wtorek, 4 listopada 2014

Wtorek z Yankee Candle- wosk Home Sweet Home



Wosk Yankee Candle Home Sweet Home..hmmm.. jakby go opisać?
Po powąchaniu w opakowaniu czuć pieczone jabłka, posypane cynamonem. Zapach  banalny, ale ładny. Na myśl przychodzą święta albo sytuacja jak z obrazka- dom, ciepła herbatka, koc, a do tego ciekawa książka :)


Jakie więc było moje zdziwienie, kiedy zapaliłam kominek, a zapach okazał się być całkiem inny.




Chcąc doskonale zobrazować Wam woń tego wosku wklejam takie o to zdjęcie:


źródło: klik


Wosk pachnie.. smakiem gumy Wrigley's Big Red. Nie wiem czy jeszcze ją pamiętacie, bo zdaje się, że od dawna już nie jest dostępna w Polsce. 

To jeden ze smaków mojego dzieciństwa, dlatego bardzo mi się podoba. Cynamonowa woń otoczona pieprzem w asyście aromatu korzennych przypraw.

Zapach idealny na jesienne, zimowe wieczory. Moim zdaniem mógłby być odrobinę cieplejszy i otulający. Chociaż.. takich zapachów typowo domowych jest wiele. Ten spośród nich wyróżnia się i przebija :)



Miałyście tą wersję zapachową?

-------------------------------------------------------------------------------------------------

Jeżeli chcecie zamówić coś ze strony Goodies.pl możecie skorzystać ze specjalnego kodu rabatowego (wielokrotnego użytku), który upoważnia do 10% zniżki na wszystkie nieprzecenione produkty Yankee Candle.
Kod: MALLENE

Ważny jest do końca 21.12.2014

22 komentarze:

  1. hehe, uwielbiam takie określające i konkretne porównania,
    znam gumę, i już wiem jak pachnie ! nie pomyślałabym po tym słodkim różowym kolorku wosku :)
    ponadto tyle słychu tyle oh i ah, a ja wciąż nie mialam doswiadczenia z firma yankee :(

    OdpowiedzUsuń
  2. o nie! tylko nie ten zapach ;/ nie znoszę tych gum!!

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja tych gum jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o ciekawe, ze inaczej pachnie po "roztopieniu" aż to do nich nie pasuje.. nie miałam tego zapachu ale chętnie kupie :)
    Mam jedno pytanie bo miałam kiedyś taki wosk z tym misiem i jak go skruszyłam do podgrzewacza ładnie pachniał itd.. ile godzin można tak podgrzewać zanim wkruszę ową porcję ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz go palić dotąd aż przestanie pachnieć :))

      Usuń
  5. Nie pamiętam tych gum ale zapach wydaje się interesujący :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie pamiętam tej gumy do żucia, ale cynamon i korzenne przyprawy to niekoniecznie moja bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gumy nie pamiętam, ale nuta zapachowa brzmi idealnie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, miałam i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gumy pamiętam! Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić wosk o ich zapachu :-) Rewelacyjna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam gumy ale szkoda że bląby wypadają

    OdpowiedzUsuń
  11. ojj nie dla mnie, nie lubię cynamonu

    OdpowiedzUsuń
  12. I po co wkleiłaś te gumy? Narobiłaś mi apetytu!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapach faktycznie jesienno-zimowy. Muszę w końcu kupić te woski, bo tylko czytam o nich, czas w końcu samemu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sprawdziłam go ale szczerze mi nie podchodzi....ma coś w sobie co mnie denerwuje

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapach idealny dla mnie:) Uwielbiam jabłko i cynamon a jak do tego przyprawa korzenna to jeszcze lepiej:) Niestety tych gum nie pamiętam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pamiętam te gumy, były świetne:D

    OdpowiedzUsuń
  17. oooo, musi być świetny ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Koniecznie muszę wypróbować. Obecnie używam "Silver Birch" i "Wedding Day" ale chodzi za mną już jakiś świąteczny/korzenny zapach ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...