czwartek, 20 października 2016

Moje ulubione kosmetyki MAX FACTOR: tusz do rzęs 2000 CALORIE, tusz do rzęs MASTERPIECE MAX, podkład w kompakcie MIRACLE TOUCH, podkład korygujący w sztyfcie PANSTIK




Myślę, że każda z nas wśród swoich kolekcji kosmetycznych ma kosmetyki, które są ulubionymi, wartymi uwagi i polecenia. Dzisiejszy post jest o czterech produktach MAX FACTOR, do których zawsze powracam. Trzy z nich poznałam jeszcze za czasów mojej, nazwijmy to młodości i mimo, że upłynęło tyle czasu nadal je kupuję i nie tylko z sentymentu, ale dlatego, że nadal są świetne. 





MAX FACTOR, TUSZ DO RZĘS 2000 CALORIE
MAX FACTOR, TUSZ DO RZĘS MASTERPIECE MAX

Z tego co pamiętam, nie od razu polubiłam maskarę 2000 calorie. Poznałam się z nią jeszcze będąc w liceum. Po jakimś czasie jednak zrobiłam drugie podejście i można rzec, że ten tusz pozostał ze mną do dziś.  To chyba najbardziej "bezpieczny" tusz z jakim miałam do czynienia. Nigdy nie zrobił krzywdy moim rzęsą- nie posklejał ich, nie tworzył grudek, pajęczych nóżek. Myślę, że jego sekret tkwi w prostej, klasycznej szczoteczce i odpowiedniej jakości tuszu. Rozdziela rzęsy, wydłuża. Jest trwały, nie odbija się na powiece ani nie osypuje. Mój ideał.

Na tusz Masterpiece Max skusiłam się stosunkowo niedawno. Pamiętam, że kiedyś w pracy znajoma mówiła mi o jakimś tuszu tej firmy, który daje rewelacyjny efekt, ale za nic nie mogłam sobie przypomnieć, jak się on nazywał. Stojąc przy stoisku MF była obok mnie inna babeczka i tak nawiązała się między nami rozmowa i powiedziała, że ona kupuje Masterpiece, ponieważ właśnie dzwoniła do niej córka, że ta maskara daje efekt sztucznych rzęs. Tak więc i ja wpakowałam ją do koszyka. Już po pierwszym użyciu wiedziałam, że ten produkt dołącza do grona moich ulubieńców. W porównaniu do 2000 calorie również posiada prostą, klasyczną szczoteczkę tyle, że silikonową, której końcówka jest węższa. Na ostatnim zdjęciu zobaczycie możecie zobaczyć efekt, jaki daje. 






PODKŁAD W KOMPAKCIE MIRACLE TOUCH
Długo szukałam idealnego podkładu w kompakcie takiego wiecie, do torebki aby móc szybko, sprawnie, gdziekolwiek jestem poprawić makijaż w ciągu dnia. Niestety trzeba to przyznać, że tego typu produktów w sklepach jest po prostu mało. Dawniej na mojej cerze podkłady nie chciały się trzymać. Byłam więc zmuszona do poprawek w ciągu dnia. Natomiast nie uśmiechało mi się nakładać podkładu palcami (ahh nie było wówczas jajeczek bb, pędzli i tym podobnych), zwłaszcza, że czasu nie było na to na wiele. Nie było to łatwe znaleźć dobry podkład w kompakcie. Jedne w ogóle nie chciały współpracować z moją cerą, inne nieestetycznie wyglądały, podkreślały suche skórki, wysuszały, tworzyły plamy. Wreszcie trafiłam na Miracle Touch, który zachwyca działaniem i efektem. Ma dobre krycie, nie wysusza, dobrze się aplikuje. Jedynie jego opakowanie mogłoby zostać ulepszone. Nie posiada lusterka, ale swojego czasu w przegródce na gąbeczkę doklejałam kropelką lusterko i byłam zadowolona ;) Świetny produkt, dzięki któremu możemy szybko i sprawnie poprawić makijaż w samochodzie, pracy, na uczelni itd.




PANSTIK, PODKŁAD KORYGUJĄCY W SZTYFCIE
Świetny, wielozadaniowy produkt. Mały, niepozorny, a wiele potrafi. Możemy go używać jako podkład na całą twarz, punktowo jako korektor. Doskonale służy też, jeżeli chcemy w danej partii twarzy zwiększyć krycie podkładu. Idealny do konturowania. Poświęciłam mu osobną notkę: http://mallene.blogspot.com/2016/09/max-factor-panstik-kultowy-podkad.html




Na poniższym zdjęciu swatche podkładów. Po lewej stronie Panstik, kolor: true beige 12, po prawej Miracle Touch, kolor: cream ivory 040. Jak widzicie, szczególnie ten pierwszy posiada bardzo ładny odcień. Drugi wpada nie co w róż, ale są dostępne również inne tonacje.
Ostatnie zdjęcie pokazuje efekt, jaki daje tusz do rzęs Max Factor Masterpiece Mac.


