa jechałam odebrać Julkę, ale postanowiłam wygospodarować dla siebie 30minut (matki wiedzą o co chodzi i jak to jest :P) żeby coś zjeść i zaglądnąć do SP. Właściwie to nie chciałam nic kupować, tylko pooglądać co tam nowego. Jak się można było spodziewać- z pustymi rękoma nie wyszłam. Kupiłam kolejny nawilżacz do ciała.. 

No, ale nie mogłam się oprzeć, bo już miałam ochotę od dłuższego czasu na to masło, a cena (na promocji- 6zł z groszami chyba) skutecznie mnie zachęciła.




JOANNA NATURIA, MASŁO DO CIAŁA Z WANILIĄ, ODŻYWCZE
Waniliowe masło do ciała Naturia o aromatycznym zapachu zapewnia doskonałą pielęgnację skóry. Nadaje jej wyjątkową miękkość i elastyczność, pozostawia ją miłą i gładką w dotyku. Specjalnie opracowana receptura zawiera odżywcze masło Shea i łagodzący ekstrakt z wanilii.

Wspaniałe rezultaty:
- skóra intensywnie wypielęgnowana
- zdecydowanie gładsza i milsza w dotyku
- apetycznie pachnąca.




Masło wygląda jak .. masło :) Nawet zapach ma taki maślany z nutką wanilii. Coś jak lody waniliowe/śmietankowe i nie jest to zapach chemiczny.
Mmmm wyjątkowo apetyczny.




Konsystencją nie jest twarda. Za to jest treściwa, łatwo się rozprowadza, wchłania trochę dłużej.







Masło stosuję krótko i nie jestem w stanie ocenić jak sprawuje się na dłuższą metę.
Zapach w opakowaniu cudowny, jednak na skórze trochę się zmienia i za to dostaje minus. Nie miałabym nic przeciwko temu żeby być chodzącym waniliowym ciasteczkiem :P
Słyszałam, że na niektórych pachnie chemicznie- u mnie tak nie jest, jednak sam zapach jest mało wyczuwalny.

Po aplikacji czuję, że skóra jest nawilżona. Masło wchłania się i nie pozostawia gęstej mazi, a jedynie lekki film na skórze.



Ogółem jestem bardzo zadowolona z zakupu. Jak wiecie jestem fanką nawilżania i z chęcią będę sięgać po to masło.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


NALEŚNIKI Z TRUSKAWKAMI


W sobotę miałam przyjemność zjeść naleśniki z truskawkami i bitą śmietaną z jogurtem..
Normalnie to nie przepadam za naleśnikami, pierogami, kopytkami itd, jednak raz za czas najdzie mnie ochota.
Właściwie to naleśniki z truskawkami jadłam chyba pierwszy raz w życiu i strasznie mi zasmakowały!






Zdecydowanie jestem bardziej mięsożerna :P Jednak naleśniki były miłą odmianą dla mojego podniebienia :)


--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


POJEMNIKI DO ROBIENIA LODÓW

Nie tak dawno na blogach pojawiały się notki o pojemnikach na lody z Lidla. Ja niestety nie dorwałam już ich, ale dzisiaj będąc w Rossmanie spotkałam je! Nie pamiętam ile kosztowały, ale coś ok 6-8zł.








Dzisiaj z Julcią przelejemy sobie do jednych pojemników jogurt, a do innych wodę mineralną z sokiem wiśniowym mmmmm :)







Skusicie się na coś co Wam dzisiaj zaprezentowałam? ;)

73 komentarze:

  1. uwielbiam naleśniki z owocami :D

    OdpowiedzUsuń
  2. chyba już wiem co dziś będzie na obiad :D truskawki mam.. idę robić naleśniki :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Pojemniki wspaniałe ! Jak nareszcie się zaczną porządne upały to sobie takie sprawie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. a kawowe masełko polecam na zimę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. naleśniki z truskawkami, pyyycha :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja pewnie skuszę się na masełko:) i wczoraj jadłam naleśniki z truskawkami!:D Pycha!:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawi mnie to masło do ciała. Uwielbiam naleśniki :))

    OdpowiedzUsuń
  8. co do lodów to polecam:
    ubitą śmietankę 30% + cukier (odrobina) + naturalny jogurt
    pychota :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  9. wszystko co pokazałaś dzisiaj mnie kusi od jakiegoś czasu:D

    OdpowiedzUsuń
  10. też muszę kupić takie pojemniki na lody, myślę już o nich od dawna:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię naleśniki choć ostatnio niezbyt często je jadam, co do naleśników z truskawkami - nie jadłam, z chęcią spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja uwielbiam naleśniki, pierogi i inne takie! Przecież mięso ich nie wyklucza ;).

