czwartek, 8 grudnia 2016

HELLO DECEMBER


Grudzień przywitał nas prawdziwą zimą. Uśmiech moich dziewczynek, którym rano po obudzeniu pokazałam śnieg za oknem to coś pięknego :) Oczywiście pierwsze sanki w tym roku już zaliczone. Co prawda przyjemność ta trwała tylko godzinę, ale po przekroczeniu progu domu myślałam, że padnę. Chyba się starzeję hehehe, ale uwaga- zmieściłam się w sanki. Nie mogło się to skończyć inaczej, jak tym, że bardzo się pochorowałam po tych sankach. A jak wiadomo- mamy nie biorą zwolnienia, trzeba było jakoś wziąć się w garść. 
Pół mikołajkowej nocy spędziłam z Julią na pogotowiu. Żeby nie było nam za nudno i za spokojnie- noga w szynie. Niech ten rok się już skończy!


czwartek, 1 grudnia 2016

INSTITUTO ESPANOL AVENA- Regenerujący balsam do ciała, regenerujący krem do ciała i rąk z kolagenem i ekstraktem ze śluzu ślimaka




W ostatnim czasie coraz więcej możemy poczytać o kosmetykach z ekstraktem ze śluzu ślimaka. Na blogach pojawiają się recenzje produktów oraz zabiegów pielęgnacyjnych  z udziałem tego kontrowersyjnego jeszcze składnika. Polubiłam serum ISTITUTO ESPANOL, o którym pisałam Wam tutaj: recenzja serum z ekstraktem śluzu ślimaka Przyszła pora na podsumowanie czasu podczas którego używałam balsamu do ciała i kremu do rąk i ciała Avena.


czwartek, 24 listopada 2016

MAKEUP REVOLUTION - ULTRA SCULPT & BLEND COLLECTION - Zestaw 3 pędzli + gąbka do makijażu


Bez wątpienia pędzle są bardzo przydatnymi gadżetami kosmetycznymi. Uwielbiam za ich pomocą nakładać wszelkie produkty mokre, prasowane, sypkie. Nie wyobrażam sobie aplikacji cieni do powiek palcami, a Wy? Pędzle potrafią ułatwić nam nasze kosmetyczne czynności, przyspieszyć je i pomagają w osiągnięciu zamierzonego efektu. Dla mnie to must have każdej kobiety. 


sobota, 19 listopada 2016

MUST HAVE: CZARNE MYDŁO, wielofunkcyjny produkt o magicznych właściwościach do twarzy, ciała, włosów (efekt wow)



Jest takie powiedzenie: "Jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego" i niestety trzeba przyznać, że w wielu przypadkach się ono sprawdza. Ja jednak znalazłam kilka perełek, które stanowią odwrotność tego powiedzenia. Jedną z nich jest CZARNE MYDŁO.

piątek, 11 listopada 2016

PRZEGLĄD EYELINERÓW W PISAKU: MAYBELLINE, EYE STUDIO- MASTER PRECISE LIQUID EYELINER, MANHATTAN- EYEMAZING LINER, L'OREAL PARIS- SUPER LINER PERFECT SLIM




Kreski robię już ładne parę lat i... mimo to nadal potrafię zrobić sobie niemałą krzywdę ;) Wszystko przez moje opadające powieki (właściwie to chodzi mi o załamanie powieki przy zewnętrznym kąciku oka). Mimo wielu prób nie umiem posługiwać się eyelinerem w pędzelku- zawsze kończy się to tragicznym efektem. Kiedy pojawiły się eyelinery w żelu to stało się to wprost moim kosmetycznym wybawieniem. Wreszcie potrafiłam w miarę precyzyjnie namalować kreskę. Długo, długo mi służyły aż któregoś dnia przestawiłam się na eyelinery w pisaku- i taka opcja zdecydowanie najbardziej  mi odpowiada. 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...