Wszystkie kosmetyki, jeżeli ich aktualnie potrzebuję (podkład Panstik i Miracle Touch są bardzo wydajne i na długo starczają) kupuję na rossmannowskiej promocji 49%. Najbardziej opłaca się je wtedy kupować, ponieważ płacimy cenę o połowę mniejszą. Koniecznie muszę przetestować inne kosmetyki tej firmy i liczę na to, że znajdę kolejne perełki. Niestety nie bardzo odpowiadały mi standardowe podkłady tej firmy, które z tego co pamiętam ciemniały na mojej twarzy, ale być może teraz coś by się zmieniło w tej kwestii. Jestem pewna, że na szczególną uwagę zasługują tusze do rzęs.
Zapomniałam dziś wymienić świetnej cielistej kredki do oczu Max Factor, którą stosuję na linię wodną (nie podrażnia i nie łzawią po niej oczy) oraz czasami do rozjaśniania szminek. Posiada bardzo ładny naturalny odcień i nie daje sztucznego efektu. 


Dajcie znać, czy używacie kosmetyków tej firmy i co polecacie :)


21 komentarzy:

  1. Miałam obydwa tusze, ale jakoś średnio przypadły mi do gustu, chociaż nie były takie złe ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Za podkładami w formie stick'a zazwyczaj nie przepadam, ale na Panstik chętnie się kiedyś skuszę. Jestem bardzo ciekawa czy go polubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że mógłby Ci się spodobać :)

      Usuń
  3. Podkład w kompakcie widziałam i zastanawiam się nad jego kupnem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba było brać teraz na promocji :P

      Usuń
  4. Ja nie pamiętam żebym kiedykolwiek coś od nich miała :) w sumie mam kilka produktów z kolorówki takich ulubionych, ale to taki "misz masz" :) jakoś do makijażu nie mam kilku ulubieńców z jednej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby się nad tym zastanowić to z każdej marki znalazłabym jakieś bardzo dobre produkty :) np z Lovely żółty tusz Pimp Up, Wibo baza pod cienie, szminka itd :)

      Usuń
  5. Nie przepadam niestety za tą marką, jeszcze nic mi się w pełni nie sprawdziło :/ Jeśli chodzi o produkty ,które pokazałaś - tusz 2000 kalorii miałam ale w wersji wodoodpornej . I wodoodpory faktycznie był bo nie szło tego cholerstwa domyć nawet olejem kokosowym, haha :D Szczoteczka mi niestety nie podpasowała - znacznie różni się od tej klasycznej wersji. Podkład w sztyfcie też miałam, ale to nie moja bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. 2000calorie to klasyk! Najlepszy tusz ever.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tuszę muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedyś tusz 2000 calorie i był świetny ! Oprócz maskary fajnie się sprawdzał na mojej skórze Podkład MaxFaktor Lasting Performance :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja od wielu lat jestem wierna Max Factor, Lasting Performance (najlepszy podkład), Max Factor, Creme Puff i uwielbiam ich trwałe pomadki. 2000calorie też bardzo długo używałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dawno tego tuszu MF nie miałam. Muszę kupić niebawem ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zjawiskowe zdjęcia fantastycznych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Napisz recenzję podkładu Miracle. Nie mogę trafić na fajny podkład w kompakcie więc może ten wypróbuje ?

    OdpowiedzUsuń
  13. Łoooo, rzęsy robią niesamowite wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam w planach zakup wielozadaniowego korektora :) kusi mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Posiadam ten podkład/korektor STIK PAN i bardzo go lubię za jego pełne krycie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne kosmetyki a co to są te czarne skrzydła? To też jakiś kosmetyk?

    OdpowiedzUsuń
  17. Myoma ni a tumo ti o ti wa ni julọ igba ti ri lori awọn obirin ibisi eto. Myoma, Obat Miom tun mo bi uterine myomas, leiomyomas, tabi fibroma, duro, iwapọ tumo ṣe ti dan isan ẹyin ati fibrous àsopọ ti o ndagba ni inu. O ti wa ni ifoju-wipe laarin 20 to 50 ogorun ti awọn obirin ti ibisi ori ni myoma, biotilejepe ko gbogbo ti wa ni ayẹwo. Diẹ ninu awọn nkan beere pe soke si 30-77 ninu ogorun awon obirin yoo se Mengenal Penyakit Miom Serta Gejalanya Yang Perlu Di Waspadai agbekale myoma igba nigba won ibimọ years, o tilẹ nikan nipa kan eni ti awọn myoma ni o tobi to lati Penyebab Miom ṣee wa-ri nipa a itoju ilera olupese nigba kan ti ara ibewo.
    Ni diẹ ẹ sii ju 99 ogorun ti igba ti myoma, ko lewu (ti kii-cancerous). Biaya Operasi Miom Awọn wọnyi ni èèmọ ko ba ti wa ni nkan ṣe pẹlu akàn ati ki o ko mu a obirin ewu fun obo akàn. Nwọn ki o le jẹ ti awọn orisirisi titobi, Vig Power lati iwọn ti a pea si awọn iwọn ti a Softball tabi kekere girepufurutu.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...