    Będę polować na masło waniliowe - zapach wanilii w każdej postaci przyjmę :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie prawdziwy obiad to mięso, ziemniaki i surówka :P
      Takie na słodko jedzenie to dla mnie badziej jak przekąska :)

      Usuń
  13. Miałam to masło w wersji kawowej. Mmm pychotka :) A właściwości również niczego sobie :) Ja za to uwielbiam potrawy typowo mączne. Pierogi, naleśniki, kopytka, makarony... Właściwie to by mi wystarczyło do przeżycia :D Mięsa za to nie jadam prawie wcale :P

    OdpowiedzUsuń
  14. masła nie próbowałam jeszcze :) a naleśniki uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  15. czytając posta kolejno czułam smakowite zapachy budyniu waniliowego i truskawek :))) zastanawiam się, czy znajdę jeszcze te pojemniczki u siebie w lidlu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie ma szans żebyś znalazła. Idź do Rossmanna :)

      Usuń
  16. Mam wersje z truskawka, juz chyba 4 opakowanie - uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. mam tyle maseł, że się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. za 6zł zdecydowanie opyla się to masło :) a naleśniki pycha! chyba w weekend zrobię! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. masełka faktycznie są super :) też miałam przyjemność zużyć jedno opakowanie :))

    a za tymi pudełkami do lodów też się porozglądam, bo widzę to pierwszy raz u Ciebie właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam takie masło tyle że truskawkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  21. właśnie miałam u siebie pisać o tych pojemniczkach na lody :) bo w Rossmannie promocja :) woda!!! +sok = nie polecam :)
    naleśniki lubię tylko na słono : z brokułami, szpinakiem, pieczarkami - do tego ser żółty :)
    a masełko... ale Wy kusicie :P

    OdpowiedzUsuń
  22. TEŻ MAM ten balsam jest świetny :) a te pojemniki na lody muszę kupić :D przerabiasz jakoś zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przerabiam, jedynie czasami przyciemniam jak wyjdą za jasne. No i znak wodny obowiązkowo :)

      Usuń
  23. A ja uwielbiam naleśniczki. :) Na masełko mam ochotę od dawna!

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam naleśniki z owocami :) A pojemniki do lodów muszę kupić, bo moi chłopcy to lodożercy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja też dzisiaj jadłam naleśniki - z truskawkami i bananami (Pyszota! ;)) A masełko Joanna miałam, chociaż wolę kawowe i mam jeszcze ochotę na truskawkowe. Dla mnie masełko pachnie jak sernik ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. ale mi narobiłaś ochoty na naleśniki ;) akurat mam w domu maliny i jagody, więc moje naleśniki będą w takiej wersji smakowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Balsam wpisuje się moje ulubione zapachy :) Pojemniczki na lody - urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wyszukałam te pojemniki w gazetce promocyjnej, będę na nie polować :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jutro jadę na zakupy, także poszukam tych pojemników:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale pyszne naleśniki <3 też miałam dziś na obiad tylko truskawek zapomniałam kupić :P

    OdpowiedzUsuń
  31. ja muszę odwiedzić Rossmana, w poszukiwaniu tych pojemników! ;)
    http://blisko-sensu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Kurcze byłam wczoraj w rossmanie nie widziałam tych pojemniczków...muszę je mieć. A naleśniki wyglądają mega apetycznie

    OdpowiedzUsuń
  33. Masło do ciała w tym pojemniczku wygląda tak , że aż się chce go zjeść przez monitor i jeszcze ten zapach ♥
    Ja jeszcze nigdy nie jadłam naleśników truskawkami ;O A te twoje naleśniki wyglądają bardzo apetycznie :)
    A te pojemniczki na lody mają świetne kolory a przede wszystkim są bardzo przydatne :) . Wystarczy jogurt czy sok i już lody gotowe :)

