czwartek, 12 grudnia 2013

Farmona Sweet Secret, czyli co nowego do testowania, zapowiedź rozdania + zdjęcia na bloga.


Od wczoraj umilam sobie pielęgnację kosmetykami Farmony z serii Sweet Secret. 
Uwielbiam tą serię za genialne zapachy. 


Tym razem jest to:
waniliowy krem do rąk i paznokci
pierniczkowy peeling cukrowy do ciała
pierniczkowy balsam do ciała


Dzięki Panie Beacie, mam taki jeden zestaw również i dla Was. Niedługo zrobię rozdanie :)




A póki co, wszystkie chętne osoby zapraszam do skorzystania z rabatu 20% na wszystkie kosmetyki 




------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem zakupu namiotu bezcieniowego. Zamęczam pytaniami w tej kwestii Magdę z bloga http://karminoweusta.blogspot.com/ ;))

Zdjęcia do dzisiejszego posta robiłam po godzinie 19 z użyciem jednej lampy dającej światło dzienne, kupionej w jakimś supermarkecie. Chyba nie wyszło tak źle prawda? 

Im więcej czytam o robieniu zdjęć wieczorem, kiedy o świetle dziennym możemy sobie pomarzyć to tym bardziej  czuję się głupsza :) 
Nie mam pojęcia na co się w końcu zdecydować. Czy wystarczy dokupić jakąś lampe, czy może faktycznie inwestować w zestaw do fotografii bezcieniowej?

Jak myślicie?


51 komentarzy:

  1. Słodkiego testowania! :)
    W kwestii zdjęć niestety nie doradzę, bo się nie znam :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Boziu ale cuda, kocham Farmonę :D
    Ja dostałam wczoraj od faceta zestaw ale orzechowy, boże jakie cuuudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam takie słodkie zapachy :)

      Usuń
  3. Miłego testowania ! ;*
    Muszą pachnieć cudownie .

    OdpowiedzUsuń
  4. mam ten sam problem co ty w kwestii zdjęc robionych wieczorem :P z tym, że twoje zdjęcia na tle moich to arcydzieło :) koniecznie muszę kupic żarówki. Może polecisz mi jakie będą najlepsze? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj niestety, nie mam na tyle doświadczenia w tej kwestii, żeby z czystym sumieniem coś polecić. Ja posiadam żarówkę dającą światło dzienne, kupiona w supermarkecie. Coś ok 11 zł kosztowała z tego co pamiętam. Myślę nad zakupem namiotu bezcieniowego z lampami albo lampę pierścieniową, ale co dokładnie to jeszcze nie wiem :)

      Usuń
    2. SweetBerry, w Leroy Merlin powinnaś znaleźć żarówkę imitującą światło dzienne. Jej temperatura to 5400 kelwiny. Jeśli żarówka będzie miała mniejszą wartość niż 5000 kelwinów, to światło będzie ciemne, powyżej 6000 może być nienaturalnie jaskrawe.

      Usuń
  5. Ten zestaw pierniczkowy jest super.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja szczerze mówiąc nie przepadam za ich produktami. Owszem zapachy mają świetne, ale w składzie mają zbyt dużo parafiny która zapycha moją skórę.

    OdpowiedzUsuń
  7. pomarańczowy? blee :) ale waniliowe te masełko jest cudowne ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam taki lipny namiot bezcieniowy za 109zł z allegro i sprawował się tak średnio do czasu zakupu w Obi porządnych żarówek ;) co do lampy to i tak musiałabyś czymś światło rozproszyć chyba... pokukaj po internecie, jeśli masz DIY smykałkę to jest kupę poradników jak wyczarować coś ala namiot bezcieniowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie chciałam kupić ten lipny namiot bezcieniowy :D Nie wiem czy ten sam, ale na dzień dzisiejszy chyba jednak zainwestuję w odpowiednie oświetlenie.