    OdpowiedzUsuń
  34. mam kawowe maslo z tej serii i uwielbiam.
    a nalesniki wrecz kocham i to w kazdej postaci z lodami, czekolada, owocami czy ze szpinakiem, miesem. ogolnie maczne dania sa dla mnie, czy to na slodko czy ostro :)

    OdpowiedzUsuń
  35. cu-dow-ne! muszę je mieć !!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Widziałam te masła w tej promocyjnej cenie.
    Niestety, u mnie było tylko kawowe, a ja tego zapachu bardzo nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  37. też nie przepadam za naleśnikami i tak dalej, dla mnie najlepszy obiad to ziemniaczki, suróweczka i MIĘSKO! :D ale kuszące są Twoje naleśniczki :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam te masełko ale kawowe i uwielbiam jego zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. a ja uwielbiam naleśniki na słodko:) i te pojemniczki na lody extra:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Naleśniki ew. na śniadanie mogę zdjeć (ale wi tak wolę płatki owsiane :)) natomiast obiad na słodko u mnie nie przejdzie.

    OdpowiedzUsuń
  41. gdzie zakupiłaś pojemniczki na lody ?

    OdpowiedzUsuń
  42. Te pojemniczki na lody mnie kupiły. :D Tyle radochy przy robieniu domowych smakołyków. Też muszę je dorwać.

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja też się skusiłam na to masło w promocji, wzięłam właśnie waniliowe i truskawkowe :)

    A byłam dziś w Rossmannie i nie było takich foremek, a szkoda, chętnie bym kupiła.

    OdpowiedzUsuń
  44. U mnie dziś były nalesniki...ale z jagodami!:)

    OdpowiedzUsuń
  45. pojemniczki na lody to świetna sprawa - można zrobić mrożony jogurt z musem owocowym... oj... juz mam glowę pełna przepisów na lodowe przyjemnosci.... naleśniki.... a ja na diecie :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie jestem fanką naleśników :P A pojemniczki świetne!

    OdpowiedzUsuń
  47. mam chrapkę na pojemniki :D
    a naleśniki... jeej wyglądają obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja też się nie załapałam na te pojemniki :( ..ale poszukam w Rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja również zaopatrzyłam się w to masełko ( też na promocji w SP ). Jest naprawdę fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Tak! Ja dziś również zakupiłam sobie te pojemniczki do lodów! :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Ale fajne pojemniczki do lodow:) Ja nie lubie nalesnikow na słodko ale masz racje czasem przychodzi taki czas,że bach i sie chce:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Na masło choruję już od dawna, ale zawsze o nim zapominam!
    Naleśniki z truskawkami jadłam dzisiaj :) Mniamm!

    OdpowiedzUsuń
  53. myslalam ze to bedzie inna pojemnik do lodow, do takich ktore sie robi ze smietanki i owocow i on ciagle miesza i mrozi... :P taki mi sie marzy

    OdpowiedzUsuń
  54. Masełko całkiem od rzeczy, choć właśnie drażnią mnie ich konsystencje :P Gdzieś nie mogę się przemóc, wolę szybko wchłaniające się balsamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. aaaaaaaaaaj.... no i podsunęłaś mi pomysł na pyszny piątkowy obiadek!! dzięki;) pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Uwielbiam zapach wanilii, więc z chęcią wypróbuję to masełko.
    A naleśniki wyglądają bardzo apetycznie, ja jadłam z pieczarkami i serkiem camembert.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  57. achhh jak uwileibiam takie balsamy :)
    na naleśniki z miłą chęcia bym się wprosiła bo wyglądaja strasznie apetycznie :)
    dziekuje ślicznie za odiwedizny i milusiński komentarz
    Buziaczki
    zapraszam częściej do siebie bedzie mi niezmiernie miło :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Chcę te foremki do lodów :D!!

    OdpowiedzUsuń
  59. Balsam cudny :) Widziałam te pojemniki na lody są chyba za 7.19zł :) A naleśniki pierwsza klasa, aż jestem głodna :P :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...