      Usuń
  9. uzależniłabym się chyba od tych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. te produkty musza ślicznie pachnąc

    OdpowiedzUsuń
  11. o matko, wszędzie teraz kusicie tymi cudami :p

    Zdjęcia wyglądają bardzo fajnie, robiłaś na jakiejś toaletce? Podoba mi się (przynajmniej te kawałki, które widzę) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zdjęcia robię na toaletce :)

      Usuń
  12. te kosmetyki pachną obłędnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam peeling i balsam, jako ciężarna mama w 7 m-cu ciąży polecam. Zapach mi nie przeszkadza wręcz jest trafiony w sam raz jak na tę porę roku, fajnie nawilża, na długo tylko barwi ubrania:/

    OdpowiedzUsuń
  14. Czekam na rozdanie i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Z kosmetykami Farmony się nie lubię.
    Kusi mnie tylko ich szarlotkowe masło do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdjęcia są świetne ! Nie wpadłabym, że robiłaś je o 19. Muszę się rozejrzeć za jakąś dobrą żarówką, bo ja mam bardzo duży pokój i z oświetleniem i tak ciężko, a gdy niebo jest zachmurzone, tak po 14 zdjęcia są do kitu i potem musze się bawić w programach graficznych. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię zapachy Farmony:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierniczki, kocham pierniczki!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam ten peeling cukrowy!!! pisałam o nim niedawno :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Robisz dobre zdjęcia, ciekawe recenzje a można wiedzieć czym zajmujesz się na co dzień? Miałam z tego czekoladowy peeling czy scrub, ale był totalną porażką jako produkt lecz zapach miał piękny :)) M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czym zajmuję się na co dzień- praca, dom :)

      Usuń
  21. Muszę sobie sprawić pierniczkowy peeling do ciała:) Mam słabość do korzennych kompozycji zapachowych:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Moim zdaniem zdjecia są idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  23. o mamo, jakie smakowite rzeczy! :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam bezcieniowy namiot, ale ani razu go nie użyłam. Kupiłam za to porządną żarówkę i jakoś daje radę po zmroku :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Twoje zdjęcia zawsze sa śliczne i bardzo lubię do ciebie zaglądać :)
    Ja osobiście nie znam tych kosmetyków,ale chętnie bym spróbowała.

    Zapraszam do mnie na wieczorny post: Tusz do rzęs trzymający się przez 3 dni !

    OdpowiedzUsuń
  26. Rozumiem, że chcesz dążyć do perfekcji ale moim zdaniem Twoje zdjęcia są idealne ;) Nic im nie brakuję;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dorwałam ten zestaw w naturze i... lecę zamawiać paczkę :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja już zamówiłam i pierniczki i szarlotkę i jeszcze sól do kapieli stóp :) już doczekać się nie mogę na moją paczuszkę:)))

    OdpowiedzUsuń
  29. polecam zakupić softbox, na allegro można znaleźć już na 100 zł i taki w zupełności wystarczy w amatorskiej fotografii

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie znam się za bardzo na zdjęciach,jednak uważam że Twoim niczego nie brakuje. Jak zwykle zresztą:)
    Skusiłabym się na taki zestawik, ale niestety zamknęli u mnie Naturę ; dlatego z niecierpliwością czekam na rozdanie:-)
    Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  31. Co do namiotu bezcieniowego, to powiem Ci, że jest wart zakupu, ale nie każde zdjęcie produktowe dobrze w nim wygląda. Do fotografowania produktów na blog prawie go nie używam, bo mam wrażenie,że zdjęcia, gdzie widać cienie, coś tam w tle bardziej się podobają. Ale nie wyobrażam sobie fotografowania bez niego, jeśli chodzi o zdjęcia, z których potem chce coś poskładać, coś gdzieś wmontować. Daje dużo możliwości!
    Ja mam dosyć spory namiot, możliwe, że wystarczyłby mi mniejszy, ale dobrze jest mieć zapas. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  32. gdyby nie czekało na mnie 15 mazideł do nawilżania ciała skusiłabym się;)

    OdpowiedzUsuń
  33. uwielbiam zapachy z tej firmy < 3

    OdpowiedzUsuń
  34. https://www.facebook.com/rugeboutique
    Zapraszam do polubienia fanpage RUGE BOUTIQUE Każda znajdzie coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam tą serię! ♥ Miałam już z niej 4 kosmetyki, ale jestem ciekawa tego peelingu pierniczkowego *.*

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Te kosmetyki maja pewnie cudowne zapachy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ostatnio (wiem, spóźniona jestem) odkryłam te Faromonowe serie i przepadłam za Cynamonem i Karmelem..
    Co do zdjęc, to niestety sama mam z tym problem. Ale tak jako laik myślę, że jeśli coś się ma "zwrócic" to warto zainwestowac :)
    Zawsze można wystawic na allegro ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...